Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: geokuba Wątek: Lubelski WINGiK tłumaczy na jakiej podstawie skontrolował operat  (Przeczytany 847 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline geokuba

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 325
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 110.0.0.0 Chrome 110.0.0.0
Dla ciekawości do poczytania pismo Lubelskiego WINGiK-a, który skontrolował mój operat w związku z "pismem zawierającym zastrzeżenia do wykonanego przeze mnie wyznaczenia punktów granicznych".
Zapytałem się go na podstawie jakiego przepisu wszczął tę kontrolę.
Mam zastrzeżenia co do jego motywów działania. Myślicie, że działał zgodnie z prawem?

(Rzecznik Dyscyplinarny umorzył postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie)

Offline Jarek Thor

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2450
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Firefox 110.0 Firefox 110.0
Odp: Lubelski WINGiK tłumaczy na jakiej podstawie skontrolował operat
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Marca 2023, 21:46 »
Przeczytałem Kuba to tłumaczenie się Winga z dużym zainteresowaniem, lecz muszę napisać, że .....brak mi słów. Bo to, jak powinienem to skomentować zmusiłoby mnie do niecenzuralnych słów, a nie wypada tu tego robić.

Napisałeś

 
Cytuj
Mam zastrzeżenia co do jego motywów działania. Myślicie, że działał zgodnie z prawem?

Jak dla mnie przedstawiona przez Ciebie odpowiedź na pytania dotyczące zasadności kontroli jest kolokwialnie mówiąc "wpieprzaniem się między wódkę i zakąskę". Wiem, że dla ludzi niezadowolonych z efektów wznowienia lub wyznaczenia najprościej jest wnieść skargę do starosty lub nadzoru GiK. Nie potępiam takiego zachowania, bo całkiem sporo geodetów lekceważy zasady określone prawem i czyni szkodę właścicielom źle określając przebieg granic. Jednak prawo geodezyjne jest w tym zakresie bardzo jednoznaczne. Strony niezadowolone kierują sprawę do sądu. A WINGiK powinien o tym wiedzieć i nie wpieprzać się w sprawy, których nie obejmują jego kompetencje.   
« Ostatnia zmiana: 11 Marca 2023, 10:40 przez Jarek Thor »

Offline Dorota.P.Baszak

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 1942
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 111.0.0.0 Chrome 111.0.0.0
Odp: Lubelski WINGiK tłumaczy na jakiej podstawie skontrolował operat
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Marca 2023, 10:03 »
Czy mogę opublikować pismo WINGiKa?

W tej sprawie nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie - na jakiej podstawie i w jakim trybie starosta udostępnił WINGiKowi przedmiotowy operat?

Offline geokuba

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 325
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 110.0.0.0 Chrome 110.0.0.0
Odp: Lubelski WINGiK tłumaczy na jakiej podstawie skontrolował operat
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Marca 2023, 13:24 »
Można opublikować.
Zamierzam napisać skargę do GGK na to działanie WINGiK-a.

Też jestem ciekawy na jakiej podstawie i w jakim trybie starosta udostępnił WINGiKowi przedmiotowy operat. Praktycznie to zapewne wygląda tak, ze WINGiK przesyła pismo do starostwa prosząc o udostępnienie operatu w związku z kontrolą i tyle.

Offline Dorota.P.Baszak

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 1942
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 111.0.0.0 Chrome 111.0.0.0
Odp: Lubelski WINGiK tłumaczy na jakiej podstawie skontrolował operat
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Marca 2023, 08:43 »
W analogicznej sprawie zostało zadane pytanie staroście na jakiej podstawie udostępnił WINGiKowi operat techniczny.

W załączeniu odpowiedź starosty.
Brak słów.

Offline geokuba

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 325
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 112.0.0.0 Chrome 112.0.0.0
Odp: Lubelski WINGiK tłumaczy na jakiej podstawie skontrolował operat
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Kwietnia 2023, 12:17 »
Dla ciekawości załączam odpowiedź GGK na moją skargę w tej sprawie.

Offline Dorota.P.Baszak

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 1942
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 112.0.0.0 Chrome 112.0.0.0
Odp: Lubelski WINGiK tłumaczy na jakiej podstawie skontrolował operat
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Kwietnia 2023, 12:22 »
Boże kochany.. podobnych bzdur nie czytałam już dawno.


Offline pandrzej

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 629
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 112.0.0.0 Chrome 112.0.0.0
Odp: Lubelski WINGiK tłumaczy na jakiej podstawie skontrolował operat
« Odpowiedź #7 dnia: 28 Kwietnia 2023, 21:19 »
Pytanie, czy kontrola operatu geodezyjnego jest automatycznie kontrolą przedsiębiorcy?

Bo jeżeli tak, to dlaczego organ, jak zresztą sam stwierdza, związany zasadą praworządności, nie zauważył innych przepisów prawa, w szczególności art. 45 Prawa przedsiębiorców? Artykuł ten przełamuje zasadę lex specialis derogat legi generali, inaczej mówiąć absolutnie KAŻDA kontrola działalności przedsiębiorcy powinna być wykonywana zgodnie z przepisami rozdziału 5 ustawy Prawo przedsiębiorców. Tymczasem organ uznał sobie, że skoro istnieje przepis kompetencyjny uprawniający WINGiKa do kontroli prac geodezyjnych, to już w ramach tego przepisu WINGiK ma prawo do kontroli działalności wykonawcy w zakresie wykonywania operatu. Zgodnie bowiem z art. 11 PGiK, za operat odpowiada wykonawca, a nie geodeta uprawniony, zatem nie może być żadnych wątpliwości, że kontrolując operat WINGiK wykonał czynności kontrolne pracy sporządzonej przez przedsiębiorcę.

