Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: Adam Wójcik Wątek: Organ odwoławczy od decyzji ws. opłat za materiały zasobu. Są dwie szkoły...  (Przeczytany 14568 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 33.0 Firefox 33.0
Jaki organ jest właściwym organem odwoławczym od decyzji wydanych w sprawach obliczania opłat za udostępnione materiały zasobu? Właściwie, to nie wiadomo... Jedni twierdzą bowiem, że to WINGiK, a inni że to SKO...

Starosta Biłgorajski poucza, że właściwym organem jest SKO w Zamościu. I ten organ już rozpatrzył sprawę Kuby.

Starosta Krośnieński natomiast przekazał taką decyzję do rozpatrzenia Podkarpackiemu WINGiK-owi. I ten organ także rozpatrzył odwołanie (nawiasem mówiąc też negatywnie).

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w tych sprawach jednakże właściwym jest SKO, a nie Pomorski WINGiK (chodziło o Starostwo w Słupsku) http://www.ptg-org.pl/index.php/page,Odwo%C5%82ania-od-decyzji-ustalaj%C4%85cych-op%C5%82aty-za-udost%C4%99pniane-materia%C5%82y-zasobu-rozpatruje%E2%80%A6-SKO.html

Starosta Legionowski w ywdawanych decyzjach konsekwentnie poucza, że odwołanie należy wnosić za jego pośrednictwem jednakże do Mazowieckiego WINGiK-a. No to do Starosty Legionowskiego zostały w stosunku do tych decyzji wniesione pisma o sprostowanie pouczenia co do prawa odwołania: w końcu jakby NSA przesądził jaki organ w tych sprawach jest właściwy... Na razie nie ma odpowiedzi...

A Mazowiecki WINGiK podobno już prowadzi w tym zakresie spór kompetencyjny... Być może chodzi o tę sprawę sygn. I OW 175/14 "Spór kompetencyjny - opłata za wydanie materiałów z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego", która została zaplanowana do rozpatrzenia przez NSA na 16 grudnia 2014r...

Jedno jest w tej sytuacji pewne: ktoś narusza obowiązujące prawo. Albo SKO, albo WINGiK-i. Jest bowiem Kodeks postępowania administracyjnego, który stanowi:

Cytuj
Art. 156.
§ 1. Organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która:
1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości;

Zobaczymy, za miesiąc, kto wydaje wadliwe decyzje... Ja stawiam, że to WINGiK-owie nie są organami właściwymi w tych sprawach. No chyba, że NSA sam sobie zaprzeczy i tym razem wyda całkowicie inne postanowienie... Bo to też wcale nie jest wykluczone...  :o

Pozdrawiam, Adam Wójcik.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline joftek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 872
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 38.0.2125.111 Chrome 38.0.2125.111
to w jednym przypadku ( Biłgoraj, Krosno ) zarówno decyzja starosty i organu odwoławczego są  nieważne.
I tu mamy ciekawostkę naszego " przejrzystego , jasnego prawa" jak organ odwoławczy może rozstrzygać w sprawie ,
czy nie ma obowiązku stwierdzić tylko jej nieważność ? , a może powinien przekazać właściwemu organowi ?
pozdrawiam joftek

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 33.0 Firefox 33.0
Decyzje wydawane przez starostów - w mojej ocenie - pozostaną nadal ważne... Z naruszeniem prawa wydawane są jedynie decyzje organów odwoławczych, o ile zostały wydane przez organy do tego niepowołane (niewłaściwe).

Jeżeli chodzi natomiast o techniczne kwestie stwierdzania nieważności wydanych decyzji, to chwilkę musimy poczekać... NSA z pewnością (16 grudnia 2014r.) przesądzi, jak być powinno...

