Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: mxw Wątek: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?  (Przeczytany 2839 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mxw

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Opera 104.0.0.0 Opera 104.0.0.0
Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« dnia: 28 Listopada 2023, 19:31 »
Pytanie pewno oczywiste ale prosiłbym o zasadę, którą należy się kierować i dlaczego.

W latach 1990-tych nastąpiło rozgraniczenie działki. Rozgraniczenie wykonano na podstawie danych z założenia ewidencji. Odcinek działki zgodnie z mapami, zgodnie z danymi z rozgraniczenia powinien być w linii prostej.
Punkt początkowy i końcowy zgadza się z danymi z operatu i założenia ewidencji. Natomiast punkt zagęszczający, który powinien leżeć na prostej leży 30cm obok (długości boków się zgadzają z danymi z operatu itp). Znak graniczny nie został przestawiony jest oryginalny zakopany podczas rozprawy na gruncie w obecności stron. Różnica wynika po prostu z celowej około 200m (która wiadomo że na kącie minimalnie uciekła i stąd te 30cm) - wizury między pierwszym i ostatnim punktem brak dlatego nie było to wytyczone na prostej.

I teraz pytanie granica jest zatwierdzona decyzją na podstawie dokumentacji - powierzchnia działki obliczona jest jako prosta. Ale znak na gruncie jest oryginalny istnieje już przeszło 25 lat. Czy w wyniku pomiaru znaku powinniśmy zmienić jego współrzędne i na nowo obliczyć powierzchnię działek? Czy powinniśmy korygować oryginalny znak aby był zgodny z papierami? Czy nie powinniśmy ruszać znaku ale także nie modyfikować współrzędnych skoro tak w papierach jest?

Wiadomym jest wszak że jakby tego znaku nie było to wznowiony byłby dokładnie na linii prostej. Ale co w przypadku jak jest i lekko odchodzi od linii (ale na tyle dużo że nie jest to 10-15cm).

Jeśli były podobne tematy proszę o linka bo może mi gdzieś uciekło.

Offline Jarek Thor

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2450
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Firefox 120.0 Firefox 120.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Listopada 2023, 21:59 »
Pytasz mxw

Cytuj
Czy w wyniku pomiaru znaku powinniśmy zmienić jego współrzędne i na nowo obliczyć powierzchnię działek? Czy powinniśmy korygować oryginalny znak aby był zgodny z papierami? Czy nie powinniśmy ruszać znaku ale także nie modyfikować współrzędnych skoro tak w papierach jest?

Przyznam, że podobne sytuacje zdarzają mi się dość często i rad bym wiedzieć jak powinno być faktycznie. Poruszyłeś wg mnie jeden z istotniejszych aspektów naszych działań, czyli podejmowanych decyzji w podobnych sytuacjach. Całkiem sporo geodetów na tym forum, więc liczę  na odpowiedzi i owocną dyskusję.

Offline pandrzej

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 629
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 119.0.0.0 Chrome 119.0.0.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Listopada 2023, 22:25 »
Kupiłeś dom.
Idziesz do domu, liczysz pokoje.
Wychodzi, że jest sześć pokoi, łazienka, kuchnia i łaźnia fińska.
Tak się składa, że wraz z domem sprzedający dał Ci projekt tego domu.
Zatem bierzesz projekt, czytasz w projekcie, że dom ma mieć cztery pokoje, wychodek i aneks kuchenny.

Czy w takiej sytuacji Twoim prawidłowym tokiem postępowania ma być zamówienie buldożera i doprowadzenie do zgodności z projektem?
« Ostatnia zmiana: 28 Listopada 2023, 22:52 przez pandrzej »

Offline Jarek Thor

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2450
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Firefox 120.0 Firefox 120.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Listopada 2023, 23:04 »
Co ma wspólnego projekt domu (czy też jakikolwiek inny projekt) z odszukanym znakiem granicznym? Bredzisz, czy coś ćpasz? Jak coś bierzesz napisz za ile kupiłeś i gdzie  :D

Offline mxw

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Opera 104.0.0.0 Opera 104.0.0.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Listopada 2023, 11:07 »
Wypowiedź P. Andrzeja zabawna bo projekt to tylko projekt nadal. A dokumenty własnościowe w KW to jednak coś co przesądza o własności, te dokumenty są spójne ze sobą ewidencją itp i powierzchnią działek tak obliczoną, ale problemem jest znak wyniesiony mało dokładnie podczas procedury rozgraniczeniowej.

