Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: Adam Wójcik Wątek: Tematy komisji PTG...  (Przeczytany 10658 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2832
Tematy komisji PTG...
« dnia: 25 Października 2011, 16:30 »
Witam.

Na Zjeździe w Łodzi rozmawialiśmy m.in. na temat kontynuacji i rowijania pomysłu tworzenia w ramach PTG komisji tematycznych, zajmujących się analizowaniem i opracowywaniem konkretnych tematów (bolączek) polskiej geodezji, które w opinii członków utrudniają wykonywanie prac geodezyjnych, i które winny być raz na zawsze wyeliminowane lub przynajmniej ujednolicone w całym kraju... Mam na mysli utrudniające życie tzw. "prawo powiatowe"... Niby wszystkich obowiązuja te same przepisy, ale życie pokazuje, że co powiat to dany temat postrzegany jest inaczej...

Warto nadmienić, że PTG ma już pozytywne doświadczenia w omawianej sprawie... Swego czasu w ramach PTG powstała bowiem komisja, która zajęła się problematyką dopuszczalności ustalania granic w trybie przepisów rozporządzenia w sprawie egib. Okazało się -> że można... :) Trudno było bowiem GUGiK-owi stwierdzić coś przeciwnego, skoro PTG w swoich pismach-analizach wskazało np. szereg orzeczeń sądów administracyjnych dopuszczających tę procedurę...

Zasada działania komisji (w skrócie) polega na tym, że ma ona "odrobić lekcję" za organ... Ma podać prawidłowe rozwiązanie "na tacy" w taki sposób, żeby tym argumentom nie dało się zaprzeczyć... W sumie nic trudnego... Wystarczą chęci i kompetencje, czego w naszym gronie przecież nie brakuje... :)

Macie jakieś (istotne, bo o drobiazgach nie ma co dyskutować) pomysły na tematy, które winno podjąć PTG? Proszę zgłaszać swoje propozycje... Bo moje - wynikające z dotychczasowego rozeznania - są następujące:

1. Nieuprawnione wydawanie decyzji zatwierdzających zmiany danych ewidencyjnych w zakresie zmiany (przybytków lub ubytków) powierzchni działki ewidencyjnej;

2. Nieuprawnione rozliczanie dawnych ksiąg wieczystych w przypadku nabycia własności z mocy prawa - np. w wyniku uwłaszczenia z 1971r.;

3. Stwierdzenie, że granice nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym mogą być kreślone według stanu prawnego w sposób pośredni, tj. na skutek określenia zasięgu własności nieruchomości sąsiadujących;

4. Stwierdzenie, że ani granice nieruchomości ujawnione w ewidencji gruntów i budynków, ani założenie ksiegi wieczystej, nie przesądzają o zasięgu własności danej nieruchomości.


Pozdrawiam, Adam Wójcik.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Października 2011, 18:21 »
Witam !
Podpisuję się obiema rękami pod tematami zaproponowanymi przez Adama.
Odnośnie pkt 1 ja zastanawiałam się nad skargą o nadużywanie par.47 ust. 3 rozporządzenia w związku z art.12 kpa. Ale skoro PTG zajmie się tym tematem, chętnie dołączę się do Was.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam, Ula

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1258
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Października 2011, 23:03 »
Myślę że komisje stałe powinny być powołane do zagadnień natury ogólnej. W szczególności powinna funkcjonować komisja do spraw ewidencji gruntów i budynków która powinna zajmować się konkretnymi tematami, w tym podanymi przez Ciebie Adam. Lista tematów może być długa i dlatego należałoby przedyskutować ją w ramach komisji wybierając kolejność tematów według priorytetów przyjętych za obowiązujące. Chętnie dołożę się do tej listy, jak również włączę do dyskusji nad priorytetami.
Jeśli chodzi o mnie to uważam że powinniśmy jako PTG zastanowić się jak zaktywizować środowisko geodezyjne, dogadać sie z innymi organizacjami pozarządowymi, jak stworzyć samorząd zawodowy stanowiący głównego reprezentanta branży wobec administracji państwowej.
Desipere est juris gentium.