Pozdrawiam, Adam Wójcik.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline joftek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 872
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 38.0.2125.111 Chrome 38.0.2125.111
Adam
Jedna z decyzji starostów wskazuje niewłaściwą ścieżkę do odwołania, więc narusza prawo i to wg mnie stanowi , że też powinna być unieważniona .

pozdrawiam joftek

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • MS Internet Explorer 9.0 MS Internet Explorer 9.0
Naczelny Sąd Administracyjny już rozstrzygnął spór pomiędzy Mazowieckim WINGiK-iem, a SKO w sprawie wskazania właściwego organu jako organu odwoławczego ws. opłat za czynności geodezyjne (sygnatura I OW 192/14, a nie jak sądziłem uprzednio że I OW 175/14). Sprawa  podobno dotyczyła stanu jeszcze sprzed nowelizacji "12 lipca".

Otóż NSA, Postanowieniem z dnia 14 stycznia 2014r. w sprawie sygn. I OW 192/14, wskazał na... SKO  :yush:

20 stycznia ma się odbyć kolejna rozprawa (sygn. I OW 206/14) w tym temacie, tj. Pomorski WINGiK kontra tamtejsze SKO.

Pozdrawiam, Adam Wójcik.

PS. Szkoda, że nie ma opublikowanych uzasadnień już rozstrzygniętych sporów, ponieważ - jak się okazało - 16 grudnia w sprawie I OW 175/14, o której wspominałem w poprzednim poście, NSA jako organ właściwy wskazał podobno Podkarpackiego WINGiK-a...

Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 35.0 Firefox 35.0
Jak wcześniej była już mowa, NSA 3 września 2014r. w sprawie sygn. I OW 82/14 orzekł, że w sprawach odwołań od należności budżetu powiatu, jakimi niewątpliwie są wpływy z opłat za czynności geodezyjne, jest SKO.

Ostatnio jeden z Członków PTG udostępnił tekst uzasadnienia Postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2014r. sygn. I OW 175/14, który zamieszczam w załączniku, a który na dzień dzisiejszy nie został jeszcze opublikowany na stronach internetowych NSA. Z orzeczenia tego wynika, że w właściwym organem odwoławczym jest … WINGiK. Oto istotny fragment tego Postanowienia:

Cytuj
Problematyka dotycząca formy prawnej w jakiej powinny być ustalane opłaty za udostępnianie materiałów z zasobu geodezyjnego i dokonywane czynności wywoływała w praktyce, w tym również w orzecznictwie sądów administracyjnych szereg sporów i wątpliwości. Wątpliwości te szczególnie powstały po wejściu w życie ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych ( Dz.U. 2013.885 ), w sytuacji gdy równocześnie nie zmieniona została ustawa z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne.

Jednak ustawą z dnia 5 czerwca 2014r. o zmianie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. 2014,897), która weszła w życie w dniu 12 lipca 2014r, uregulowana została problematyka dotycząca zasad ustalania i formy prawnej w jakiej pobierane są opłaty za udostępnianie materiałów z zasobu geodezyjnego. Problematyka ta jest uregulowana w art.40e i art 40f.ustawy. Zgodnie z art.40e ust.1 wysokość należnej opłaty oraz sposób jej wyliczenia utrwala się w Dokumencie Obliczenia Opłaty, w przypadku sporu dotyczącego zakresu udostępnianych materiałów zasobu lub wysokości należnej opłaty, właściwy organ Służby Geodezyjnej i Kartograficznej wydaje decyzję administracyjną ( art.40 f ust.1 ustawy).

W przedmiotowej sprawie wniosek o udostępnienie materiałów z państwowego zasobu geodezyjnego został złożony w dniu 17 lipca 2014r, a w dniu 22 lipca 2-14r. Starosta Jasielski wydał decyzje w której ustalił wysokość opłaty, jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 60 pkt 7 ustawy o finansach publicznych w zw. z art. 7d, 40a ust. 1, 40b ust. 1, 40d, 40e ustawy - Prawo geodezyjne. Starosta wydając przedmiotową decyzję w dniu 22 lipca 2014r., nie uwzględnił tym samym zmiany stanu prawnego, która weszła w życie w dniu 12 lipca 2014r..