Tok rozumowania z projektem jest troszkę tylko zbliżony. Bo właśnie zastałeś taki stan i teraz robisz projekt zamienny aby się zgadzał stan faktyczny ze stanem z projektu. Analogicznie ja uważam że znak jest ważniejszy bo do niego ogrodzenia mogly zostać dostawione czy budynek w granicy postawiony.
Dlatego można zmienić współrzędne i dać po pomiarze i skorygować powierzchnię ale w analizie wszystko opisać. Bo defacto geodeta przy rozgraniczeniu nie chciał robić załamania granicy 30cm ale mu nie wyszło wyniesienie zbyt dokładnie więc jego błąd niejako teraz trzeba zalegalizować...

Ale z drugiej strony ludzie podpisywali protokół, geodeta zapewne im mowil ze jest to znak na prostej a to że wyniósł niedokładnie to ludzie mają przeświadczenie o prostej.
Faktem jest jednak że kamienia przy budowie będą się trzymać myśląc że jest na prostej (bo żaden wykonawca nie będzie tworzył prostej między 1 i 3 znakiem pomiajając ten środkowy.

Dlatego jest jedno informacja do ludzi zakładam że poszła że znak ten jest zagęszczeniem na prostej i tak w protokole podpisali. Faktem jest że zakopano ten kamień w przeświadczeniu że jest na prostej. Choć wyszło inaczej.
I co teraz czy legalizujemy błąd wyniesienia znaku bo jest w terenie (i teoretycznie ktoś mógł dostawić ogrodzenie i budynek do niego o te 30cm obok prostej) czy jednak nie?

Czy tutaj jest wolna amerykanka geodety który robiąc tak lub tak i tak zrobi dobrze:P

Bo wiadomym jest że jakby znaku nie bylo wyniesiemy go na prostej ale skoro jest....
« Ostatnia zmiana: 29 Listopada 2023, 11:11 przez mxw »

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1338
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 119.0.0.0 Chrome 119.0.0.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Listopada 2023, 20:39 »
Jak wiadomo w geodezji ogólną zasadą jest ta, że każdy przypadek jest odrębny i należy go zawsze analizować jednostkowo ;-). Ale... dość poważnie brałbym pod uwagę przepis art. 39 ust. 1  pgik - Przesunięte, uszkodzone lub zniszczone znaki graniczne, ustalone uprzednio, mogą być wznowione bez przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, jeżeli istnieją dokumenty pozwalające na określenie ich pierwotnego położenia.. Jeśli mówimy o znaku ustalonym uprzednio i jego wznowieniu na podstawie dokumentów pozwalających na określenie ich pierwotnego położenia to można się zastanowić, czy określenie przesunięte mamy odnosić jedynie do faktycznego, pierwotnego położenia znaku w terenie .... czy do położenia wynikającego z dokumentów pozwalających na określenie ich pierwotnego położenia. Sugeruję, że pojęcie przesunięte można odnieść również do faktu przesunięcia znaku względem położenia wynikającego z dokumentów już na etapie pierwotnym, osadzania go po raz pierwszy w terenie. Być może nie wynika to jednoznacznie z literalnego brzmienia przepisu ale z pewnością wynika to z jego logiki.
Apices iuris non sunt iura.

Offline pandrzej

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 629
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 119.0.0.0 Chrome 119.0.0.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Listopada 2023, 22:10 »
Nic w KW nie przesądza o własności. Wpisy w księgach wieczystych co do zasady mają charakter deklaratoryjny. Nie wspominając o tym, jaka jest relacja danych w I dziale KW z danymi katastru nieruchomości.
Po drugie: wracając do projektu i budynku: Jeżeli coś zostało zbudowane, budynek stoi, nie grozi zawaleniem, to chyba logiczne jest, że to kształt budynku określa ten budynek, a nie kształt jakim został opisany w dokumentacj?
Po trzecie: granica jest na gruncie, a nie w terenie. Jak ten problem zostałby rozwiązany, gdyby kamień zmienił położenie na skutek ruchów powierzchni ziemi (np szkody górnicze)?

Offline Jarek Thor

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2450
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Firefox 120.0 Firefox 120.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Listopada 2023, 23:26 »
Co do istoty zapisów w prawie masz Radek sporo racji. Faktycznie wypadałoby w pierwszej kolejności rozstrzygnąć, czy

Cytuj
... pojęcie przesunięte można odnieść również do faktu przesunięcia znaku względem położenia wynikającego z dokumentów już na etapie pierwotnym ...