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Października 2011, 23:20 »
Witam raz jeszcze!
Wracając do pkt 1 z propozycji Adama , przepiszę Wam taką decyzję, całkiem świeżutką i jeszcze cieplutką , która właśnie się uprawomacnia i za jakiś tydzień, po prawie trzech miesiacach czekania, będziemy mogli szczęśliwie zaklauzulować podział.
Robimy prosty podział dwóch działek, a w  zwiazku z tym, że w zasobie brak jakichkolwiek wiarygodnych danych o położeniu granic, pozyskaliśmy je w trybie par.37 rozporządzenia. Robimy to, jak zwykle, na dwa etapy, pierwszy aktualizacja ewidencji gruntów, drugi podział.Wykaz zmian dotyczy tylko dwóch działek  6121 i 6122.
                       
                                                  DECYZJA
Na podstawie art.7d pkt.1, art.20,21 ust.1 ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne ( tekst jednolity z 2010r. Dz.U.Nr 193,poz.1287 z późn.zm.) z związku z par.37, par.44 pkt 2, par.45, par.46 ust.2 pkt 2 i par.47 ust.3 rozporzżdzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 w sprawie ewidencji gruntów i budynków ( Dz.U. Nr 38 poz.454) oraz art.104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego 9 tekst jednolity z 2000r.  Dz.U.Nr 98 poz.1071 z póź.zm.) z urzędu
                                               ORZEKAM
o aktualizacji danych przedmiotowych zawartych w części kartograficznej i opisowej operatu ewidencyjnego prowadzonego dla obrębu....., jednostka ewidencyjna......., polegających na tym, że:
- działka 6121 o powierzchni 0.07 ha, wpisasana w jednostce rejestrowej..... na rzecz.........objęta kw.....-zmienia konfigurację i powierzchnię na działkę 6121 o powierzchni 0.0635 ha
- działka 6122 o pow..0.05 ha.........................................zmienia konfigurację i powierzchnię na działkę 6122 o pow.0.0633 ha
- działka 6123 o pow. 0.07 ha.................................zmienia konfigurację bez zmiany powierzchni
-działka 6133/1 o pow.0.11 ha............................... zmienia konfigurację bez zmiany powierzchni
-działka 6120 0 pow.0.55 ha................................... zmienia konfigurację bez zmiany powierzchni
- działka 6070/1 o pow.0,36 ha................................zmienia konfigurację , bez zmiany powierzchni

zgodnie z mapą z danymi do aktualizacji ewidencji gruntów, sporządzoną przez geodetę uprawnionego................, przyjętą do PODGiK  w dniu 10.08.2011r. pod nr KERG......

