Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: Adam Wójcik Wątek: Sądowy podział nieruchomości. Tak, ale...  (Przeczytany 5398 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2832
Sądowy podział nieruchomości. Tak, ale...
« dnia: 18 Listopada 2012, 12:18 »
Witam.

W szeragach członków PTG jest kilku biegłych sądowych... Jak mniemam doskonale oni znają przepisy prawa i zasady "gry", obowiązujące w postępowaniach sądowych, w których sąd orzeka o podziale nieruchomości...

Ale jak się okazuje, chyba nie wszyscy biegli sądowi są tak doskonale wyedukowani jak "nasi" biegli, o sędziach sądów powszechnych nie wspominając...

Wątek ten (już dzisiaj kolejny) zakładam po lekturze dokumentów, zamieszczonych na stronach Dolnośląskiego WINGiK-a...

Okazuje się bowiem, że Główny Geodeta Kraju w czerwcu br. wystąpił z pismem do Ministra Sprawiedliwości, sprawującego nadzór nad sądami powszechnymi, że owe sądy wydają orzeczenia w przedmiocie podziałów nieruchomości w oparciu o dokumentację, nie przyjętą do pzgik... W ocenie GGK taka praktyka jest niewłaściwa, a Minister winien zająć się tą sprawą... http://www.dwingik.duw.pl/sites/default/files/wystapienie_GGK.PDF

I Minister Sprawiedliwości się zajął... http://www.dwingik.duw.pl/sites/default/files/Ewa.jpg

I bardzo dobrze, że Minister się tym zajął... No bo jeżeli niektóre sady powszechne, jak wynika z pisma GGK, stosują zasadę "uproszczoną" - w postaci wstępnego projektu podziału nieruchomości - to Pan Minister raczej nie miał innego wyjścia...  :)

Moim zdaniem ta interwencja GGK w sposób jednoznaczny "prostuje" kwestię roli biegłych sądowych i ich opinii... O ile bowiem opinia nie podlega zgłoszeniu do PODGiK, a więc i nie podlega przekazaniu do zasobu, to opinia ta nie może być jednocześnie podstawą do wydania orzeczenia sądowego w przedmiocie podziału nieruchomości... Podstawą taką może być natomiast mapa z projektem podziału, a ta podlega zarówno zgłoszeniu, jak i późniejszemu przekazaniu do zasobu...

Brawo GGK...

Pozdrawiam, Adam Wójcik.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline A K

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Sądowy podział nieruchomości. Tak, ale...
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Listopada 2012, 07:58 »
Myślę że ta kwestia jest już częściowo uregulowana naszym nowym rozrządzeniem (gniotem), które mówi jak mają wyglądać mapy do celów prawnych, również w opracowaniach sądowych. Ale inicjatywa jest słuszna, trzeba to uregulować raz a porządnie.

Offline chudy

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 60
Odp: Sądowy podział nieruchomości. Tak, ale...
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Listopada 2012, 18:22 »
Prawdą jest, że nowe rozporządzenie reguluje częściowo opracowanie map co celów prawnych, ale praktyka praktyką i często mamy do czynienia z sytuacją, w której biegły geodeta sądowy opracuję mapę ze wstępnym projektem podziału na mapie ewidencyjnej w skali 1:5000 z pełną świadomością, że w PZGIK brak jest danych określających przebieg granic (bo przecież opracowuje swoją opinie na bazie dokumentów otrzymanych z PZGiK).

Sąd  z udziałem stron,które w końcu doszły do jakiegoś kompromisu, zatwierdza postanowieniem tak opracowaną koncepcję podziału

Za chwilę przychodzi kolejny geodeta, który ma wynieść podział w terenie. Granicę są nieustalone, a w zasobie nie ma dokumentów, dokonuje rozgraniczenia nieruchomości  - w wyniku czego okazuje się, że mamy do czynienia z ubytkiem powierzchni = zażegnany konflikt odnawia się - przysłowiowy Kowalski nie ma swoich metrów, które przydzielił mu Sąd - strony znowu są w konflikcie.
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń nabytych do osiemnastego roku życia ... " Albert Einstein