Na razie nie wejdę w polemikę, bo liczę, że Andrzej wyjaśni co ma na myśli pisząc, że

Cytuj
Po trzecie: granica jest na gruncie, a nie w terenie.

bo jedynie to ma jakiś związek z tematem w jego wypowiedziach.

Offline mxw

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Opera 104.0.0.0 Opera 104.0.0.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Listopada 2023, 12:09 »
No tak można rozumieć - ale jeśli masz butelkę pod spodem kamień nad itp wiadomym jest że został wyniesiony pierwotnie i jeśli ktoś wybudował budynek doklejony do tego znaku to teraz korygując "przesunięty pierwotnie" znak może się okazać że dokumentacja budowy budynku która pokazywała budynek w granicy po jego korekcie będzie cieła budynek właśnie o te 30cm pomyłki przy wyniesieniu pierwotnym.

Jeśli nie ma budynku w granicy lub trwałego konkretnego ogrodzenia - powiedzmy że można przesunąć znak do danych z protokołu granicznego - bez swoistej konsekwencji - bo nikomu nie dzieje się krzywda. Ale gdyby budynek stał dostawiony do tak zakopanego kamienia to już trzeba chyba jednak uznać wyższość istniejącego znaku w terenie - obligatoryjnie zmieniając jego współrzędne powierzchnię działki itp.
Bo trzeba jeszcze wziąć pod uwagę jedną kwestię - jeśli znak w terenie istnieje od przeszło 20 lat to już defacto nastąpiło zasiedzenie do tego przesuniętego źle wyniesionego znaku - należałoby zatem uznać że granicę stanowi ten znak bo nawet przy mapie do zasiedzenia tak by musiała być wykonana nowa granica.

Więc trzeba by to jakoś usystematyzować.
Jeśli znak jest starszy niż np 20 lat trzeba by przyjąć jego położenie jako obowiązujące mimo błędu wyniesienia (bo de facto nawet zasiedzenie nastąpiło) - choć wiadomo że teoretycznie można najpierw odtworzyć znak na prostej a następnie robić mapę do zasiedzenia do sądu (tylko że ktoś mógłby powiedzieć że czemu koszty generujemy włascicielowi nic nie winnemu całej sytuacji i czemu on ma udowadniać w sądzie, że zasiedział pasek 30cm). Ostatecznie więcej papierologii a prowadzi do tego samego ktoś działkę zasiedział (czyli osadzony znak spowodował nabycie przez sąsiada części działki, a drugi tą cześć stracił przez błąd geodety w trakcie wynoszenia znaku).

Druga opcja znak jest nowszy (tylko wtedy mniejsza szansa na błędne wyniesienie ale czasem się zdarza) i czy teraz uznać granice bo zasiedzenie nie nastapiło, ale czy brać pod uwagę istniejące zagospodarowanie działki - bo jeśli ktoś już wybudował się do znaku błędnie osadzonego to ta sama sytuacja - błąd wyniesienia geodety nie powinien skutkować dla własciciela takimi konsekwencjami które będzie udowadniać w sądzie.

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1338
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 119.0.0.0 Chrome 119.0.0.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #9 dnia: 30 Listopada 2023, 13:06 »
No przecież nie na próżno napisałem, w  pierwszym zdaniu tego co napisałem wcześniej, to co napisałem ;-). Mam świadomość tych uwarunkowań które wymieniłeś czy tych potencjalnych scenariuszy które opisałeś i dlatego swoje wywody zawarłem w formie sugestii z zastrzeżeniami.
I co do meritum. Zacznę od konkluzji a potem ją uzasadnię. Otóż, nie da się stworzyć jednej, uproszczonej recepty, na sytuacje które opisałeś. Do każdego przypadku trzeba będzie podchodzić indywidualnie. Bo jeśli masz "mocną" dokumentację, opartą na dokumentach własności, i napotkany w terenie (na gruncie ;P) znak geodezyjny będzie z nią niezgodny (po uwzględnieniu dopuszczalnych technologią odchyłek),  to nie możesz go uznać za znak wynikający z tej dokumentacji, czyli umocowany formalnie trybem postępowania które zostało wykonane. To, że właściciele będą utrzymywali, że mieli inną świadomość bo tak im powiedział w tym czasie geodeta nie zmieni faktu, że znak jest niezgodny z dokumentacją. A, że mogło dojść do zasiedzenia przygranicznych pasów gruntu to fakt. Ale będzie to musiało mieć udokumentowanie w jakimś postępowaniu które będzie łącznikiem pomiedzy starą dokumentacją a nowo określonym, niezgodnym ze starą dokumentacją, przebiegiem granicy. Możemy sobie porozmawiać w jakim trybie wykonać takie postępowanie, z jakich przesłanek skorzystać żeby udokumentować nowy opis granicy, uwzględniający faktyczne położenie znaku w terenie, ale nie możemy twierdzić, że ten tok rozumowania który przedstawiłeś, zawarty jedynie w głowie geodety, wystarczy do tego, żeby stworzyć i zalegalizować nowy opis przebiegu granicy.