                                                        UZASADNIENIE
   W dniu 10.08.2011r. pod nr KERG............ została przyjęta do Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w ......... dokumentacja geodezyjna mapa z danymi do aktualizacji ewidencji gruntów, sporządzona przez geodetę uprawnionego............... Analiza dokumentów potwierdziłą, że sprawa dotyczy aktualizacji danych zawartych w części kartograficznej i opisowej ewidencji gruntów i budynków prowadzonej dla obrębu...., jednostka ewidencyjna.....w części dotyczącej działek nr; 6121,6122,6123,6133/1,6120 i 6070/1, na podstawie dokumentów wymienionych w par.46 ust.2 pkt.2 w/w rozporządzenia tj.opracowań geodezyjnych i kartograficznych , przyjętych do do państwowego zasobu  geodezyjnego i kartograficznego, zawierających wykazy zmian danych ewidencyjnych. Z opracowania wynika, że dane dotyczace przebiegu granic działek : 6121 i 6122 pozyskano w wyniku terenowych pomiarów geodezyjnych poprzedzonych ustaleniem przebiegu granic na gruncie tj. na zasadach o których mowa w par.37 cytowanego na wstępnie rozporządzenia  w sprawie ewidencji gruntów i budynków, czego dowodem jest protokól ustalenia przebiegu granic działek do celów ewidencji gruntów i budynków, sporządzony........ W wyniku prac wykazano, że przebieg granicy pomiedzy działkami: 6122 i 6121 a działkam : 6123,6133/1,6070/1 i 6120 ustalony na gruncie............różni się od stanu wykazanego w części kartograficznej operatu ewidencji gruntów.
      W związku z powyższym, pismem z dnia 29.08.2011r., mając na uwadze par.47 ust.3 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków, z urzędu zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie aktualizacji operatu ewidencyjnego ............................, na podstawie stanu wykazanego na w/w mapie z danymi do aktualizacji ewidencji gruntów  oraz stosownie do art.10 par 1 cytowanej na wstępie ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego- umożliwiono stronom, przed wydaniem decyzji, zapoznanie się  ze zgromadzonymi dokumentami, składanie wniosków lub zastrzeżeń oraz wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów.  Z prawa powyższego skorzystał Pan......., który w dniu 8.09.2011r. oświadczył, iż z uwagi na brak granicznika na trójmiedzy działek nr: 6121,6120 i 6070/1 " nie wyraża zgody na aktualizację działki 6120". Z kolei Pani..............oraz Pani...................w dniu 12.09.2011., po zapoznaniu się z mapą nr........, stwierdziły, że: " granicznik pomiędzy dz.6121 ( lewy dolny róg) a dz.6120 (lewy górny róg) jest wbity - nikt go nie usuwał". Ze szkicu pomiarowego , stanowiacego załącznik do protokołu ustalenia przebiegu granic do celów ewidencji gruntów i budynków wynika, ze w/w punkt graniczny została zastabilizowany znakiem granicznym........ Nie ma to jednak wpływu na rozstzrygnięcie w niniejszej sprawie, albowiem strony zgodnie przyjęły granicę ustaloną w dniu.......co zostało potwierdzone podpisami złożonymi w protokole spisanym  na gruncie, a sprawę wznowienia uprzednio ustalonych znaków granicznych reguluje przepis art.39 cytowanej na wstępie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.
         Mając na uwadze powyższe okoliczności oraz fakt, że przepisy powołanego na wstępie rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków oraz zasady wymiany danych ewidencyjnych, posługują się kategorią aktualizacji operatu ewidencyjnego poprzez wprowadzenie udokumentowanych zmian do danych ewidencyjnych, azgodnie z par.46 ust.2 pkt 2 w/w rozporzadzenia , podstawę wprowadzenia zmian stanowią również opracowania geodezyjne i kartograficzne, przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego , zawierające wykazy zmian  danych ewidencyjnych- co ma miejsce w przedmiotowej sprawi - orzeczono jak na wstępie.
                                Pouczenie
...................................
Otrzymują:

Uff alem się opisała.

Myślę, że to dobry materiał do analizy. Podstawa prawna przebogata, a nasi urzędnicy wyjątkowo bystrzy. Jestem z nich dumna. Analizowali materiał przyjęty do PZGiK i po tej analizie potwierdzili, że.....rzeczywiście dotyczy on aktualizacji.
Pozdrawiam
 Ula
Pozdrawiam, Ula

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1258
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Października 2011, 08:58 »
Dzisiaj uświadomiłem sobie jaka powinna być najważniejsza komisja stała, pracująca nie nad konkretnym zagadnieniem które da się opracować i zamknąć w jakimś opracowaniu, ale nad pewną praktyką wymagającą zmuszenia odpowiednich władz do działania. Powinna to być komisja do spraw ujednolicenia zasad stosowania prawa przez organy prowadzące państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny oraz ewidencję gruntów, w skrócie do spraw prawa powiatowego. A celem jej powinno być nękanie GGK, ministra spraw wewnętrznych i administracji i premiera do reagowania w przypadkach łamania prawa przez starostów. Wskazywanie na konkretne przykłady, na sprzeczności z prawem ale też i wzajemne sprzeczności w działaniach zasobu oraz żądania konkretnego działania w celu ukrócenia tych praktyk.
Desipere est juris gentium.

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2832
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Października 2011, 15:06 »
No właśnie Radku...

Powiem więcej: PTG winno inicjować i kierować pracami w zakrsie nurtujących nas spraw. Jest temat do wyjaśnienia -> to podejmijmy go, opracujmy, wyslijmy "kwity" do odpowiedzialnej instytucji z wnioskiem o udzielenie odpowiedzi i stanowiska. Przy okazji nagłaśniajmy problem. Bo nie ma nic bardziej groźnego dla urzędów i instytucji niż jawność...

Osobiscie uważam, że podejmowane przez PTG sprawy w ramach danej komisji winny zachęcać i obejmować jak najszersze grono osób, które chciałyby wziąć udział w tych pracach. Bez znaczenia, czy są członkami PTG, są sympatykami, czy też w żaden sposób ze Stowarzyszeniem nie są związane. Bo nie chodzi przecież o to, aby zamykac się we własnym gronie, ale o to żeby daną bolączkę zdefiniować, zdiagnozowac i a następnie zastosowac skuteczną terapię. Myslę, że można byłoby wręcz odwrócić sytuację: komisja winna być powoływana do opracowania i rozwiązania konkretnego (jednego) problemu...