Mając na uwadze, że zarówno wniosek o udostępnienie materiałów z państwowego zasobu geodezyjnego, jak i decyzja ustalająca wysokość opłaty została wydana po dniu 12 lipca 2014r., w sprawie powinien mieć zastosowanie stan prawny wprowadzony ustawą zmieniającą z dnia 5 czerwca 2014r., a obowiązujący od 12 lipca 2014r. Wskazanie błędnej podstawy prawnej w decyzji nie może oznaczać, że powołany stan prawny jest podstawą rozstrzygnięcia sprawy, również organ, który wydał decyzję nie może dokonywać wyboru, czy też następnie wyjaśniać w oparciu o jaki stan prawny została wydana decyzja. W takich okolicznościach ustalenie organu właściwego do rozpoznania odwołania od decyzji starosty powinno nastąpić na podstawie stanu prawnego obowiązującego od dnia 12 lipca 2014r., czyli zgodnie z art.7b ust.2 pkt 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne organem tym jest Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego.

Co z tego orzeczenia wprost wynika?

Mnie zaciekawił ten ostatni fragment, tj. że od dnia 12 lipca 2014r. właściwym organem do rozpoznania odwołania od decyzji ustalającej w/w opłatę, naliczoną przez starostę w drodze decyzji, jest WINGiK, czyli zgodnie z art. 7b ust.2 pkt 2 Ustawy PGiK. Czyli jakby od 12 lipca 2014r. coś się zmieniło… Ale co się zmieniło?


Przepis art.7b ust.2 pkt 2 ustawy brzmi tak:

Cytuj
art.7b.
1. (…);
2. W rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego wojewódzki inspektor nadzoru geodezyjnego i kartograficznego jest organem:
1) pierwszej instancji w sprawach określonych w ustawie;
2) wyższego stopnia w stosunku do organów administracji geodezyjnej i kartograficznej.
.

OK. Tyle tylko, że ten przepis nie został wprowadzony ostatnią nowelizacją ustawy (posiadam tekst PGiK z 2009 roku, gdzie ten przepis już istniał, dokładnie w tym samym brzmieniu).

Co się zatem innego zmieniło? Przecież – o co szły spore „walki” – jeżeli już wydawana była decyzja w sprawie ustalenia opłaty za czynności geodezyjne, to przecież wydawał ją ten sam STAROSTA co obecnie. Po 12 lipca zmieniło się właściwie jedynie to, że podstawą prawną do wydania decyzji były przepisy ustawy o finansach publicznych, a po 12 lipca – wprost przepisy ustawy PGiK.

Hm… To dlaczego ten sam NSA, w wyroku z 3 września stwierdził, że właściwym organem odwoławczym w sprawie opłat (które stanowią należności budżetu powiatu) jest SKO? Przepis, stanowiący że WINGiK jest organem wyższego stopnia przecież wówczas istniał. Ba… Mało tego.. Z informacji jakie uzyskałem w NSA wynika, że w kolejnej sprawie o sygn. I OW 192/14 NSA 14 stycznia 2015r. wskazał, że organem właściwym jest SKO. Podobno sprawa dotyczyła sprawy (decyzji?) sprzed 12 lipca 2014r.

Nie rozumiem jeszcze jednego: przecież zasadą orzekania sądów administracyjnych jest to, że sądy te orzekają według stanu prawnego obowiązującego w dniu wydania orzeczenia. Tutaj jest przykład: NSA w Postanowieniu z dnia 5 stycznia 2012r. sygn. I OW 127/12  http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/1805EE53F3 orzekł, że:

Cytuj
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 4 w zw. z art. 15 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zw. dalej P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzyga spory o właściwość między organami samorządu terytorialnego i między samorządowymi kolegiami odwoławczymi, o ile odrębna ustawa nie stanowi inaczej. Rozstrzygniecie sprawy następuje według stanu prawnego obowiązującego w dniu orzekania.[//color]

Warto zauważyć, że NSA rozstrzygał spór o właściwość. Jednakże z uwagi na to, że rozstrzyganie sporów kompetencyjnych wynika DOKŁADNIE z tych samych, w/w przepisów z art. 4 w zw. z art. 15 § 1 pkt 4 ustawy p.p.s.a., wydaje się być uzasadnionym twierdzenie, że rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego następuje także - analogicznie - według stanu prawnego obowiązującego w dniu orzekania.

