Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Elizy Orzeszkowej 6 lok 4
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Autor: Dorota.P.Baszak Wątek: WINGIK – WSPÓŁODPOWIEDZIALNY ZA POPRAWNOŚĆ WYKONYWANIA PRAC GEODEZYJNYCH  (Przeczytany 2967 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dorota.P.Baszak

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2027
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Firefox 140.0 Firefox 140.0
Zgodnie z propozycją zmiany ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne – ustawodawca zaproponował, między innymi, zmianę brzmienia art. 7b ust. 1 pkt 1, poprzez zastąpienie słowa „kontroluje” słowem „nadzoruje”.

Jeśli propozycja ta wejdzie w życie, przepis art. 7b ust. 1 pkt 1 będzie miał następujące brzmienie:

Art. 7b. 1. Wojewódzki inspektor nadzoru geodezyjnego i kartograficznego, działający w imieniu wojewody, wykonuje zadania niezastrzeżone na rzecz organów administracji geodezyjnej i kartograficznej, a w szczególności:
1.   nadzoruje przestrzeganie i stosowanie przepisów ustawy, a w szczególności:
a) zgodność wykonywania prac geodezyjnych i kartograficznych z przepisami ustawy,
b) posiadanie uprawnień zawodowych przez osoby wykonujące samodzielne funkcje w dziedzinie geodezji i kartografii.

W pierwszej kolejności należy wskazać, co należy rozumieć przez „nadzór”.

W polskim systemie prawnym nadzór oznacza stałą kompetencję do ingerowania w działalność podmiotu nadzorowanego, w tym: wstrzymywania działań, wydawania poleceń i wytycznych, a także unieważniania lub korygowania aktów lub czynności. Co istotne – organ nadzorujący ponosi odpowiedzialność za skuteczność, rzetelność i legalność sprawowanego nadzoru.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że nadzór może funkcjonować jedynie w relacjach bezpośredniej podległości służbowej między nadzorowanym a nadzorującym. Ten aspekt zostanie jednak pominięty w dalszych rozważaniach, ponieważ przedmiotem analizy będą praktyczne i prawne konsekwencje dla WINGiK wynikające z objęcia nadzorem:
1.   zgodności wykonywania prac geodezyjnych i kartograficznych z przepisami ustawy;
2.   posiadania uprawnień zawodowych przez osoby wykonujące samodzielne funkcje w dziedzinie geodezji i kartografii.

Ad 1. Nadzór nad „zgodnością wykonywania prac geodezyjnych z przepisami ustawy”

Czasownik „wykonywać” odnosi się do procesu trwającego – obejmującego cały cykl prac aż do ich zakończenia. A zatem nadzór nad wykonywaniem oznacza bieżące ingerowanie w przebieg czynności – np. pomiarów terenowych, opracowania dokumentacji, przygotowania operatu.

Taka interpretacja nadaje nadzorowi czynny charakter, w którym organ ma możliwość wpływania na tok pracy zawodowej geodety. W konsekwencji – skoro WINGiK nadzoruje proces, a nie wyłącznie jego wynik – może ponosić współodpowiedzialność za końcowy efekt pracy.

W przypadku błędów popełnionych podczas „nadzorowanego” etapu (np. w terenie) – może pojawić się:
•   zarzut nienależytego wykonywania nadzoru,
•   odpowiedzialność Skarbu Państwa za zaniechanie organu nadzoru na podstawie art. 417 § 1 k.c.,
•   odpowiedzialność dyscyplinarna lub służbowa pracownika WINGiK za niewykonanie obowiązków.

Podsumowując – jeśli WINGiK rzeczywiście ma pełnić nadzór nad wykonywaniem prac geodezyjnych, powinien być również świadomy potencjalnej odpowiedzialności za błędy popełnione podczas nadzorowanego procesu.

Ad 2. Nadzór nad „posiadaniem uprawnień zawodowych”

Zastanawiające jest, jak praktycznie WINGiK miałby nadzorować posiadanie uprawnień zawodowych w geodezji i kartografii.

Jeśli przyjąć analogiczną logikę jak w przypadku nadzoru nad pracami geodezyjnymi – WINGiK miałby stale weryfikować, czy osoby wykonujące konkretne czynności faktycznie posiadają uprawnienia wymagane przepisami.

Aby pełnić taki nadzór w sposób rzetelny, WINGiK musiałby być obecny w momencie wykonywania poszczególnych czynności – np. analizowania dokumentacji, pracy w terenie czy tworzenia operatu – i sprawdzać, czy osoba wykonująca daną czynność ma wymagane kwalifikacje.

Taki model działania prowadzi do systemowego absurdu. Weryfikacja posiadania uprawnień zawodowych powinna następować na etapie formalnym – poprzez odwołanie się do centralnego rejestru prowadzonego przez Głównego Geodetę Kraju, nie zaś poprzez obserwację terenową czy nadzór operacyjny.

Można więc dojść do wniosku, że jeśli WINGiK rzeczywiście miałby pełnić  nadzór nad wykonywaniem prac geodezyjnych oraz posiadaniem uprawnień zawodowych, to – w razie wystąpienia błędów wynikających z:
•   nieprzestrzegania przepisów ustawy PGiK,
•   wykonywania czynności przez osoby nieposiadające uprawnień,
– powinna istnieć formalna możliwość obciążenia odpowiedzialnością organu nadzoru, czyli WINGiK.

Warto byłoby przetestować taką sytuację w praktyce.