Sądzę, że w pierwszej kolejności warto byłoby zdefiniować problemy do rozwiązania, a następnie wybrać spośród nich priorytety. I powołać stosowną liczbę komisji, które zajęłyby się poszczególnymi tematami. I na stronie Stowarzyszenia informować o zamiarach i pracach tych komisji, a przede wszystkim o możliwości (i zaproszeniu) do udziału w ich pracach.

Radku... Sam doskonale wiesz, jak ta metoda sprawdziła się przy opracowywaniu tematu ustalania granic w trybie przepisów rozporządzenia w sprawie egib. Zgłosiło się kilka osób, które drogą mail-ową - w kilka okrążeń - opracowały temat i uzgodniły tekst pisma, które PTG wystosowało do GUGiK-u. I GUGiK "nie piknął"... Znaczy się Jarek ostatecznie swoim uporem i determinacją nie pozwolił, aby GUGiK wykręcił się od udzielenia satysfakcjonującej nas odpowiedzi... :) I o to chodziło... Sprawa została raz na zawsze wyjaśniona -> po naszej myśli...

Moim zdaniem to dobra - i sprawdzona - metoda na załatwianie kolejnych problemów, które wymagają załatwienia...

Pozdrawiam, Adam Wójcik.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1258
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Października 2011, 18:54 »
Adamie.. i nie tylko Ty. Gdzie Wy widzicie załatwienie sprawy ustalania granic w trybie rozporządzenia o egib? Co z tego że GUGiK coś tam wspomniał że niby można ale tak naprawdę starostwa robią swoje. Niedawno opublikowane wytyczne ze starostwa w Wołominie są najlepszym dowodem że stanowisko GUGiK niczego nie rozwiązuje. Po pierwsze nie jest obowiązujące dla nikogo, po drugie sam GUGiK zaprzeczy mu przy pierwszej okazji gdy będzie to dla nich wygodne. Wiemy przecież jaka jest praktyka tej instytucji w sprawach interpretacji przepisów.
Praca nad konkretnymi zagadnieniami polegająca na tworzeniu rozbudowanych wyjaśnień czy interpretacji moim zdaniem nie ma sensu. To będzie zabawa w rodzaju pracy Syzyfa. Narobimy się jak dzicy a potem ktoś po prostu oleje naszą twórczość, tak jak to zrobiło starostwo w Wołominie czy robią to też inne. I co jest wart ten nasz "sukces" dla kogoś kto ma zrobić podział w tym przykładowym Wołominie. Nic...Uważam że pierwsze co powinniśmy zrobić to zacząć walczyć żeby nadzór nad starostwami przestał być fikcją. Żeby zasady funkcjonowania geodezji w całym kraju były jednolite. Dopiero wtedy warto walczyć o właściwe interpretacje czy projekty nowych aktów prawnych bo wtedy to będzie miało sens.
A jeśli chodzi o te interpretacje czy projekty to jestem przeciw wyręczaniu GUGiKu i innych instytucji w ich pracy. To do nich należy analizowanie i obrona przyjętych rozwiązań prawnych i organizacyjnych. Mają do tego ludzi, pieniądze i dodatkowo kompetencje by coś w tym względzie naprawić. My powinniśmy być czymś w rodzaju dokuczliwej opozycji, korzystającej ze swoich konstytucyjnych praw, w tym praw do krytyki, skarg, zażaleń czy wręcz kierowania wniosków do instytucji kontrolnych typu NIK czy prokuratura. To jak GGK potraktował naszą chęć pomocy i współpracy niczego jeszcze Nas nie nauczyło?
Pozdrawiam
Radek
Desipere est juris gentium.

