Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: sockoow Wątek: Rozgraniczenie, a skuteczne doręczenie wezwania  (Przeczytany 9331 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sockoow

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 34
Rozgraniczenie, a skuteczne doręczenie wezwania
« dnia: 18 Października 2012, 12:16 »
W wyniku kontroli dokumentacji, PODGiK w protokole z kontroli wskazuje następujące usterki:

"1. Przedłożone z dokumentacją dowody doręczeń wezwań skierowanych do stron postępowania, w swojej formie, treści i sposobie dostarczenia uchybiają zasadom skutecznego doręczenia wyrażonym w art. 42-44 kpa, których naruszenie skutkuje koniecznością przyjęcia braku skutku doręczenia.

2. Brak dogłębnej analizy dokumentów źródłowych otrzymanych z tut. PODGIK, wykazujących cechy dokumentów jednoznacznie określających położenie punktów granicznych i przebieg granic nieruchomości. (Granice nieruchomości podlegających rozgraniczeniu były ustalane w latach ubiegłych i były przyjmowane przez strony bez żadnych zastrzeżeń we wcześniejszych opracowaniach geodezyjnych)."


Ad. 1.:

Ośrodek kwestionuje tutaj skuteczność doręczeń powołując się na kpa. Wydaję mi się jednak, że przytoczone przepisy kpa tyczą się tylko organów administracji publicznej (art. 39 kpa). Uważam, że do skuteczności doręczeń wezwań w sprawie rozgraniczeń należy stosować ustawę prawo pocztowe, art. 26 (Dz.U. 2003 Nr 130 poz. 1188).

Przy nadawaniu wezwań zastosowałem druk nr 24
http://www.poczta-polska.pl/Uslugi/plik ... _nr_24.pdf

Ośrodek twierdzi, że powinienem zastosować druk nr KPA-5s
http://imageshack.us/a/img41/2111/35810187.jpg

Z podpisów na "zwrotkach" wynika, że odebrały je członkowie rodzin adresatów, a nie bezpośrednio adresaci. Ośrodek uważa to za wystarczającą przesłankę, do stwierdzenia nieskuteczności doręczenia, gdyż brak tam pisemnej deklaracji osoby, która odebrała przesyłkę, że zobowiązuje się ona do przekazania jej adresatowi (zobowiązanie takie widnieje na druku KPA-5s). Uważam jednak, że trzeba tutaj zastosować art. 26 ust. 2 pkt 3, w myśl którego "przesyłka może być także wydana ze skutkiem doręczenia osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem, jeżeli adresat nie złożył w placówce operatora zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego:
a) pod adresem wskazanym na przesyłce, przekazie pocztowym lub w umowie o świadczenie usługi pocztowej,
b) w placówce operatora;"

Ponadto uważam, że ośrodek nie ma kompetencji do podważania skuteczności doręczenia. Może to zrobić któraś ze stron postępowania. Strony obecne na gruncie nie kwestionowały skuteczności doręczeń.

Ośrodek wyraził również zdanie, że to geodeta powinien dociekać, czy przesyłki zostały doręczone prawidłowo. Uważam, że po zawarciu umowy świadczenia usługi pocztowej (w myśl Rozporządzenie Ministra Łączności z dnia 15 marca 1996 r. w sprawie warunków korzystania z usług pocztowych o charakterze powszechnym) za wykonanie usługi zgodnie z prawem odpowiada usługodawca, w tym wypadku Poczta Polska S.A.. Geodeta jest jedynie zobligowany, by odpowiednio wcześnie wysłać wezwania tak, by spełnić wymagania art. 32 pgik.