I jeszcze mała uwaga. Zasiedzenie przygranicznych pasów gruntu w postępowaniu rozgraniczeniowym (czy szerzej, w postępowaniu o ustalenie granicy nieruchomości) nie jest tożsame z postępowaniem o stwierdzenie nabycia własności w drodze zasiedzenia z art. 172 KC i wcale nie wymaga postępowania sadowego. Jest jednie przesłanką do ustalenia przebiegu granicy. Mało kto, łącznie z prawnikami, chce się pochylić nad tym zagadnieniem a szkoda. Są tam istotne różnice które to powodują ale to trochę dłuższy temat w który nie chcę wchodzić bo to wątek poboczny.
Apices iuris non sunt iura.

Offline Jarek Thor

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2450
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Firefox 120.0 Firefox 120.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Listopada 2023, 16:20 »
mxw przedstawiając konkretne przykłady piszesz, że

Cytuj
Więc trzeba by to jakoś usystematyzować.

natomiast Radek twierdzisz, że ze względu na mnogość sytuacji

Cytuj
... nie da się stworzyć jednej, uproszczonej recepty, na sytuacje które opisałeś. Do każdego przypadku trzeba będzie podchodzić indywidualnie

Mnie się wydaje, że właściwe i oczekiwane zachowania można doprowadzić do ładu, a część istotnych zależności została już przez was opisana. Zanim jednak spróbujemy coś uporządkować i określić sytuacje typowe oraz właściwe w nich zachowania, jedna moim zdaniem zasadna i ważna uwaga. Moim zdaniem nie można w żaden sposób dawać przykładów związanych z zasiedzeniem. Zasiedzieć można powierzchnię gruntu, a nie granicę. Granica raz określona i opisana (w odpowiedniej procedurze) nie powinna być w żaden sposób zmieniana. Ani w przesłankach zasiedzenia, ani też w innych, związanych z ustaleniem granic. Można by dyskutować o przygranicznych pasach gruntu, o których piszesz Radek, ale temat ten (dzisiejszy) dotyczy odszukania znaków granicznych wynikających z istniejących dokumentów, a nie tworzonych nowych.

Żeby rozpocząć jednak jakąś standaryzację zagadnienia powiem, że w pierwszej kolejności należy rozdzielić znaki graniczne z pomiarów pierwotnych, od kolejnych wynikających z podziałów. O ile te pierwsze (znaki) odszukane, których położenie (pomimo opisu w dokumentach) mieści się w granicach możliwego błędu pomiaru (starego) należy uznać w każdym przypadku, to te drugie z podziałów, wybijające z prostej więcej niż błąd dzisiejszego pomiaru należy uznać za przesunięte.
« Ostatnia zmiana: 30 Listopada 2023, 16:21 przez Jarek Thor »

Offline pandrzej

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 629
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 119.0.0.0 Chrome 119.0.0.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #11 dnia: 30 Listopada 2023, 22:15 »
Jeszcze raz podkreślę: cała ewidencja gruntów i budynków ma charakter techniczno-DEKLARATORYJNY (tak: cała masa literatury i NSA, np w wyroku I OSK 1488/06).
Z tego powodu jeżeli znak w terenie powstał w trakcie czynności z udziałem stron, to nie ma mowy, że jeżeli powstała w trakcie tych czynności dokumentacja przedstawiała coś innego, niż to, co się stało w trakcie czynności, przedstawiała cokolwiek innego niż istnieje w tej dokumentacji, to dokumentacja ta w jakikolwiek sposób przesądza o prawidłowym przebiegu granicy. To granica określona na gruncie przesądza o sobie samej, dokumentacja ma charakter wtórny.
Analogicznie: nie doprowadza się stanu faktycznego do zgodności z księgą wieczystą, ale to księgę wieczystą doprowadza się do zgodności z rzeczywistym stanem prawnym.

