Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: aneta83 Wątek: Problem z rozgraniczeniem  (Przeczytany 4737 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline aneta83

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows NT 6.3 Windows NT 6.3
  • Przeglądarka:
  • Chrome 36.0.1985.125 Chrome 36.0.1985.125
Problem z rozgraniczeniem
« dnia: 29 Lipca 2014, 00:07 »
Witam,
mam pewien problem i proszę o rozstrzygnięcie
Zgłosił się do mnie klient X, który chce ustalić przebieg granicy z jednym sąsiadem Y z którym istnieje spór co do jej przebiegu. Sąsiad Y ciągle przesuwa sobie granicę w stronę pana X a dodatkowo twierdzi, że to ten zajmuje jego działkę.
Zgłosiłam robotę, przeanalizowałam materiały. W PODGiK istnieją zarysy pomiarowe z odnowienia ewidencji gruntów z roku 1979, (brak jest opisów fotopunktów, w terenie również nie udało się żadnych fotopunktów odszukać) oraz operat z rozgraniczenia w postępowaniu sądowym granicy działki pana Y z sąsiednią nieruchomością z roku 2004.
Dokonałam pomiaru stanu istniejącego na gruncie.  Wezwałam strony na grunt, stawił się tylko Pan X, Pan Y odmówił udziału w rozprawie bez podania przyczyny, mimo dwukrotnego zapraszania tego pana nadal nie przychodził, żeby uczestniczyć w tych czynnościach i składać oświadczenia.
Na gruncie pojawił się tylko właściciel X oraz dzierżawca działki pana X. Pan X nie składał żadnych oświadczeń co do przebiegu granicy, chciał tylko żeby była ustalona zgodnie z posiadanymi dokumentami. A zatem z zarysu pomiarowego wykorzystałam szerokość działki pana Y  (zachodnia granica jego działki ustalona została przez sąd). Punkty, które wyznaczyłam pokrywały się z pomiarem biegłego sądowego z przed 10 lat. Na tej podstawie dokonałam ustalenia przebiegu granic. Czy postąpiłam prawidłowo? Wiem również, że pan Y, który sie nie zjawił nie zgadza się z ustloną granicą (dowiedziałam się tego w tym samym dniu w którym była rozprawa graniczna, ale po powrocie do biura). Czy postąpiłam właściwie dokonując ustanie przebiegu granic i stabilizacji punktów granicznych. Wiem również, że mają się odwołać do sądu a mnie straszą prokuratorami. Co w tej sytauacji?
bardzo proszę o pomoc w tej sprawie.
pozdrawiam
Aneta Gapa

Offline eljotp

  • goście
  • *
  • Wiadomości: 2390
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 36.0.1985.125 Chrome 36.0.1985.125
    • http://wbgsc.pl
Odp: Problem z rozgraniczeniem
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Lipca 2014, 08:33 »
Koleżanko, bez oglądnięcia dowodów na podstawie których dokonałaś ustalenia granic nikt chyba nie poważy się stwierdzić czy czynności wykonałaś prawidłowo... We mnie wzbudziło dysonans Twoje stwierdzenie "wykorzystałam szerokość działki", bo niby co to oznacza?
Następnie sama piszesz, że brak jest opisów dla osnowy fototopo, nie odszukałaś też tych punktów w terenie, to zastanawia mnie w jaki sposób wykorzystałaś zarys pomiarowy? Czy tylko przez "wpasowanie" na gruncie czołówek z zarysu, czy na zarysie były jakieś inne związki pomiarowe pozwalające jednoznacznie określić punkty załamania granic? Czasem na starych szkicach/zarysach są dane pozwalające wyznaczyć punkty jak z opisu topo...
Generalnie chodzi mi o to, czy jesteś w stanie obronić tezę, że jednoznacznie granice ustaliłaś wg danych z dokumentacji geodezyjnej pomiarowej? Bo jeśli nie, to wychodziłoby na to, że dokonałaś ustalenia jak to mówi trzecie kryterium z art. 153 kc, wg "wszelkich innych" okoliczności, co w postępowaniu przed wójtem/burmistrzem/prezydentem jest raczej niewłaściwe.