Ad. 2.:

Uważam, że ośrodek nie ma kompetencji do kwestionowania ustaleń przebiegu granic, które odbyły się na gruncie.
Ale pomijając to, jedynym dokumentem określającym przebieg granic (na podstawie którego ujawniono rozgraniczaną nieruchomość w ewidencji gruntów) jest mapa z pierworysu stanu posiadania wraz z obliczeniem powierzchni. Odnalezione w terenie znaki i ślady graniczne potwierdziły wiarygodność tego dokumentu. Pozostałe materiały (protokoły z przyjęcia granic do podziałów), które znacząco "zmieniły" przebieg granicy uznałem za niewiarygodne i niezgodne z dokumentem pierwotnym, którym jest rzeczony pierworys stanu posiadania i nie mają one mocy dowodowej.


I teraz najważniejsze:
Ośrodek odmawia wydania protokołu granicznego do wydania decyzji rozgraniczeniowej z powodów j.w.. Czy ma do tego prawo?

Pozdrawiam : )

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1258
Re: Rozgraniczenie, a skuteczne doręczenie wezwania
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Października 2012, 13:44 »
Celem doręczenia nie jest doręczenie samo w sobie a skutek prawny jaki wywołuje pismo zawarte w przesyłce. Jeśli strony stawiły się na gruncie i nie kwestionowały skuteczności doręczenia to skutek prawny został osiągnięty. W dość podobnych sprawach, gdzie chodziło o doręczenie pism z decyzją o przyznaniu zasiłku, sądy administracyjne w podobny sposób to interpretowały.
Co do analizy to zgadzam się z Tobą że ośrodek nie ma prawa wchodzić w Twoje kompetencje. Z tego co piszesz  analiza była przeprowadzona a ośrodek kwestionując jej sposób, tak naprawdę kwestionuje wnioski. Na odczepnego możesz napisać że przeprowadziłeś ponowną analizę i doszedłeś do tych samych wniosków.
A jeśli chodzi o wydanie protokołu to nie rozumiem. Jeśli nie przyjęli go do zasobu to nie są jego właścicielem i nie mają prawa nim dysponować. Jeśli chcą nim dysponować to muszą go przyjąć do zasobu. Poproś ich żeby  się zdecydowali.
Pozdrawiam
Desipere est juris gentium.

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
Re: Rozgraniczenie, a skuteczne doręczenie wezwania
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Października 2012, 19:26 »
Witaj Sokole. Miło Cię widzieć na naszym forum.

Mam bardzo podobne zdanie do Twojego i takiej wypowiedzi - jak Twoja-  potrzebowałam, prawie niczym powietrza.

Mam bardzo podobny problem. Nie dotyczy on , co prawda, wezwań lecz zawiadomień. Strona po dwukrotnych awizach nie odebrała zawiadomienia, otrzymałam zwrot pisma. I tak naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia, czy  termin został ustalony na ten, czy inny dzień ( np. za pół roku ) , bo i tak pisma nie odebrała. Ale Naczelnik w odmowie przyjęcia operatu do zasobu, bo taką wydał , z racji nie usunięcia tej usterki pisze:
Cytuj
" Dołączone przez Panią zwrotne poswiadczenie odbioru dla Pana..... nie spełnia warunków skutecznego zawiadomienia określonego przepisami prawa. Pismo zostało powtórnie awizowane przez ocztę Polską w dniu 23.03.2012 r ( pierwsze awizo 16.03.2012r. )......
Zgodnie z art. 44 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postepowania administracyjnego- w przypadku nieobecnosci adresata, poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej. Doręczenie pisma uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia w/w okresu.
W przypadku pisma wysłanego do Pana.....dzień, w którym pismo uważa się za doręczone wypada na 30.03.2012 r. W związku z powyższym skuteczność zawiadomienia P.... o0 czynnosciach ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych wypada na dzień 06.04.2012r., natomiast protokół ustalenia przebiegu granic działek spisano w dniu 26.03.2012r. "

Jako, że urząd działa na podstawie prawa i w ramach tego prawa, a przepisy zezwalają na kontrolę opracowań geodezyjnych tylko w ograniczonym zakresie tj. tym zawartym par.9.1 rozporządzenia w sprawie zgłaszania prac ... wydaje się, że Pan Naczelnik przekroczył swoje kompetencje, albo tych kompetencji ( właściwie rozumianych) po prostu nie ma.  
Prawodawca ponoć jest racjonalny, więc nie bez powodu w skład operatu technicznego nie wchodzą żadne kopie zawiadomień, tylko zwrotne potwierdzenia odbioru tych zawiadomień. Znaczy to, że nikt nie dał prawa żadnym ispektorom kontrolowania tego. Jest to tylko i wyłącznie sprawa geodety uprawnionego.