A jeżeli kontrola operatu geodezyjnego nie jest kontrolą przedsiębiorcy, to siłą rzeczy musi być kontrolą starosty, który dany operat zaewidencjonował. Zatem dlaczego w ogóle przedsiębiorca jest angażowany w kontrolę tego operatu?

Offline geokuba

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 325
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 112.0.0.0 Chrome 112.0.0.0
Pytanie, czy kontrola operatu geodezyjnego jest automatycznie kontrolą przedsiębiorcy?

Bo jeżeli tak, to dlaczego organ, jak zresztą sam stwierdza, związany zasadą praworządności, nie zauważył innych przepisów prawa, w szczególności art. 45 Prawa przedsiębiorców? Artykuł ten przełamuje zasadę lex specialis derogat legi generali, inaczej mówiąć absolutnie KAŻDA kontrola działalności przedsiębiorcy powinna być wykonywana zgodnie z przepisami rozdziału 5 ustawy Prawo przedsiębiorców. Tymczasem organ uznał sobie, że skoro istnieje przepis kompetencyjny uprawniający WINGiKa do kontroli prac geodezyjnych, to już w ramach tego przepisu WINGiK ma prawo do kontroli działalności wykonawcy w zakresie wykonywania operatu. Zgodnie bowiem z art. 11 PGiK, za operat odpowiada wykonawca, a nie geodeta uprawniony, zatem nie może być żadnych wątpliwości, że kontrolując operat WINGiK wykonał czynności kontrolne pracy sporządzonej przez przedsiębiorcę.

A jeżeli kontrola operatu geodezyjnego nie jest kontrolą przedsiębiorcy, to siłą rzeczy musi być kontrolą starosty, który dany operat zaewidencjonował. Zatem dlaczego w ogóle przedsiębiorca jest angażowany w kontrolę tego operatu?

Właśnie to jest esencja tego problemu.

Offline pandrzej

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 629
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 113.0.0.0 Chrome 113.0.0.0
Próbuję sobie ułożyć analogię, żeby było łatwiej:
niech operat będzie budynkiem, który jakiś tam wykonawca wykonał.
Wykonawcą budynku oczywiście będzie wykonawca operatu.
Kierownikiem budowy będzie kierownik prac geodezyjnych.
Starosta w tej sytuacji będzie użytkownikiem, czy tam zarządcą wykonanego budynku.
WINGiK będzie w tej sytuacji organem nadzoru budowlanego.

I teraz ktoś tam stwierdza, że dom się wali, powiadamia o tym nadzór budowlany.
W naszym przypadku wyglądałoby to tak, że nadzór budowlany zwraca się do wykonawcy budynku i ma pretensje do kierownika budowy. No zupełnie na logikę, skoro budynek został oddany, to nie ma mowy o kierowniku budowy, bo budowa przestała być budową a stała się budynkiem i odpowiedzialność za nią ponosi zarządca.
Zresztą, jeżeli by nawet uznać że można mieć jakiekolwiek żale do kierownika budowy, to do jakiego okresu wstecz? Czy za budynki wzniesione w latach 20 ubiegłego tysiąclecia także będą ścigać ówczesnego kierownika budowy? Jeżeli za stare budynki miałby odpowiadać zarządca, a za nowe budynki wykonawca i kierownik budowy, to jaki przepis miałby rozgraniczać, za które budowy konkretnie kto odpowiada?

Czy tylko ja widzę tu absurd?

Zwracam uwagę na to, że już sama konstrukcja przepisów geodezyjnych nasuwa bezpośrednią analogię do prawa budowlanego. Funkcje kierownika budowy i kierownika prac geodezyjnych, wykonawcy robót budowlanych i wykonawcy prac geodezyjnych są wprost paralelne.
« Ostatnia zmiana: 6 Maja 2023, 11:57 przez pandrzej »

Offline maciekwu

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 292
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Opera 98.0.0.0 Opera 98.0.0.0
Ta analogia z pozoru wygląda i ładnie i logicznie. Ale tylko z pozoru. Ktoś ten budynek odebrał (dał pozwolenie na użytkowanie) czyli nadzór (WINGiK) natomiast użytkownik/ zarządca działa w imieniu tego, kto inwestycję finansował i może mieć roszczenie do kierownika budowy. Rozstrzyganą przez sąd. Jako żywo Starosta niczego nie finansował. Czyli nie ma żadnego roszczenia, które przysługuje Zleceniodawcy roboty jako temu, który zapłacił za robotę. Pytanie jest czy zatem nie powinien rozstrzygać sąd w powództwie cywilnym na wniosek zleceniodawcy?

Offline Tomek

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 139
  • jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 113.0.0.0 Chrome 113.0.0.0
Odp: Lubelski WINGiK tłumaczy na jakiej podstawie skontrolował operat
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Maja 2023, 16:00 »
Wszystkim umyka jeden ważny problem w tej sprawie. Czemu wszyscy zwracają się do WINGiK czy GUGiK?
Moim zdaniem sprawą powinien zająć się Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w związku z nieuprawnionym wyciekiem i naruszeniem szeroko rozumianych przepisów w sprawie RODO.