*

Autor: m Wątek: ugoda w rozgraniczeniu a postępowanie spadkowe  (Przeczytany 416 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline m

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Reputacja 0
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Chrome 49.0.2623.112 Chrome 49.0.2623.112
ugoda w rozgraniczeniu a postępowanie spadkowe
« dnia: 8 Październik 2016, 08:44 »
Proszę o pomoc we wskazaniu gdzie znajdę wyjaśnienie lub podaniu rozstrzygnięcia:
W czasie trwania czynności technicznych w rozgraniczeniu jedna ze stron zmarła. Wyznaczono termin rozprawy granicznej. Geodeta wezwał wszystkie osoby z jednej strony a z drugiej jedną osobę właściciela i w/g otrzymanej informacji strony dwie osoby (dzieci zmarłego) jako spadkobiercy. Strony , w ugodzie, potwierdziły jej zawarcie. Po jakimś czasie, przed notariuszem osoby te określiły się jako spadkobiercy.Były to te same i  wszystkie, które zawarły ugodę.
Jednak Urząd przed zatwierdzeniem zakwestionował ugodę i żąda ponownej ugody mimo iż do składu osób nie weszłyby nowe osoby ani nie ubyły. Żądanie oceniam jako zabezpieczające względy wyłącznie formalne. 
Mam pytania: czy prawa do dziedziczenia nabywane są w momencie otwarcia spadku a sąd lub notariusz je tylko potwierdza?
 Czy ktoś z kolegów może podać w jakim przepisie lub orzeczeniu SN jest to wyjaśnione?
Ponowna ugoda może przekreślić dotychczasową  do której dochodzenie trwało 6 lat.

 
« Ostatnia zmiana: 8 Październik 2016, 09:02 przez m »

Offline RadosławSmyk

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 629
  • Reputacja 74
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 53.0.2785.143 Chrome 53.0.2785.143
Odp: ugoda w rozgraniczeniu a postępowanie spadkowe
« Odpowiedź #1 dnia: 8 Październik 2016, 09:40 »
To wynika wprost z kodeksu cywilnego:

art. 924
Spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy.
art. 925
Spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku.

Desipere est juris gentium.

Offline m

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Reputacja 0
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Chrome 49.0.2623.112 Chrome 49.0.2623.112
Odp: ugoda w rozgraniczeniu a postępowanie spadkowe
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Październik 2016, 11:19 »
Czy zarzut Burmistrza polegający na żądaniu powtórzenia aktu ugody, podpisach później uznanych spadkobierców jako strony niż data na ugodzie można uznać za nieuzasadniony? Nie wyobrażam sobie, co będzie po sześcioletnim procesie rozgraniczeniowym gdy choćby jedna strona zmieni zdanie. Będą ugody uznawane i uznane oraz odwołane i nieodwołane a także ważne częściowo i częściowo nieważne. Tak jak mamy teraz w geodezji z granicami prawnymi i nieprawnymi, ewidencyjnymi i hipotecznymi oraz działkami a przecież działka jest tylko jedna i granica jest naprawdę tylko jedna.

Offline RadosławSmyk

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 629
  • Reputacja 74
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 53.0.2785.143 Chrome 53.0.2785.143
Odp: ugoda w rozgraniczeniu a postępowanie spadkowe
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Październik 2016, 11:50 »
Zarzut burmistrza jest nieuzasadniony. Ugodę podpisały osoby będące właścicielami nieruchomości w dniu jej sporządzenia co poświadcza notarialne poświadczenie dziedziczenia które powinno zawierać datę nabycia spadku, czyli datę nabycia prawa własności przez spadkobierców. Oznacza to że spadkobiercy od tej daty posiadali prawo dysponowania gruntem jak właściciel a to właśnie prawo upoważnia ich do składania deklaracji woli jakim jest w tym przypadku ugoda graniczna. Jeśli burmistrz odmawia uznania aktu ugody to niech powoła się na przepis z którego wynika jego prawo do odmowy uznania tej ugody.
Desipere est juris gentium.

Offline m

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Reputacja 0
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Chrome 49.0.2623.112 Chrome 49.0.2623.112
Odp: ugoda w rozgraniczeniu a postępowanie spadkowe
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Październik 2016, 17:37 »
Dzięki ! Tak własnie myślałem i poprosiłem o szczegółową opinię z podstawą prawną dla tej dokumentacji. Nie spodobało się to, bo okazało się ,że dochodzi zarzut , że Nikogo od burmistrza nie było na rozprawie w związku z tym "nie ma ugody"... i dlatego trzeba jeszcze raz! To spowodowała jedna ze stron, która chciałaby włączyć zgodę na granicę od strony ulicy. (To się uwali geodecie ugodę i zrobi nową , lepszą.. ). Do tego jedna z osób  (już po poświadczeniu dziedziczenia i dziale spadku oraz po rozprawie granicznej) została w drodze działu masy sp. wyłączona z dziedziczenia tej działki i nie będąc uznaną jako strona przez urząd (!) nie miała prawa podpisu (!) ugody a podpisała. Też uważam to za specjałki rewelki więc walczyć nie będę i mimo iż urząd nie zlecał podziękuję za współpracę, już z rok mi nie zależy a chciałem to zakończyć. Dziękuję za komentowanie , chciałem się utwierdzić ,że właściwie oceniam sytuację prawną.