*

Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
87 1140 2004 0000 3602 7749 1738

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: Staszek Wątek: Czy kielecki WING ma rację?  (Przeczytany 218 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Staszek

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 106
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Chrome 49.0.2623.112 Chrome 49.0.2623.112
Czy kielecki WING ma rację?
« dnia: 11 Czerwiec 2019, 09:59 »
Ponieważ upłynął miesiąc od złożenia pracy geodezyjnej do PODGiK w Końskich i wciąż ni była zweryfikowana, wystąpiłem z ponagleniem kierując go do organu wyższego stopnia czyli do kieleckiego Winga. Po tym w ciągu 2 godzin miałem robotę przyjętą do zasobu, ale wczoraj dostałem pismo od kieleckiego Winga - ten informuje mnie że instytucja ponaglenia nie ma zastosowania do weryfikacji dokumentacji geod kart uregulowanej w ustawie PGIK bo ta weryfikacja odbywa się w drodze czynności materialno-technicznych a nie w drodze postępowania administracyjnego. Dalej Wing podkreśla że ustawa PGiK nie określa terminu weryfikacji   w związku z tym moje ponaglenie nie może być przez niego rozpatrzone.

Czy wing ma rację? przecież  to nieprawda że nie ma terminu,  bo ten termin to niezwłocznie

Czy powinienem dalej drążyć ten temat np zwracając  się do GGK ?

 

Offline Dorota.P.Baszak

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 1103
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 74.0.3729.169 Chrome 74.0.3729.169
Odp: Czy kielecki WING ma rację?
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Czerwiec 2019, 10:21 »
Właśnie  tak  wygląda  nasza  SGiK, czyli  każdy  robi  co  chce  i  nikt  nad  niczym  nie  panuje.

Starosta  sobie  sam  panem - WINGiK  to  może  mu... wysłać  kartkę  na  święta..

WINGiK  też  sam  sobie  panem - GGK  może  mu.. też  wysłać  kartkę  na  święta..

A  my  wykonawcy  z  każdej  strony  dostajemy  po  głowie.
Mamy  same  obowiązki, żadnych  praw.

Ostatnio  w  rozmowie  z  Ważnym Urzędnikiem Szczebla Centralnego  spytałam, w  nawiązaniu  do  projektu  ustawy, (zniesiono  kary  dla  starostów  za  przekroczenie  terminu  weryfikacji) - co  ma  zrobić  wykonawca, jeśli  starosta  przekroczy  ustawowy  termin  weryfikacji?
Odpowiedź - napisać  skargę  do........... starosty.

Czy  coś  więcej  mam  dodawać?

Offline Kunzite

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 70
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Firefox 67.0 Firefox 67.0
Odp: Czy kielecki WING ma rację?
« Odpowiedź #2 dnia: 11 Czerwiec 2019, 12:26 »
Ja bym się przychylił do wingika kieleckiego - weryfiakcja nie jest częścią postępowania administracyjnego więc i KPA w tym zakresie nie obowiązuje

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2639
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 52.0 Firefox 52.0
Odp: Czy kielecki WING ma rację?
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Czerwiec 2019, 07:45 »
W stosunku do czynności materialno technicznych, które kształtują prawa lub obowiązki strony, przysługuje "Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa". W tym przypadku polegającego na bezczynności organu i niezałatwienie sprawy w terminie. Istotnym jest, że skarga do WSA musi być poprzedzona w/w "Wezwaniem", przy czym nie ma potrzeby oczekiwanie na odpowiedź organu (skargę można wnieść nawet następnego dnia). Wg mnie jest to dość dobry sposób na ponaglenie organu, ponieważ do WSA skarżony jest starosta, a nie WINGiK (jak przy skarżeniu decyzji).
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline Kunzite

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 70
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Firefox 67.0 Firefox 67.0
Odp: Czy kielecki WING ma rację?
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Czerwiec 2019, 13:01 »
Mógłbyś podać podstawę prawną do kompletu  takiego "Wezwania"?

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2639
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 52.0 Firefox 52.0
Odp: Czy kielecki WING ma rację?
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Czerwiec 2019, 19:55 »
Procedura ta wynika z przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20021531270

Cytuj
Art. 3.
§1. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
§2. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:

4) inne niż określone w pkt 1 – 3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, (...);

8 ) bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a;

Jakkolwiek moje zdziwieni budzi fakt, że w tzw. międzyczasie "wyparowała" instytucja wezwania do usunięcia naruszenia prawa, poprzedzająca wniesienie skargi do WSA.

Jeszcze w 2015 roku przepisy stanowiły, że:

Cytuj
Art. 52.
§ 3. Jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a, można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu – w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności – do usunięcia naruszenia prawa. Sąd, po wniesieniu skargi, może uznać, że uchybienie tego terminu nastąpiło bez winy skarżącego i rozpoznać skargę.
§ 4. W przypadku innych aktów, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi i nie stanowi inaczej, należy również przed wniesieniem skargi do sądu wezwać na piśmie właściwy organ do usunięcia naruszenia prawa. Termin, o którym mowa w § 3, nie ma zastosowania.

Okazuje się, że obecnie ten tryb regulowany jest tak:

Cytuj
Art. 52.
§1. Skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka.
§2. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie.
§3. Jeżeli stronie przysługuje prawo do zwrócenia się do organu, który wydał decyzję z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, strona może wnieść skargę na tę decyzję bez skorzystania z tego prawa. Prawo do wniesienia skargi bez zwrócenia się do organu, który wydał decyzję, z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy nie przysługuje stronie, gdy organem, który wydał decyzję, jest konsul.
§4. (uchylony)

Wydaje się, że zrezygnowano z formalnego wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa, a to by oznaczało ni mniej ni więcej, że skargę do WSA - na akty lub czynności o których mowa w art.3 pkt 4 ustawy p.p.s.a. lub opieszałość albo bezczynność w ich załatwianiu, można wnieść wręcz "od ręki"... Może to i dobrze... Po co zbędne ceregiele ???
« Ostatnia zmiana: 12 Czerwiec 2019, 19:58 przez Adam Wójcik »
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...