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Października 2011, 20:24 »
Witam!
 Radku ! Załatwianie sprawy ustalenia granic w trybie rozporządzenia to w niektórych powiatach standard.
A jeśli chodzi o korzystanie z prawa do krytyki, skarg itd zgadzam się z Tobą. Kiedyś bodajże w "Geodecie " przeczytałam taki  post " Ludu geodezyjny powstań wreszcie z kolan i przestań godzić się na łamanie prawa". Bardzo mi się to spodobało. Tylko do tego trzeba,  żeby nasze środowisko zaczęło mówić jednym głosem, żebyśmy nie czołgali się przed urzędnikami, tylko domagali się przestrzegania prawa.
Ja nauczyłam się zasady, że z urzędem rozmawia się na piśmie. Doszłam do wniosku, że nie będę godzić się na to, żeby ktoś mną pomiatał. Działa to różnie, sporo spraw wyjaśniłam. Przestałam do tego podchodzić zbyt emocjonalnie. Czasem pewne rzeczy nawet mnie bawią. Niedawno np. Pani ispektor napisała mi na karteczce kilka bezsensownych uwag. Poprosiłam grzecznie, żeby mi to wszystko napisała w formie protokołu z uzasadnieniem i wiesz jaki był efekt.... na następny dzień zamiast protokołu odebrałam zaklauzulowany operat.
Pozdrawiam
 Ula
Pozdrawiam, Ula

Offline Jarek Thor

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2206
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Października 2011, 21:57 »
"Dzisiaj uświadomiłem sobie jaka powinna być najważniejsza komisja stała,....Powinna to być komisja do spraw ujednolicenia zasad stosowania prawa przez organy prowadzące państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny oraz ewidencję gruntów, w skrócie do spraw prawa powiatowego. A celem jej powinno być nękanie GGK, ministra spraw wewnętrznych i ...."
no i :
"...jestem przeciw wyręczaniu GUGiKu i innych instytucji w ich pracy. To do nich należy analizowanie i obrona przyjętych rozwiązań prawnych i organizacyjnych. Mają do tego ludzi, pieniądze i dodatkowo kompetencje by coś w tym względzie naprawić. My powinniśmy być czymś w rodzaju dokuczliwej opozycji, korzystającej ze swoich konstytucyjnych praw, w tym praw do krytyki, skarg, zażaleń czy wręcz kierowania wniosków do instytucji kontrolnych typu NIK czy prokuratura. "

Przytoczyłem Radku te dwa Twoje zdania, bo jakoś trudno do końca mi się z nimi zgodzić. I wcale nie chodzi o ich sens. Bo tu przyznaję Ci pełną rację. Bardziej chodzi mi o realną możliwość wdrożenia tego w życie i oczekiwania, że coś w ten sposób załatwimy. Myślę, że Twój pomysł powołania komisji, która zwalcza prawo powiatowe jest swego rodzaju podtekstem a nie realistycznym pomysłem. Wydaje mi sie zatem, że wyraziłeś w ten sposób wolę takiego działania w odniesieniu do stałej pracy zarządu i członków PTG. I jeśli tak to pełna zgoda.
I jeszcze co do wyręczania GUGiK z jego obowiazków. Też mi sie to nie podoba i uważam tak jak Ty, ze skoro biorą za to kasę, to powinni sie z tego należycie wywiązać.  Jest jednak druga strona medalu. Żeby być w opozycji i krytykować czyjeś działania, nie wystarczy powiedzieć, że coś mi sie nie podoba, lub coś jest głupie. Bez merytorycznej diagnozy i przedstawienia konkretnych dowodów, samo krytykowanie i narzekanie nic nie da. Z tym sie chyba zgodzisz. I teraz zostaje jedna kwestia do rozstrzygnięcia. Albo powołamy komisje w jakimś temacie i spróbujemy wyjść na przeciw zaistniałym problemom, albo w przypadku jakiegoś problemu wyrazimy krytykę, opracowując nasze tezy w oparciu o te same dowody co komisja. Bo pewnie inaczej nie będzie. Więc skoro chcemy podjąć sie walki z prawem powiatowym i tak musimy użyć odpowiedniej broni w postaci argumentów. Kwestia tylko czy prowokować wyjaśnianie (dążyć do dialogu) poprzez opracowaną opinie przez komisję, czy też krytykować (uznać , że idziemy na wojnę) rozgłaszając wszystko i wszędzie, żądając kontroli i "głów" i tym samym stać bezwzględnie za barykadą. Myslę, że nad tym warto sie zastanowić. Niezaleznie jednak od tego co ustalimy jako Zarząd, chyba nie warto zniechecać tych, którzy chcą obrać drogę opracowania tematów poprzez działania w komisjach tematycznych. To moim zdaniem moze mieć mimo wszystko wiecej plusów niż minusów.  Ale sprawę pozostawiam do dyskusji.
pozdrawiam
Jarek