Przy tak słabych materiałach geodezyjnych "zarys pomiarowy" brak fotopunków... od strony technicznej ustalenie wydaje się być wątpliwe. Bo od strony formalnej chyba nie ma się do czego przyczepić.
Pozdrawiam Leszek

"Przecież to oni wiedzą jedynie
Jak świat wygląda, a jak powinien"


"Rząd nie ciąża
Da się usunąć"


Piotr Bukartyk

Offline joftek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 872
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 36.0.1985.125 Chrome 36.0.1985.125
Odp: Problem z rozgraniczeniem
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Lipca 2014, 11:12 »
aneta83
bardzo słusznie Leszek zwrócił uwagę
"wykorzystałam szerokość działki"
czy to oznacza, że " druga strona" działki pana Y ma jednoznacznie określone granice? są tam znaki graniczne ?
jak tak , to możesz z danych zarysu ( pewnie są na nim związki liniowe ) odtworzyć osnowę, pkt graniczne.
a jak nie ma to szerokość od czegoś , tylko czego? , a może jest tam efekt domina, jeden przesunął granice i pozostali kolejno o podobną wartość?
miałbym ograniczone zaufanie do tak ustalonej granicy i stabilizacji.
pozdrawiam joftek

Offline aneta83

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows NT 6.3 Windows NT 6.3
  • Przeglądarka:
  • Chrome 36.0.1985.125 Chrome 36.0.1985.125
Odp: Problem z rozgraniczeniem
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Lipca 2014, 22:58 »
Tak, zachodnia granica działki pana Y była ustalana przez biegłego sądowego. Z dokumentów wynika, że przyjął on stan użytkowania na gruncie, wzdłuż istniejących miedz- żadnych fotopunktów nie szukał. Czy w takiej sytuacji mogę wyznaczyć nowe punkty graniczne w oparciu o istniejące punkty graniczne i jeden fotopunkt, który jest końcem linii pomiarowej?i tu wykorzystuję szerokość działek z zarysu.

Offline eljotp

  • goście
  • *
  • Wiadomości: 2390
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 36.0.1985.125 Chrome 36.0.1985.125
    • http://wbgsc.pl
Odp: Problem z rozgraniczeniem
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Lipca 2014, 07:21 »
Koleżanko,
czy nie mogłabyś załączyć jakiś skanów, np. zarysu, jakiejś mapy itp?

A odnosząc się do tego o co zapytał Joftek oraz Twojej odpowiedzi...

Czyli Joftek można powiedzieć, że "wyczul pismo nosem". Bo jeśli zachodnia granica ustalona została według stanu na gruncie ("przyjął on stan użytkowania na gruncie, wzdłuż istniejących miedz- żadnych fotopunktów nie szukał") a nie według zarysu to i południowa granica nie jest wyznaczona wg. zarysu,  mimo że " z zarysu pomiarowego wykorzystałam szerokość działki". Zgodzisz się Koleżanko ze mną?
Pozdrawiam Leszek

"Przecież to oni wiedzą jedynie
Jak świat wygląda, a jak powinien"


"Rząd nie ciąża
Da się usunąć"


Piotr Bukartyk

Offline aneta83

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows NT 6.3 Windows NT 6.3
  • Przeglądarka:
  • Chrome 36.0.1985.125 Chrome 36.0.1985.125
Odp: Problem z rozgraniczeniem
« Odpowiedź #5 dnia: 30 Lipca 2014, 15:17 »
załączam zarys pomiarowy oraz szkic z proponowanego przebiegu granic przez biegłego sądowego. Biegły sądowy nie szukał żadnych fotopunktów, tak wynika z dokumentacji. Ja jakiś czas temu robiłam tam rozgraniczenie na sąsiedniej działce, szukałam fotopunktów ale jedynie odnalzałm ten zaznaczony na zarysie. Do ustalenia przebiegu granicy nie był wykorzytywany, granica została ustalona na podstawie zgodnego oświadczenia stron wzdłuż istniejących miedz. Na podstawie pomiaru użytkowania stwierdziłam, że dane z zarysu odnośnie tamtej działki nie są wiarygodne ponieważ występowały błędy rzędu 10 m, a więc granicę ustaliliśmy na pdst oświadczenia.
Odnośnie granicy, którą teraz ustalam, w pkt A znalazłam butelkę pomimo tego , że właściciel działki 252 twierdził, że granica jest 2 m dalej. Więc tu spraw jest prosta.
Do wyznaczenia punkt B wykorzystałam dane z pomiaru granic istniejących wykonany przez biegłego sądowego, to co wyznaczyłam potwierdził dzierżawca działki pana X. Stan taki istniał 10 lat wstecz na gruncie i szerokość działki zgadza się z szerokością działki z zarysu pomiarowego.
Do wyznaczenia ostatniego punktu podobnie jak poprzedniego wykorzystałam dane z pomiaru przez biegłego oraz zarys pomiarowy. Dzierżawca mówił, że ta granica nie była przesuwana przez pana Y, który chce sobie powiększyć działkę , bo agencja płaci mu za powierzchnię o 6 arów mniejszą niż ma w ewidencji i KW.
Czy postąpiłam właściwie?proszę o pomoc

RoBoCIK połączył wiadomości: 30 Lipca 2014, 15:17


RoBoCIK połączył wiadomości: 30 Lipca 2014, 15:19
« Ostatnia zmiana: 30 Lipca 2014, 15:19 przez aneta83 »