Zastanawiam się, czy według Pana Naczelnika k.p.a. to są standardy techniczne dotyczące geodezji, kartografii oraz krajowego systemu informacji o terenie, czy może  k.p.a. ma stanowić o osiąganiu wymaganych dokładności ?

Przecież k.p.a. odnosi się do działań administracji, a geodeta uprawniony nawet nie ma obowiązku tego przepisu znać.
Pomijając brak najzwyklejszego logicznego myślenia, że skoro adresat pisma nie odebrał, to najmniejszego znaczenia nie ma , jaka data widniała w piśmie, bo tak czy inaczej by się nie stawił, pozostaje do wyjaśnienia, czy Pan Naczelnik nie przekroczył swoich kompetencji, kontrolując coś, do czego żaden przepis prawa go nie upoważnia.

A w Twoim przypadku Sokole, to już w ogóle jakieś totalne nieporozumienie. Przecież część formalno-prawną kontroluje Wójt/ Burmistrz/ Prezydent.

Ja myślę, że Ci Inspektorzy ( w większości, bo nie wszyscy) to jacyś strasznie zakomplesieni goście i albo leczą kompleksy, albo chcą sie dowartościować.

Pozdrawiam, Ula
Pozdrawiam, Ula

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2832
Re: Rozgraniczenie, a skuteczne doręczenie wezwania
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Października 2012, 06:27 »
Witam.

Kwestie doręczania pism są regulowane bardzo róznymi przepisami. W postępowaniu administracyjnym zastosowanie ma KPA, w postępowaniu przed sądami cywilnymi KPC, a w postępowaniu karnym KPK. Jednakże przepisy te dotyczą organów, które takie postępowania prowadzą.

W przypadku geodety, wykonujacego prace geodezyjne i kartograficzne, żadne z w/w przepisów zastosowania nie mają. Więcej: przepisy art.32 ust.1-4 ustawy PGiK są swego rodzaju "przepisami szczególnymi" w stosunku do innych ustaw, normujacymi tę kwestię w całkowicie odmienny sposób i można powiedzieć że normują ją kompleksowo (zwłaszcza, że ustawa PGiK nie zawiera jakiegokolwiek odesłania w tym zakresie np. do KPA, czy też KPC). Zauważyć tu też wypada, że w/w przepisy adresowane są wyłacznie do geodety, a nie do jakiegokolwiek organu administracji, w związku z czym w żaden sposób nie modyfikują one ogólnych zasad doręczania pism przez te organy.

Skoro zatem problem przedmiotowych doręczeń wynika wyłacznie z przepisów art.32 PGiK, to jakiekolwiek zarzuty naruszenia przepisów właściwych dla postępowania administracyjnego są nieuprawnioną nadinterpretacją. W szczególności geodeta nie jest jakimkolwiek organem, a także nie prowadzi jakiegokolwiek postępowania. Warto zauważyć bowiem, że to co wykonuje geodeta, to wyłacznie jakieśtam "czynności", a w żadnym razie nie jakiekolwiek "postępowanie". Po drugie te czynności, w przeciwieństwie do czynności wykonywanych przez organ, nie podlegają jakiemukolwiek zaskarżeniu do jakiegoś organu administracji czy sądu. Można powiedzieć wręcz, że skoro ustawodawca zamieścił w ustawie PGiK przepisy dotyczące doręczeń, to tym samym wyłaczył stosowanie zasad wynikających z KPA, co ma najistotniejsze znaczenie w procedurze rozgraniczenia, gdzie geodeta zostaje upoważniony przez organ do wykonania czynności ustalenia granic.