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1258
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Października 2011, 22:39 »
Dokładnie o dyskusję mi chodzi Jarku. Żeby było krótko to odniosę się do dwu spraw. Po pierwsze o tej komisji do spraw prawa powiatowego to ja poważnie i dosłownie. Powiem więcej, specjalnie akcentowałbym na zewnątrz fakt jej powołania i działania bo to może ujawniło by naszą determinację w działaniu na rzecz przestrzegania ISTNIEJĄCEGO prawa. Powtórzę jeszcze raz pytanie, jaki jest sens pracy nad nowym prawem albo właściwym interpretowaniem istniejącego, jeśli wyniki tej pracy pozostaną w sferze ustaleń czy uzgodnień? Pytam, co z tymi "Wytycznymi" z Wołomina? Gdzie jest nadzór nad prowadzeniem przez starostów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego?
I druga sprawa. Dlaczego uważasz że krytyka to ma polegać wyłącznie na mówieniu że coś mi się nie podoba, alb że czegoś nie lubię? Nigdzie tego nie napisałem. Wręcz przeciwnie. Chcę zadawać konkretne pytania, oparte na przepisach prawa i wynikające ze standardów państwa demokratycznego. Właściwa diagnoza istniejącego stanu rzeczy powinna być zawsze podstawą do wszelkich zmian i tworzenia rzeczy nowych. Natomiast opracowywanie "tematów" w oderwaniu od rzeczywistości może być po prostu marnotrawieniem sił i środków. Tych sił które są potrzebne żeby w naszej geodezji zaczęły wreszcie zachodzić jakieś zmiany.
Nikomu nie odmawiam prawa do analizowania czy opracowywania. Przecież sam w tym uczestniczyłem. Ale właśnie te doświadczenia skłaniają mnie do krytycznego spojrzenia na sposób naszego działania. PTG wywodzi się wprost ze środowiska ludzi aktywnych, dyskutujących na forach, pogłębiających swoją wiedzę. Ale jeśli chcemy być dla geodezji czymś więcej niż tylko klubem dyskusyjnym musimy zacząć zastanawiać się jak uczynić nasze działania maksymalnie skutecznymi. I jeszcze jedno.. mam nadzieją że szukanie słabych stron w naszej działalności odbieracie jako próbę doskonalenia PTG a nie atak na nie. Należę do takiego gatunku ludzi którzy uważają że świadomość własnych słabości jest najlepszą bronią w każdej walce.
Pozdrawiam
Radek
Desipere est juris gentium.

Offline elipse

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 1153
  • Nie wystarczy się myć, czasami trzeba zmienić wodę
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Października 2011, 09:20 »
amen Radku  :D
sukces jest zaczątkiem rychłej porażki a porażka nadzieją na osiągnięcie sukcesu.....
pozdrawiam

Offline RadosławSmyk

  • Sąd Koleżeński
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 1258
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Października 2011, 11:08 »
"sukces jest zaczątkiem rychłej porażki a porażka nadzieją na osiągnięcie sukcesu...." - tylko pod warunkiem że wartościujesz kolejne doświadczenia życiowe. Jeśli nie to w Twoim życiu nie ma porażek, nie ma też oczywiście zwycięstw.  :)
Desipere est juris gentium.

Offline elipse

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 1153
  • Nie wystarczy się myć, czasami trzeba zmienić wodę
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Października 2011, 17:19 »
"człowiek"  lubi się  wartościować..... :)
pozdrawiam

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2832
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #13 dnia: 29 Października 2011, 16:51 »
Podsumujmy zatem naszą dotychczasową dyskusję... :)

Na razie zgłoszono n/w tematy, które (chyba) godne są poświęcenia uwagi przez PTG:

1. Nieuprawnione wydawanie decyzji zatwierdzających zmiany danych ewidencyjnych w zakresie zmiany (przybytków lub ubytków) powierzchni działki ewidencyjnej.

Mnie osobiście temat ten nie dotyczy, bo "mój" Starosta takich decyzji nie wydaje... Ale jak napisała Ulka w jej powiecie - i owszem Starosta ma na sumieniu cyt. 'nadużywanie par.47 ust. 3 rozporządzenia"...


