Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: mike Wątek: Uwierzytelnianie  (Przeczytany 2323 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mike

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 51
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 37.0.2062.124 Chrome 37.0.2062.124
Uwierzytelnianie
« dnia: 22 Października 2014, 19:50 »
Witam wszystkich !
Od  lipca mój czas dzielę- na nieszczęście- na prace i ....ciągłe doskonalenie sie w prawie. Co rusz przetykane "rozmowami" z naczelnikami ODegiegów. W zasięgu mam cztery: Rybnik miasto i wieś, Wodzisław i Racibórz. Chcę się podzielić swoimi osiągnięciami. Jeszcze co prawda nie w pełni satysfakcjonującymi ale "po letku".
Pierwszą rzeczą przy rozmowach jest ustalenie punktu wyjścia. Tym punktem jest mapa numeryczna. I to taka jaka powinna być i do jakiej odnoszą się przepisy. Nie jakieś pochodne, mixy czy pseudo. Druga sprawa to rozmowa o opracowaniach geodezyjnych sporzadzanych w wersji optymalnej, przewidzianej przez prawo czyli cyfrowych. Za wysoko mierzę, że odleciałem w inną rzeczywistość ?! Nie. Otóż przyjęcie takich wyjściowych płasczyzn pozwala mi swobodnie operować w rozmowie istniejącymi i obowiązującymi przepisami a rozmówcę (w zależności od tego w jakim stanie ma tzw. zasób) odbiera ) stawia najczęściej w niekomfortowej sytuacji. Cała natomiast logiga tak ustawionej rozmowy przebiega zgodnie z zasadą nam znaną "od ogółu do szczegółu". No więc do rzeczy.
Pominę tu wiele spraw , które też wymagałyby dyskusji a które są podnoszone na naszym forum. Zajmę się tę najbardziej dotkliwą dla nas sprawą - MATERIAŁAMI WYNIKOWYMI naszych opracowań.
I cóż na mówi PGiK w nowej "lipcowej' wersji. Art 12a p.1  " ....przekazując  2)dokumenty wymagane przepisami wydanymi na podst. art. 19 ust.1 pkt 11 lub ich uwierzytelnione kopie.
Ciekawe w tym zapisie są dwie kwestie : 1. "WYKONAWCA PRZEKAZUJE" oraz "...lub ich UWIERZYTELNIONE KOPIE".
Wniosek dla mnie jest jeden! To JA przekazuję dokumenty w operacie do zasobu kierując się art.19 ust.1 pkt 11 i są to MOJE ORYGINAŁY lub ich uwierzytelnione PRZEZE MNIE kopie.
Art.12b ust.4 i 5. Skupiam się na ust.5 "...potwierdza wpisem do ewidencji materiałów tego zasobu, a także OPATRZENIEM DOKUMENTÓW PRZEZNACZONYCH DLA PODMIOTU, na rzecz którego wykonawca prac geodezyjnych lub kartograf realizuje prace geodezyjne lub prace kartograf., ODPOWIEDNIMI KLAUZULAMI URZĘDOWYMI, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art.40 ust.8.". Art. 40 daje delegacje dla rozporządzenia o trybie i sposobach pozyskiwania materiałów zasobu. Rozporządzenia tu są na dzień dzisiejszy dwa : poz.914 z 10.07 br i 917 z 11.07 br.
Najpierw 914 - słynne " uwierzytelnianie". Jednak idąc śladem zapisu par2.1 nie zobaczymy w żadnym istniejącym i obowiązujacym nas prawie klauzul "uwierzytelniających" wymienione w tym zapisie dokumenty. Zatem ślepy zaułek. I na nic zdają się zaklęcia gryzipiórków,że "poświadczenie" to to samo co "uwierzytelnienie". Tutaj zresztą par.4.1 zaprzecza swoim stwierdzeniem logice, mówiąc " W przypadku gdy wniosek o uwierzytelnienie dokumentów jest składany w związku z przekazaniem przez wykonawcę prac geo. lub kart. dokumentacji geodezyjnej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, UWIERZYTELNIENIE dokumentów NASTĘPUJE Z CHWILĄ PRZYJĘCIA tej dokumentacji". Pytanie - a poco składać  wniosek, jak nic nie chcę od zasobu. Ponad to pytam co jest uwierzytelniane ? Przecież ja załączam do operatu własne, przeze mnie uwierzytelnione kopie dokumentów ba! nawet mogę składać ORYGINAŁY!!! Tymczasem par2.1 stwierdza " Dokumenty......... podlegają uwierzytelnieniu poprzez OPATRZENIE tych dokumentów odpowiednimi klauzulami urzędowymi, o których mowa w przepisach wydanych na podst. art.40 ust.8 PGiK. I kółko się zamyka. A uwerzytelnienie staje się słowem zaklęciem lekko przelatującym przez usta gryzipiórków o wartości bardzo realnej - n x 50 zł.