Nieuprawnionym jest w tej sytuacji także twierdzenie, że istnieje jakiś obowiązujacy wzór formularza doręczenia pism. Jeżeli ustawa (albo akty wykonawcze) nie określają wzoru takiego druku, to kazdy jest dobry. A w zasadzie brak jest podstaw aby ktokolwiek kwestionował użyty taki, a nie inny wzór, przyjęty przez geodetę.

Sumując mozna powiedzieć tak: skoro brak jest szczegółowych zasad doręczania pism w ustawie PGiK, to geodeta ma prawo stosować zasady doręczania wynikające z innych ustaw (np. KPA, Prawo pocztowe), ale organ nie ma prawa zarzucać geodecie, że zasady takie nie zostały przez niego dotrzymane. Czym innym jest bowiem dobrowolne stosowanie się do zasad ogólnoprzyjętych, a czym innym ich obligatoryjność.

Pozdrawiam, Adam Wójcik.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1258
Re: Rozgraniczenie, a skuteczne doręczenie wezwania
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Października 2012, 09:41 »
W  obu sprawach można jeszcze dodać, że jeśli nawet uznalibyśmy że nastąpiło jakieś naruszenie przepisów o doręczeniu, to i tak nie miało to wpływu na przebieg sprawy. Nie wywołało bowiem ono żadnych negatywnych skutków prawnych dla osób zainteresowanych. Istnienie lub nie takiego naruszenia, było w tych faktycznych przypadkach bez znaczenia dla celu doręczenia. A przecież doręczenie samo w sobie jest jedynie czynnością pomocniczą a nie celem samym w sobie. I dlatego skuteczność doręczenia powinna być analizowana w tym właśnie kontekście. Tak właśnie do tych spraw podchodzą sądy czego najlepszym dowodem jest między innymi to orzeczenie http://http://www.orzeczenia-nsa.pl/wyrok/ii-sa-op-11-11,zasilki_celowe_i_okresowe_administracyjne_postepowanie_pomoc_spoleczna,12dd64d.html  i inne które podałem w tym poście http://http://www.geoforum.geodezja.pl/read.php?1,74343,74351#msg-74351 W jednym  nich jest stwierdzenie sądu które mówi jednoznacznie - " Wadliwego doręczenia decyzji nie można w każdym przypadku automatycznie traktować jako nieważnego i bezskutecznego".
Pozdrawiam
Desipere est juris gentium.

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
Re: Rozgraniczenie, a skuteczne doręczenie wezwania
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Października 2012, 12:17 »
Dzięki wielkie Adamie i Radku. Pomogliście mi dużo. Zresztą, wiedziałam że na Was można liczyć  :D

Pozwolicie, że w swoim piśmie do WING-a wykorzystam częściowo Wasze wypowiedzi ?
Zobaczymy, jakie zdanie na temat doręczeń i obowiązku stosowania przez geodetów uprawnionych przepisów KPA ma nasz WINGiK.

Dziękuję i pozdrawiam, Ula
Pozdrawiam, Ula

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1258
Re: Rozgraniczenie, a skuteczne doręczenie wezwania
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Października 2012, 14:27 »
Ula, oczywiście że możesz wykorzystać. I na przyszłość nie pytaj o to bo masz moje błogosławieństwo w tych sprawach również w przyszłości, jeśli niestety będą ku temu preteksty i uda mi się jakkolwiek sensownie wypowiedzieć :-).
Pozdrawiam
Desipere est juris gentium.

Offline sockoow

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 34
Re: Rozgraniczenie, a skuteczne doręczenie wezwania
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Października 2012, 23:08 »
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Jestem pod dużym wrażeniem wysokiego poziomu merytorycznego. Z racji częstych starć z inspektorami powiatowymi, przywykłem do nieco innych standardów wymiany zdań ; ) Jeśli znajdę jakieś ciekawe tematy, które jeszcze nie były poruszane na tym forum, z chęcią się podzielę.

Udanego weekendu życzę : )