Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: pandrzej Wątek: Przekroczenie terminu kontroli operatu a przyjęcie do zasobu (za geoforum)  (Przeczytany 10454 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pandrzej

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 394
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Chrome 24.0.1312.56 Chrome 24.0.1312.56
Dzień dobry.

Na geoforum zamieściłem następujący wątek:

Cytuj
Co się dzieje w momencie, kiedy Ośrodek przekroczy termin kontroli operatu? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w Ustawie o swobodzie działalności gospodarczej.

Zanim przytoczę konkretny artykuł, sprawdźmy, czy ta ustawa ma w ogóle zastosowanie w naszym przypadku. Na początku tej ustawy czytamy:

Art 1. Ustawa reguluje [...] wykonywanie [...] działalności gospodarczej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zadania organów w tym zakresie.

Z kolei w Ustawie Prawo geodezyjne i kartograficzne czytamy tak:

Art. 11. Prace geodezyjne i kartograficzne wykonują podmioty prowadzące działalność gospodarczą [...].

Czyli mamy odpowiedź na postawione wyżej pytanie: tak, ustawa jak najbardziej ma zastosowanie w naszym przypadku. Przedsiębiorca wykonujący usługi geodezyjne pobiera pieniądze za konkretne materiały wykonywane dla zleceniodawcy, w żadnym wypadku nie podlega zwierzchnictwu ośrodka (jak to może wyglądać z boku). Czyli ustawa o swobodzie działalności gospodarczej reguluje zgodnie z zapisem art 1 także zadania ośrodków dokumentacji geodezyjnej w zakresie współpracy z wykonawcą robót geodezyjnych.

Popatrzmy zatem do artykułu 11 rzeczonej ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W ustępie 9 tego artykułu czytamy

"9. Jeżeli organ nie rozpatrzy wniosku w terminie, uznaje się, że wydał rozstrzygnięcie zgodnie z wnioskiem przedsiębiorcy, chyba że przepisy ustaw odrębnych ze względu na nadrzędny interes publiczny stanowią inaczej."

I teraz konkluzja: wykonawca składa operat wraz z wnioskiem o przyjęcie operatu. Jeżeli PODGiK nie rozpatrzy tego wniosku w terminie 6 dni roboczych, operat na mocy art 11 ust. 9 Ustawy o swobodzie działalności gospodarczej zostaje włączony do zasobu. Jakiekolwiek inne rozstrzygnięcie w tej kwestii po przekroczeniu terminu jest naruszeniem prawa.

Jeszcze wyjaśnienie kwestii drugiej części przywołanego ustępu ("chyba że przepisy ustaw odrębnych ze względu na nadrzędny interes publiczny stanowią inaczej"): przepisy ustaw odrębnych (czyli przede wszystkim PGiK oraz aktów wykonawczych do niego) nie mówią nic o tym, co się dzieje w momencie przekroczenia terminu kontroli. Zatem nie może być mowy o szukaniu nadrzędnego interesu publicznego (którego nota bene i tak nie znajdziemy).

Zapraszam do dyskusji w temacie.

Bardzo jestem ciekawy, co Wy myślicie na ten temat?

cieplutki

  • Gość
OffTop

Jeśli Mahomet nie przyszedł do góry...... góra przyjdzie do Mahometa!


Koniec OffTopu

w załączniku tekst jednolity ustawy o swobodzie działalności gospodarczej

Wydaje się że masz rację, jeżeli ośrodek nie przekaże protokołu z kontroli w określonym terminie (6 dni) to tak jak by przyjął operat bez uwag.

Jeszcze tylko zerknijmy do rozporządzenia:

Cytuj
Dz.U.01.78.837

ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ROZWOJU REGIONALNEGO I BUDOWNICTWA
z dnia 16 lipca 2001 r.
w sprawie zgłaszania prac geodezyjnych i kartograficznych, ewidencjonowania systemów i przechowywania kopii zabezpieczających bazy danych, a także ogólnych warunków umów o udostępnianie tych baz.
(Dz. U. z dnia 30 lipca 2001 r.)
Na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2000 r. Nr 100, poz. 1086 i Nr 120, poz. 1268) zarządza się, co następuje:

Rozdział 2
Szczegółowe zasady i tryb zgłaszania prac geodezyjnych i kartograficznych oraz przekazywania materiałów i informacji powstałych w wyniku tych prac do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego

§ 9. 1. Dokumentacja przekazywana do zasobu podlega kontroli w zakresie:
   1)   przestrzegania zasad wykonywania prac,
   2)   osiągnięcia wymaganych dokładności,
   3)   zgodności opracowania ze standardami technicznymi dotyczącymi geodezji, kartografii oraz krajowego systemu informacji o terenie,
   4)   zgodności opracowania z ustaleniami, o których mowa w § 5 ust. 5,
   5)   spójności topologicznej informacji dostarczanej przez wykonawcę z informacjami uzyskanymi z ośrodka w trakcie realizacji pracy,
   6)   kompletności przekazywanych materiałów.
2. W przypadkach prac, o których mowa w § 8 pkt 1, kontrola obejmuje także sprawdzenie prawidłowości wykonania kartowania i prac kreślarskich na mapie zasadniczej.
3. Czynności kontroli dokonują osoby posiadające uprawnienia zawodowe do wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii, o których mowa w art. 43 ustawy, w zakresach odpowiadających zakresom kontrolowanych opracowań, upoważnione przez organy, o których mowa w art. 40 ust. 3 ustawy.
4. Czynności kontroli wykonywane są niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 6 dni roboczych od dnia złożenia dokumentacji do kontroli.

Tu mam tylko jedno czy jako pierwszy dzień przyjmujemy dzień wpływu dokumentów do ośrodka czy termin biegnie od dnia następnego  ???

Offline GEO_ADAM

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 134
  • W życiu piękne są tylko chwile -- które pamiętamy
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Firefox 18.0 Firefox 18.0
Chyba coś za daleko idziemy z tą interpretacją, to KPA się kłania a nie ustawa o działalności gospodarczej bo np odmowa przyjęcia operatu do zasobu  powinna być wydana w drodze decyzji administracyjnej to i przyjęcie też jest oparte na podstawie tych przepisów czyli KPA.  Ocena działania lub bezczynności organów podlega kontroli sądów administracyjnych czyli podstawa to zawsze KPA ....
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 1 Lutego 2013, 14:38 przez GEO_ADAM »

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 18.0 Firefox 18.0
Ja wcale nie jestem przekonany, czy przywołany przepis ma zastosowanie w przypadku wnioskowania o przyjęcie dokumentacji do zasobu. Nie jestem, ponieważ - jak się wydaje - warunkiem koniecznym przyjęcia dokumentacji jest uprzednie przeprowadzenie kontroli, o której mowa w §9. rozporządzenia ws zgłaszania prac.

Przyjęcie założenia, że uchybienie organu w kwestii niedotrzymania terminu, miałoby sankcjonować przyjęciem operatu do zasobu bez jakiejkolwiek kontroli, wydaje się być co najmniej kontrowersyjne.

Powiem więcej... Ten przepis z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej - wobec swojej ogólności i niedookreśloności - to jest takie "s.w b. - Bd.", albo też "p.o Ch."... Nie będę rozwijał tych skrótów, bo są bardzo niecenzuralne... :)


Pozdrawiam, Adam Wójcik.

PS. GEO_ADAMIE... Odmowa przyjęcia dokumentacji do zasobu - w obecnym stanie prawnym - ma nie być wydawana w drodze decyzji administracyjnej... To typowa czynność materialno - techniczna, ale też podlegająca zaskarżeniu do sądu administracyjnego.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline pandrzej

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 394
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Chrome 24.0.1312.56 Chrome 24.0.1312.56
Operaty kontroluje się wg przepisów rozporządzenia, a przyjęcie wniosku następuje w drodze ustawy. Ustawa jest wyższej rangi aktem prawnym, stąd rozporządzeniem w tej sytuacji ośrodek może sobie zadek utrzeć.

Skoro ustawodawca tak napisał (choć widocznie nie przewidział konsekwencji), a żaden akt rangi ustawy nie wyłącza robót geodezyjnych spod tego przepisu, znaczy że ten przepis obowiązuje. I, skoro obowiązuje, naszym przywilejem, a nawet obowiązkiem jest z niego korzystać.

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Opera 11.62 Opera 11.62
W moim przekonaniu każda kontrola dokumentacji przeprowadzona po upływie tych sześciu dni jest po prostu kontrolą nielegalną.

Prawodawca nie dał  przyzwolenia na kontrolę opracowań geodezyjnych w innym terminie  i  w związku z tym nie przewidział sytuacji, że urzędy będą tak jawnie i bezkarnie to prawo łamały. 

Częściowo sami jesteśmy  winni tej bezkarności, bo nie zgłaszamy ani staroście ani WINGiK wszystkich przypadków łamania prawa przez urzędników.
Powtarzające się przypadki takich patologicznych zachowań  powinny być surowo karane.
Na początku nagany z wpisaniem do akt , utrata premii ( jakichś trzynastek)  a potem wywalenie z pracy na tzw. zbity....

Przecież nie ma ludzi niezastąpionych. Obecnie jest dużo chętnych do pracy, a utrzymywanie za publiczne pieniądze szkodników, którzy wstrzymują inwestycje i działają na szkodę podmiotów prowadzących działalność gospodarczą  (geodetów)  to jakieś nieporozumienie......


