Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: db Wątek: Co powinien zawierać operat techniczny?  (Przeczytany 379 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline db

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 204
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Firefox 94.0 Firefox 94.0
Co powinien zawierać operat techniczny?
« dnia: 6 Listopada 2021, 14:41 »
Pytanie kieruje do osób chętnych napisać, czego oczekiwaliby,  od udostępnionego z zasobu operatu technicznego. Co taki ich wymarzony operat powinien zawierać.

Idealnie, gdyby osoby wypowiadające się zrezygnowały z heitu i skupiły się na wymienieniu konkretnych pozycji w operacie. Super, gdyby to potrafiły również uzasadnić, ale tego już nie wymagam. Wystarczy jak ktoś, kto zechce odpowiedzieć, wymieni je z nazwy albo z zawartości.
Mowa jest źródłem nieporozumień.
Antoine de Saint-Exupéry – Mały Książę


Pozdrawiam
Darek

Offline maciekwu

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 216
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Opera 80.0.4170.63 Opera 80.0.4170.63
Odp: Co powinien zawierać operat techniczny?
« Odpowiedź #1 dnia: 6 Listopada 2021, 16:16 »
Z jednej strony problemem jest co taki operat powinien zawierać w sytuacji gdy jego zawartość standardami została zredukowana do minimum, z drugiej zaś w jaki sposób następuje to udostępnianie.  Mam zgłoszone rozgraniczenia i otrzymuję wykaz współrzędnych i dxf po pomiarze. Konia z rzędem co to była za robota. W innym Starostwie podpięte pod robotę są operaty ale brak jest informacji czego dotyczą. Muszę " na ślepo przeglądnąć kilkadziesiąt operatów. W trzecim Starostwie podpięty operat ma ze 100-150  stron , a opis każdej ze stron nie ma nic wspólnego z treścią. Np "wykaz współrzędnych", a to jest "wykaz wywłaszczeniowy".

Offline db

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 204
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Firefox 94.0 Firefox 94.0
Odp: Co powinien zawierać operat techniczny?
« Odpowiedź #2 dnia: 7 Listopada 2021, 17:51 »
Zadałem pytanie, bo nie potrafię się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Obecnie operat techniczny nie musi zawierać chyba NIC. Żadnych danych z pomiaru. Szczątkowe dane z przetworzenia. Początkowo się tym zachłysnąłem i byłem zadowolony. Teraz jestem przerażony. Ktoś …..twierdzi że wykształcony geodeta powinien wiedzieć jak wygląda szkic, mapa i jak przeprowadzić odpowiednie obliczenia. Mam wątpliwości. Ja zaczynałem pracę w firmie gdzie była kontrola jakości. Był taki straszy jegomość, który losowo wybierał operaty, pisał protokoły i nakazywał poprawiać. Dziwnym trafem wybierał operaty młodziaków (czyli moje).

Którą obecnie prywatną firmę na to stać. I kogo to w ogóle obchodzi.

Były kiedyś instrukcje, do instrukcji wytyczne. Wszytko było proste. Teraz nie nic.

Ja chciałbym:

1. stronę tytułową ze spisem (zawartością) – po przejrzeniu powinno od razu widać czy jest niezbędny, przydatny czy bez wartościowy do bierzącego  opracowania

2. szkic terenowy (z pomiaru terenowego z odręcznymi notatkami) – cieszę się, że w końcu zniknęły szkice polowe. Nigdy w życiu takiego szkicu nie zrobiłem. Owszem szkice prowadziłem w terenie, podczas pomiaru. Nigdy w polu. I taki szkic nigdy w ternie nie był kompletny. Potem spędzałem wiele godzin na przerysowaniu cyfrowej mapy na kartkę papieru ołówkiem starając się jak najwięcej zmieścić na kartce papieru A4 i sporządzić szkic polowy z pomiaru w ternie według oczekiwań innych.

3. raport z pomiaru (obojętnie jakiego). Zawsze mnie wkurzało konieczność wykonania pomiaru na dwóch punktach poziomej osnowy każdego dnia poziomej osnowy GNSS,. Wcześniej wkurzało mnie nawiązania na dwa punkty punkty  metodą biegunową. Wkurzało mnie to do czasu gdy znalazłem błąd  i musiałem powtórzyć pomiar. Ile razy wy musieliście powtórzyć pomiar? Ani razu?  Miałem czasami 3, 5 , 7, 33 punkty do wytyczenia na budowie. Zawsze pomiar kontrolny na punktach poziomej osnowy trwał dłużej niż całe tyczenie, ale ja nadal śpię spokojnie. Po mimo 30 lat pracy mój ubezpieczyciel nie wypłacił 1zł odszkodowania.