Skoro taka jest zasada, to ja pytam: co za różnica, kiedy został złożony wniosek o udostępnienie materiałów zasobu, albo kiedy wydana została decyzja ws. opłaty przez STAROSTĘ? Wcześniej decyzję wydawał STAROSTA, i teraz też STAROSTA. Wcześniej WINGiK był organem wyższego stopnia w stosunku do starosty, i teraz też WINGiK, bo akurat tutaj zmiany nie było…

Może chodzi o pojęcie „należność budżetu powiatu”?  Tutaj przytaczam fragment orzeczenia NSA z 3 września 2014r.:

Cytuj
"Pobierane opłaty za czynności geodezyjne i kartograficzne jako dochody budżetu jednostki samorządu terytorialnego spełniające kryterium dochodu określone w pkt 7 lub 8 art. 60 ustawy o finansach publicznych stanowią niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym, konsekwencją czego jest stosowanie do tych należności przepisu art. 61 i następnych ustawy o finansach publicznych. Zgodnie zaś z art. 61 tej ustawy, w odniesieniu do tych należności wydawane są decyzje administracyjne przez właściwe organy. Jako organ pierwszej instancji wskazano w tym wypadku wójta, burmistrza, prezydenta miasta, starostę albo marszałka województwa, a jako organ odwoławczy: samorządowe kolegium odwoławcze (art. 61 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 pkt 4 ustawy o finansach publicznych).[//color]

A może po 12 lipca 2014r. opłaty za czynności geodezyjne nie stanowią już „niepodatkowych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym”? To w takim razie – jaka decyzja?

Pomijając powyższe, w mojej ocenie NSA się po prostu „zamotał”. Skoro miał obowiązek orzekać w stanie prawnym obowiązującym po 12 lipca 2014r., bo przecież wszystkie omawiane w tym wątku spory kompetencyjne dotyczyły opłat, to po tej dacie wydaje się, że winny być wydawane jednolite orzeczenia. A w zasadzie, to chyba NSA powinien był nie orzekać co do istoty sprawy, ale może odrzucić albo oddalić kolejne wnioski, z uwagi na to że sprawa już została rozstrzygnięta jakimś „pierwszym” orzeczeniem NSA.

Poczekajmy zatem na uzasadnienia kolejnych wydanych postanowień NSA:

1.   sygn. I OW 192/14 z dnia 14 stycznia 2015r., gdzie wskazane zostało SKO;
2.   sygn. I OW 206/14 z dnia 20 stycznia 2015r., gdzie… NSA oddalił wniosek, czyli tak naprawdę to właściwy organ zostanie wskazany w tekście uzasadnienia postanowienia.

Niezły bałagan…  :o

Pozdrawiam, Adam Wójcik.
« Ostatnia zmiana: 5 Lutego 2015, 18:50 przez Adam Wójcik »
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline joftek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 872
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 41.0.2231.0 Chrome 41.0.2231.0
Adam
a może sądowi nie chodzi o zmianę w PGiK, a zmianę ustawy o finansach publicznych ( nie czytałem jej), która miała miejsce 11.07.2014 r.
Tak czy inaczej przy stwierdzeniu sądu , że rozpatruje na dzień orzecznictwa, to masz rację, że dziwne są te rozbieżności.
 
pozdrawiam joftek

Offline eljotp

  • goście
  • *
  • Wiadomości: 2390
  • System:
  • Android 4.1.2 Android 4.1.2
  • Przeglądarka:
  • Safari 4.1 Safari 4.1
    • http://wbgsc.pl
Dobra Joftek prawidłowo wynalzał jeszcze jedną "zmięnną" ale czy w postanowieniach NSA przwoływał przepisy z ustawy o finansach...?
Poza tym, czy już nawet w obecnym stanie nie można wskazać/zapytać Prezesa NSA jak jest z tym "terminem orzekania"?
Pozdrawiam Leszek