Pozdrawiam, Ula  :)


Pozdrawiam, Ula

Offline pandrzej

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 394
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Chrome 24.0.1312.56 Chrome 24.0.1312.56
UlaZ, znam ośrodek, w którym cztery razy ogłaszali konkurs na stanowisko inspektora ds kontroli operatów zanim ktoś się znalazł. Bo kto normalny pójdzie robić do ośrodka żeby zarobić 1/4 tego, co by zarobił jako przedsiębiorca? Może w innych rejonach kraju jest inaczej, u nas tak to niestety wygląda.

Wracając jednak do tematu: wszystko wskazuje na to, że mam rację i po przekroczeniu terminu operat po prostu na mocy ustawy zostaje przyjęty do zasobu niezależnie od ewentualnej późniejszej kontroli. Jeśli zaś np PTG weźmie się za to (sporządzi pismo do któregoś WINGiKa lub GGK, które rozejdzie się po ośrodkach) tak, że powiaty uświadomią sobie, że przekroczenie terminu będzie skutkowało automatycznym włączeniem do Zasobu, to jestem niemal pewien, że bardzo szybko okaże się, iż operaty da się kontrolować w terminie.

Zatem po raz kolejny proszę zarząd PTG o interwencję -  nie bądźmy bierni w tak poważnych sprawach. Uświadomienie ośrodków, że przekraczanie terminów nie jest bez konsekwencji powinno bardzo szybko rozbić ten wieloletni impas. Bo teraz pytając, dlaczego to tak długo trwa, usłyszymy, że po prostu nie ma kto kontrolować operatów. Z kolei jak spojrzałem do protokołu kontroli WINGiGa jednego z Ośrodków, to przeczytałem, że w ośrodku pracuje 8 uprawnionych geodetów. A operaty sprawdza dwóch. Jestem pewien, że to nie jest sytuacja wyjątkowa, ale że w większości ośrodków po prostu są źle zorganizowane zasoby ludzkie, a nie że brakuje pracowników. Bo przecież przerost zatrudnienia w administracji publicznej mamy ogromny - dalsze jego zwiększanie to totalna bzdura.

cieplutki

  • Gość
Podobny problem jest w mieście Kielce ale tam nie udało się nic zrobić geodeci czekają po 3 miesiące na kontrolę operatu ... to normalne  ???

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Opera 11.62 Opera 11.62
Ja się dziwię bierności tych geodetów, którzy ciągle tak na kolanach ....... Już dawno powinni zacząć  spisywać tak umowy ze Zleceniodawcami, żeby za każdy dzień zwłoki( wynikającej z nieprzestrzegania prawa przez  starostę) była duża kara umowna... A potem do sądu..... Szybciutko odechciałoby się łamania prawa.....

Uważam podobnie jak pandrzej, że brak kontroli operatu w terminie, skutkuje jego przyjęciem do zasobu, bo po tym terminie ośrodek nie ma podstaw prawnych do jakichkolwiek kontroli.

Spotkałam się z przypadkami antydatowania, ale też jest na to sposób. Wystarczy po sześciu dniach zgłosić się do ośrodka z pytaniem, czy są jakieś usterki w operacie. Jeżeli padnie odpowiedź, że operat nie jest skontrolowany, to trzeba domagać się pisemnego poświadczenia tego faktu ewentualnie spisania na tą okoliczność protokołu.

Co do przerostu administracji, a w zasadzie braku umiejętności zarządzania ludźmi pracującymi w starostwach też się zgadzam. W „ moim” starostwie jest np. zdecydowany nadmiar ludzi w ewidencji. Nudzą się straszliwie, dlatego wyszukują sobie na siłę zajęcia...  a to jakieś postępowania administracyjne nie wiadomo po co i dlaczego, a to jakieś bezprawne podbijania mapek z podziałami graficznymi czy  informacjami o podziałach, które nigdy nie miały miejsca, a to jakieś kontrole czy działkę da się „ utworzyć” z parcel dawnych czy też nie.......
A to robienie fuch i szperanie po materiach archiwalnych, bieganie  po schodach z góry na dół i na odwrót ( z ewidencji do ośrodka.)
Natomiast w ośrodku jest rzeczywiście za mało osób i sobie nie radzą ...

Ale tak naprawdę, co nas to obchodzi. My powinniśmy mieć skontrolowane operaty w terminie, a jak to zrobią to już nie nasz problem...

No i nie powinniśmy być bierni i pozwalać sobą pomiatać.....


Pozdrawiam, Ula  :)

Ps. O terminy załatwiania spraw można popytać w kilku starostwach w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej . Wystarczy przygotować jeden wzór....... Co Wy na to?...
A potem te informacje wysłać do WINGiK-ów i GGK.....
« Ostatnia zmiana: 2 Lutego 2013, 08:47 przez UlaZ »
Pozdrawiam, Ula