2. Nieuprawnione rozliczanie dawnych ksiąg wieczystych w przypadku nabycia własności z mocy prawa - np. w wyniku uwłaszczenia z 1971r.

W sumie też ten temat bezpośrednio nas także nie dotyczy... Może dlatego, że na naszym terenie nie było takich "wynalzaków" jak LWH... :) Poddałem go pod rozwagę dlatego, że zarówno z rozmów na naszych spotkaniach w ramach PTG, jak i rozmów na forach internetowych wynika, że dla niektórych wykonawców jest to spory problem...

3. Stwierdzenie, że granice nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym mogą być kreślone według stanu prawnego w sposób pośredni, tj. na skutek określenia zasięgu własności nieruchomości sąsiadujących.

Ten temat akurat nas bardzo dotyczy... Bo na naszym terenie miały miejsce uwłaszczenia z 1971r. I gdyby udało się tę sprawę opracować i nagłośnić, to życie stałoby się prostsze... Kurczę... "U nas" problem jest głębszy: organ w ogóle "nie kuma", że udokumentowany stan posiadania z dnia wejścia w życie ustawy uwłaszczeniowej nadaje granicom status granic określonych według stanu prawnego. Ba... "U nas" organ w ogóle "nie kuma" co to są granice określone wedługa stanu prawnego... Z tego też powodu wnioskuję, aby PTG tym tematem zajęło się jako pierwszym... :)

4. Stwierdzenie, że ani granice nieruchomości ujawnione w ewidencji gruntów i budynków, ani założenie ksiegi wieczystej, nie przesądzają o zasięgu własności danej nieruchomości.

Albo nie... Ten temat podejmijmy jako pierwszy... Bo to chyba "makabra" ogólnokrajowa... :)

Organ twierdzi, że skoro jakiś włąściciel założył księgę wieczystą, chociażby na podstawie wyrysu z ewidencji, a "nie daj Boże" w oparciu o mapę z zatwierdzonym projektem podziału -> "to umarł w butach"... :) Ręce "opadywują" i na nic argumenty, że ani ewidencja, ani księgi nie sanują zasięgu prawa własności i że dział I ksiąg wyłączony jest z domniemania wiarygodności ksiąg publicznych... Toż to takie "pole do zaorania", że trzeba dużo determinacji i cierpliwości...


Do listy dołożyłbym jeszcze inne, dodatkowe tematy:

5. Przyjęcie granic nieruchomości.

Ostatnio pojawił się właśnie w tej sprawie w "Geodecie" artykuł Pani Magdaleny Durzyńskiej. Pani Sędzia w swoim artykule twierdzi, że przyjęcie granic to jakoby czynność wykonywana przez geodetę w terenie, że "nie wiadomo co prawodawca miał na myśli", a także że jakoby przepisy ustanawiają prymat granic ewidencyjnych nad granicami określonymi według stanu prawnego... Może warto byłoby, aby PTG podjęło polemikę z tak opisanym stanem rzeczy? Bo przecież, gdy przeczyta to jakiś urzędnik, to wyciągnie wniosek że tak być powinno... :) Może PTG winno w końcu - raz na zawsze - wyjaśnić wszem i wobec na czym polega czynność geodety polegająca na przyjęciu granic nieruchomości?

6. Kontrola operatów technicznych przez geodetów powiatowych, kierowników wydziałów ewidencji gruntów i kierowników ośrodków dokumentacji

Czyli może zajmiemy się problemem patologii, jak ma obecnie miejsce w wielu miejscach w kraju... Bo to ewidentna patologia, którą należy tępić...

Co do form i metod "załatwienia" w/w spraw można dyskutować... Może jakaś skarga, wniosek, żądanie, albo "cóś" byłoby tu najbardziej skuteczne... O instrumentarium, które Stowarzyszenie może użyć pisałem tutaj: viewtopic.php?f=11&t=125

Ale może macie swoje priorytety?


Pozdrawiam, Adam Wójcik.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline oskar wilde

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 105
Re: Tematy komisji PTG...
« Odpowiedź #14 dnia: 31 Października 2011, 12:53 »
Może wyjaśnienie raz na zawsze tematu granic przy mapach do celów projektowych. Oraz prób nałożenia różnych obowiązków jak wykaz zmian gruntowych, kartoteka budynków i jak to ma się do zakresu uprawnień 1.