"Przecież to oni wiedzą jedynie
Jak świat wygląda, a jak powinien"


"Rząd nie ciąża
Da się usunąć"


Piotr Bukartyk

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 38.0 Firefox 38.0
Dzisiaj, tj. 12 lipca 2015r. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał 3 sprawy dotyczące rozstrzygnięcia sporów kompetencyjnych w przedmiocie wskazania właściwego organu do rozpatrywania odwołań od decyzji ustalających opłaty za materiały i czynności geodezyjne. Bo na dzień dzisiejszy nadal są dwie szkoły:

1. ma to być SKO - bo tak stanowią przepisy ustawy o finansach publicznych (art.60 i 61), oraz

2. że ma to być WINGiK - bo to rzekomo wynika z ustawy PGiK (skoro WINGiK jest organem wyższego stopnia w stosunku do starosty, to niby dlaczego miałaby ta zasada nie dotyczyć "opłat"?).

Jak się okazuje, wszystkie trzy sprawy dotyczą województwa śląskiego (I OW 41/14, I OW 44/15 i I OW 45/15). Jednakże dzisiaj NSA nie wydał żadnych postanowień w tym zakresie. Publikacja orzeczeń odbędzie się dopiero za tydzień, tj. 19 czerwca 2015r. Osobiście jestem bardzo ciekawy tych rozstrzygnięć...

Ja stawiam, że organem właściwym jest SKO. Ale, biorąc pod uwagę wszystko to, co ostatnio dzieje się dookoła, nie przyjmuję żadnych zakładów...

Zresztą... Jak obserwuję ten temat, to mnie już nic nie dziwi... W Słupsku odwołania od tych decyzji ma rozpatrywać SKO. W Krośnie: WINGiK. W Biłgoraju: SKO (bo tak robi, i nic się nie ma, że będzie inaczej). W moim regionie - mazowieckim: ma się dobrze WINGiK. A na śląsku: to (do 19 czerwca) Bóg raczy wiedzieć... :)

Pozdrawiam, Adam Wójcik.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline geokuba

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 315
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Chrome 43.0.2357.124 Chrome 43.0.2357.124
Dzisiaj, tj. 12 lipca 2015r. Naczelny Sąd Administracyjny....
 
Pozdrawiam, Adam Wójcik.

Adam, widzę, że ten znamienny 12 lipca siedzi Ci w głowie jak gwóźdź w desce... :)
« Ostatnia zmiana: 12 Czerwca 2015, 16:53 przez geokuba »

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 38.0 Firefox 38.0
19 lipca, a więc dzień, w którym NSA ma wydać orzeczenia udzielające jak myslę ostatecznej i wiążącej odpowiedzi na pytanie "kto winien rozpatrywać odwołania ws. opłat", wypada w najbliższy piątek...Bardzo jestem ciekawy tech jakże ważnych rozstrzygnięć... Zwłaszcza, że w tzw. "międzyczasie", bo w dniu 13 maja 2015r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - poniekąd - już udzielił tej odpowiedzi... Bo jako organ właściwy do rozpatrzenie odwołań w tych sprawach, Łódzki WSA wskazał na... SKO... Albo inaczej: WSA stwierdził nieważność decyzji wydanych przez Łódzkiego WINGiKa twierdząc, że jest organem niewłaściwym...