Jaką przyjąłem praktykę. Otoż zgodnie z ze standardami kompletuję operat i zgodnie m.in. czy też przede wszystkim z par.71 pkt 8 dołączam do opracowania "inne dokumenty lub ich uwierzytelnione kopie (tu kłania się art 12a.1 ust.2)pozyskane i wykorzystane przez wykonawcę. Wprost mówiąc załączam materiały (mapy) dla zleceniodawcy. Żeby było jaśniej dla odegiekowskich książątek wpisuję na każdej mapie klauzulę treści Poświadczam , że niniejszy dokument został opracowany w wyniku moich prac geodezyjnych i kartograficznych, których rezultaty zawiera operat teccniczny wpisany do ewidencji materiałów zasobu ODGiK (tu:gdzie) pod numerem identyfikatorem ewidencyjnym ............ dnia ..... Nota bene - aż się prosi wpisać jeszcze "wszelkie prawa..... zastrzeżone".
Ale żeby było po kolei to na zawiadomieniu o wykonaniu wpisuję jeszcze jedną swoją klauzulkę treści Celem uzyskania możliwości realizacji par.21 Rozp.MaiC z dn.5.09.13 (Dz,U z 2013 poz.1183)oraz w nawiązaniu do par.1 Rozp.MAiC z dn.9.07.14 (Dz U z 2014,poz.917) proszę o zwrotne przekazanie kopii niniejszego zawiadomienia lub protokołu weryfikacji opracowania wraz z nadanym numerem-identyfikatorem ewidencyjnym operatu przyjętego do zasobu.
Taki "zestaw" co prawda -nieukrywam- z oporami ale powolutku przynosi mi już pierwsze owoce.
Kwestią dosyć istotną jest też fakt, że materiały wynikowe nazywam twardo i dobitnie : Mapy lub dokumenty pozostające w operacie - Materiały pierwotne, a przeznaczone dla zleceniodawcy jako Wtórniki tychże. Dlaczego ? To wracam do początku mojego wywodu. W sytuacji gdy składamy zgodnie z przepisami operat w wersji elektronicznej poruszamy się w sferze mapy numerycznej to słowo "kopia" nijak nie pasuje do rzeczywistości. Mapa bowiem jest wirtualna, pracujemy na DXF'ach tejże i w takiej też formie mapę przekazujemy w operacie. Łącznie z mapami wynikowymi !! Zatem jaką kopię, czego kopie ja zamawiam, poświadczam, uwierzytelniam. Wersja papierowa jest wtórnikiem papierowym ( nie kopią!!) pliku cyfrowego , wyplotowaną, wydrukowaną czy też zgraną na inny nośnik z podpisem cyfrowym.
Zatem aby pozyskać te materiały wynikowe opatrzone kluzulami zamieszczonymi w Rozpo.MAiC z 7.10.2013 r składam wraz z operatem wniosek o udostępnienie - przywołując przy okazji przepisy o których wcześniej, wraz z odpowiednim załącznikiem od P1 do P8 w zależności od potrzeby.

Myślę, że podstawą do takiego rozumowania i rozumienia prawnej rzeczywistości jest mentalne odejście raz na zawsze od psudo-, hybrydowo-, analogowo- wydziwianych
map, które im szybciej odejdą w zapomnienie tym lepiej dla.........gryzipiórków. MY ZNACZYMY W SPRAWIE, TO NASZE ŻYCIE ZAWODOWE I SENS NASZEJ CODZIENNOŚCI ! Wara od naszych umiejętności i gotowości do ponoszenia ofiar na rzecz PRAWDZIWEJ GEODEZJI !!!

Nastepnym razem przemyślenia  (prawne?!) na temat : czy geodeta powinien sporządzać kartotekę budynku ; czy to aby nie przymus....... w świetle już pichcącego się rozporzadzenia, które zawiera  podobno 20 kilka rubryk !!!

Pozdrawiam - Mike