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1338
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 119.0.0.0 Chrome 119.0.0.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #12 dnia: 1 Grudnia 2023, 08:53 »
Jarek, co do zasady się z Tobą zgadzam z małym zastrzeżeniem. Może byc taka sytuacja, że już wśród punktów "pierwotnych" będą punkty leżące na prostej a nie na załamaniach linii granicznej i wtedy należałoby je uznać za przesunięte jeśli mają odchyłkę większą niż dopuszczalna obecnie. To przy czysto matematycznym podejściu do zagadnienia.

Natomiast uważam, że problem nie jest taki jednoznaczy jeśli doszło do zagospodarowania działki w sposób trwały na podstawie znaków które fizycznie znajdują się w terenie a nie spełniają warunku położenia na prostej. To o czym pisał mxw. Tutaj podszedł bym do tego w ten sposób, że istnieje brak zgodności dokumentów ze znakami na gruncie i przeprowadził postępowania w celu ustalenia przebiegu granicy na podstawie wszystkich dostępnych dowodów. Sposób wnioskowania w takim postępowaniu jest rzeczą wtórną chociaż oczywiście pierwszorzędną dla efektu działania, ale chcę tu wskazać na to, że nie powinno być żadnego automatyzmu a jednostkowa analiza.
Apices iuris non sunt iura.

Offline Jarek Thor

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2450
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Firefox 120.0 Firefox 120.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #13 dnia: 1 Grudnia 2023, 12:44 »
Piszesz

Cytuj
Może być taka sytuacja, że już wśród punktów "pierwotnych" będą punkty leżące na prostej a nie na załamaniach linii granicznej i wtedy należałoby je uznać za przesunięte jeśli mają odchyłkę większą niż dopuszczalna obecnie.

a ja nie jestem pewny czy rozumiem we właściwy sposób to co napisałeś. Moja wątpliwość dotyczy fragmentu podkreślonego.

Ponadto nie bardzo rozumiem, dlaczego w odniesieniu do pomiarów pierwotnych powinienem brać pod uwagę odchyłki wynikające z dzisiejszej technologii.

Przykład :
Jeżeli ktoś stabilizował znaki graniczne na terenie pagórkowatym, gdzie nie ma bezpośredniej wizury pomiędzy punktem początkowym a końcowym, zagęścił tą linie graniczną innymi znakami pokazując, że są na prostej, jak mógł to zrobić dokładnie mając jedynie do dyspozycji tyczki, pryzmat i taśmę ? Z oczywistych względów nie miał szans aby to zrobić tak dokładnie jak dziś. gdy mamy dalmierz lub GPS. Zmierzam do tego, że mając świadomość mniej dokładnych technologii w czasach dawnych nie mamy wg mnie prawa oczekiwać, że stan na gruncie jest zgodny z opisem na szkicu. Oczywiście w sytuacji, gdy dziś możemy to zweryfikować mając precyzyjny sprzęt.   

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1338
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 119.0.0.0 Chrome 119.0.0.0
Odp: Co ważniejsze - znak w terenie czy dane z operatu i KW ?
« Odpowiedź #14 dnia: 1 Grudnia 2023, 17:09 »
Jarku
Twoja pierwsza wątpliwość - chodzi mi o to, że z dokumentacji pierwotnej wynika, że cześć punktów pierwotnych została ustalona jako punkty leżące na załamaniach granic, a część jako punkty leżące na odcinkach pomiędzy punktami załamania. Dla mnie te pierwsze, będące punktami załamania, są zdeterminowane jedynie poprzez ich położenie wynikające z pomiaru z tego okresu gdy były ustalana i stabilizację. Te drugie, ich położenie, jest zdeterminowane przez pomiar pierwotny, oczywiście stabilizację i .... warunek położenia na prostej pomiędzy punktami załamania. Ten warunek ma zastosowanie do Twojej drugiej wątpliwości - oczywiście dokładność położenia wynikająca z pomiaru w dawnym okresie wynika z faktycznych dokładności osiąganych w tym okresie. Ale warunek położenia na jednej prostej pozostaje i nie widzę przeszkód żeby nie miał być doprecyzowany według dokładności osiąganych obecnie. Jeśli pozostawimy ich położenie jedynie na podstawie stabilizacji to w kontekście położenia, przy nowych dokładnościach pomiarów, usuniemy warunek położenia na prostej. Czy ma to znaczenie? Moim zdaniem ma bo ten warunek z czegoś wynikał, odzwierciedlał pierwotną geometrię granic i był znany oraz akceptowany przez właścicieli (o ile byli zapoznani z dokumentacją pomiarową).
Apices iuris non sunt iura.