Poniżej przedstawiam sygnatury dwóch spraw, jakie przed WSA Łodzi zawisły ze skarg naszego Członka:

1. Wyrok WSA w Łodzi z dnia 13 maja 2015r. sygn. III SA/Łd 248/15 http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/0E1710402B
2. Wyrok WSA w Łodzi z dnia 13 maja 2015r. sygn. III SA/Łd 249/15 http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/2A1A3F234C

Cytuj
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył , co następuje:

(...) z dniem 1 stycznia 2011 r. opłaty związane z udostępnieniem materiałów zasobu, w zależności od tego jakiego zasobu geodezyjno- kartograficznego dotyczą, są dochodami własnymi budżetu samorządu województwa, czy samorządu powiatu, bądź państwowego funduszu celowego, w rozumieniu ustawy o finansach publicznych, jakim jest Fundusz Gospodarki Zasobem Geodezyjnym i Kartograficznym. Art. 41b ustawy p.g.k. został dodany od 1 stycznia 2011 r. przez art. 8 pkt 6 ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych. Przepis ten stanowi, że wpływy ze sprzedaży map oraz innych materiałów i informacji, a także opłaty za czynności związane z prowadzeniem tych zasobów są dochodami własnymi odpowiednio samorządu województwa, bądź samorządu powiatu. Treść art. 41 b ust.1 i 2, dotyczącego zaliczenia w/wym wpływów do dochodów własnych budżetu samorządu województwa i budżetu powiatu nie uległa zmianie od dnia 1 stycznia 2011r. W art. 41b od 12 lipca 2014 r dodane zostały jedynie ust. 1a i ust. 2a, zaliczające do dochodów własnych odpowiednio budżetu samorządu województwa i budżetu powiatu także wpływy za udostępnianie przez starostę materiałów należących do centralnego lub wojewódzkiego zasobu geodezyjnego i kartograficznego na zasadach określonych a art. 40h lub art. 40i, a więc rozszerzające źródła dochodu.

Z dniem wejścia w życie art. 41 b ustawy p.g.k. powyższe wpływy stały się źródłami dochodów własnych – odpowiednio województw i powiatów ( miast na prawach powiatów), o których stanowią art. 5 i 6 ustawy z dnia 13 listopada 2003r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U. 2010 r, Nr 80, poz. 526 ze zm.).

Pobierane opłaty za czynności geodezyjne i kartograficzne, jako dochody budżetu jednostki samorządu terytorialnego spełniające kryterium dochodu określone w art. 60 pkt 7 lub 8 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych ( tekst jedn. Dz. U. z 2013 r poz. 885 ze zm.) stanowią niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publiczno-prawnym. W związku z tym należy do nich stosować art. 61 ustawy o finansach publicznych, który w ust. 1 pkt 2 stanowi, że organami pierwszej instancji właściwymi do wydawania decyzji w odniesieniu do należności, o których mowa w art. 60, o ile odrębne ustawy nie stanowią inaczej , są: w stosunku do należności budżetów jednostek samorządu terytorialnego – wójt, burmistrz, prezydent miasta, starosta albo marszałek województwa.

Jako organ odwoławczy od decyzji , o których mowa w art. 61 ustawy ust. 1 pkt 2 ustawa o finansach publicznych wskazuje samorządowe kolegium odwoławcze ( art. 61 ust. 3 pkt 4).

Oznacza to, że organem właściwym do rozpoznania w odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] było Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a nie [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego.

Stanowisko takie przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 3.09.2014r. sygn.. I OW 82/14, na co trafnie wskazał skarżący.

Fakt sprawowania przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego nadzoru nad prowadzeniem powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a więc merytorycznej kontroli nad prawidłowością funkcjonowania tego zasobu , nie oznacza, że będzie on właściwym organem odwoławczym w sprawie opłat za korzystanie z tego zasobu.

Zgodnie z art. 19 k.p.a. organy administracji publicznej przestrzegają z urzędu swojej właściwości rzeczowej i miejscowej. Organy muszą zatem kontrolować swoją właściwość od momentu wszczęcia postępowania do rozstrzygnięcia sprawy decyzją, kończącą postępowanie w sprawie.

Jak stanowi art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości. Oznacza to, że decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego jako wydana przez organ niewłaściwy jest dotknięta kwalifikowaną wadą prawną, która stanowi podstawę do stwierdzenia jej nieważności.