4.mapa wywiadu (obecnie mapa porównania z terenem). Wywiad w terenie zawsze trzeba wykonać. Dobrze zrobiony ułatwia pracę. Zawsze powinien być zrobiony przed pomiarem właściwym. Owszem są sytuacje, kiedy można zrobić razem z pomiarem właściwym. Dla mnie taki dokument z porównania mapy z terenem jest praktycznie obowiązkowy w każdej sytuacji. Przy pomiarze powykonawczym taka mapa dokumentuje mój pomiar ( to co mierzę i to co usuwam), przy mapie do celów projektowych taka mapa dokumentuje mój pomiar ( to co mierzę i to co usuwam), przy opracowaniach do celów prawnych taka mapa sygnalizuje jaki zastałem stan znaków na gruncie.

5.szkic z pomiaru granic. Sposób stabilizacji granic, przebieg granicy. Kiedyś dawno  temu pracowałem w WBGiTR i miałem często problem z odnalezieniem granic na terenach wiejskich. Wykombinowałem, że w pobliżu  budynków będziemy robić dodatkowe domiary do budynków, przedłużenia, przecięcia, domiary prostokątne. Wszystko, cokolwiek co pozwoli odtworzyć miejsce położenia punktu granicznego w oparciu o istniejące budynki. Uznałem, że trwałość budynków jest większa niż geodezyjnej osnowy pomiarowej stabilizowanej rurką drenarską (odziemną).

6.w latach 80 nienawidziłem grzebania w archiwalnych dokumentach z pomiaru granic stanu władania (nieruchomości) w celu sporządzenia kolejnego szkicu podstawowego. Byłem pewien, że moi poprzednicy wszystko już z archiwum wygrzebali. W 2021 mam inne zdanie. Kierownicy prac geodezyjnych, geodeci uprawnieni, mierniczy, niczego nie analizują, XY = GNSS Czego was na studiach teraz uczą? .

7. obliczenia, tak sobie myślałem, poco komu to jest potrzebne. Nic z tego nie wynika. Nikt nigdy do tego nie wraca. Nieprawda. Są bardzo rzadkie sytuacje, kiedy się przydają.

8. dawno temu robiąc podział, na koniec do operatu dołączaliśmy opis i mapę obecnie (wyrys i wypis). Różnica między jednymi i drugim była taka, że pierwszy wykonywał geodeta według zamówienia, a drugi,  urząd według dokumentów. Jak się okazuje, zdarzają się różnicę.

9. całkowicie pomijam dokumenty dla bieżącej obsługi budowa. To indywidualna umowa. Żaden dokument nie trafia do zasobu.

« Ostatnia zmiana: 7 Listopada 2021, 17:58 przez db »
Mowa jest źródłem nieporozumień.
Antoine de Saint-Exupéry – Mały Książę


Pozdrawiam
Darek

Offline Dorota.P.Baszak

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 1872
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 95.0.4638.69 Chrome 95.0.4638.69
Odp: Co powinien zawierać operat techniczny?
« Odpowiedź #3 dnia: 9 Listopada 2021, 14:49 »
Aby mówić o składzie operatu technicznego, należałoby w pierwszej kolejności zadać sobie pytanie czy pzgik spełnia swoje ustawowe zadania wymienione w art 40 ustawy pgik.
A przede wszystkim - czy służy potrzebom obywateli?
I to potrzebom w szeroko rozumianym zakresie. Jaka jest wiarygodność danych zawarta w bazach, w szczególności w bazie danych EGiB?
I komu oraz czemu te dane obecnie służą?



Offline pandrzej

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 518
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 95.0.4638.69 Chrome 95.0.4638.69
Odp: Co powinien zawierać operat techniczny?
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Listopada 2021, 00:29 »
Przyszła mi analogia do prawa budowlanego.
Mamy zlecenie na przebudowę domu.
Czy potrzebujemy pierwotnego projektu domu, żeby przebudowę wykonać? Czy projekt ten nam jest niezbędny, czy tylko może być ewentualnie pomocą?

Czy tam samochód.
Mamy go naprawić.
Czy potrzebujemy pierwotną dokumentację techniczną samochodu, wraz z obliczeniami, modelami matematycznymi, analizami dynamicznymi, etc? Czy też wystarczy nam instrukcja serwisowa, którą udostępnił producent?

Jeżeli nie mamy odpowiedzi w naszych przepisach, szukajmy u kolegów inżynierów. Większe branże już nasze problemy rozwiązały.