No to teraz czekamy na orzeczenia NSA... Ja stawiam, że organem właściwym do rozpatrywania odwołań ws. opłat jest jak najbardziej SKO. A więc dokładnie tak, jak orzekł to WSA w Łodzi. Ale czy ten sam organ (a więc na SKO) wskaże w najbliższy piątek także NSA?

Pozdrawiam, Adam Wójcik.

RoBoCIK połączył wiadomości: 19 Czerwca 2015, 15:08
3 x SKO w Katowicach... :)

Przynajmniej taką informację uzyskałem w informacji telefonicznej NSA.
« Ostatnia zmiana: 26 Czerwca 2015, 14:30 przez Adam Wójcik »
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline joftek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 872
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 41.0.2231.0 Chrome 41.0.2231.0
To co teraz w sprawach toczących się lub zakończonych  gdzie drugą  instancją jest WINGiK ? 

A jakie były organa odwoławcze w przypadkach wygranych przez wykonawców ? Czy to nie będzie kolejny argument dla starostów ( mimo że to były ich błędy) i niestety wniesienie o nieważność decyzji ?   

geokuba
nie chcę być złym prorokiem, ale jak u Ciebie WINGiK był organem odwoławczym to NSA cofnie do początku i będziesz miał deja vu
« Ostatnia zmiana: 21 Czerwca 2015, 13:11 przez joftek »
pozdrawiam joftek

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 38.0 Firefox 38.0
Joftek zapytał:
Cytuj
To co teraz w sprawach toczących się lub zakończonych  gdzie drugą  instancją jest WINGiK ?

W naszym przypadku Mazowiecki WINGiK utrzymał w mocy 22 decyzje Starosty Legionowskiego. Zaskarżylismy do WSA te 22 decyzje. Z racji powyższego spodziewamy się, co chyba nie jest pozbawione podstaw, że WSA w Warszawie wszystkie te decyzje WINGiK-a unieważni (w skargach podnosilismy, że WINGiK nie ma kompetencji do rozpatrywania odwołań)... Czyli podatnik, zdziwiłbym się, gdyny WSA w Warszawie orzekł inaczej, 4.400 zł (koszty postępowania sądowego) ma "w plecy"...

Cytuj
A jakie były organa odwoławcze w przypadkach wygranych przez wykonawców ? Czy to nie będzie kolejny argument dla starostów ( mimo że to były ich błędy) i niestety wniesienie o nieważność decyzji ?

Starosta nie jest stroną w postępowaniu odwoławczym, a więc nie może skarżyć rozstrzygnięć WINGiK-a.

Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline joftek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 872
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 41.0.2231.0 Chrome 41.0.2231.0
Adam

Starosta nie jest stroną w postępowaniu odwoławczym, a więc nie może skarżyć rozstrzygnięć WINGiK-a.
tu mam inne zdanie
starosta wykazuje swój interes prawny . Chodziło mi nie o WINGiK a rozstrzygnięcia WSA.
Ale, nie w tym rzecz, miałem na myśli to, że wszędzie tam gdzie organem był WINGiK i WSA stanęło po stronie wykonawców , a wyroki nie są prawomocne to mają piękny argument na dalsze wydłużenie sprawy. 
« Ostatnia zmiana: 21 Czerwca 2015, 17:15 przez joftek »
pozdrawiam joftek

Offline Dorota.P.Baszak

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 1760
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 43.0.2357.124 Chrome 43.0.2357.124
zgodnie z art. 50 § 1 i § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi nie może być organ, który orzekał w sprawie jako organ I instancji. Nie ma on bowiem interesu prawnego w rozumieniu ww. przepisu. Dopuszczenie możliwości wniesienia skargi przez organ administracji publicznej, który wydał rozstrzygnięcie w sprawie, nadawałoby temu organowi dwojakie uprawnienia. Z jednej strony uprawnienia władcze w zakresie rozstrzygnięcia, z drugiej - uprawnienie strony, która kwestionuje poprzez skargę takie rozstrzygnięcie. Uprawnień takich nie przewidują przepisy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Z tego jasno wynika, że starosta nie może  wnieść skargi do WSA