*

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Spotkanie przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego z Głównym Geodetą Kraju

W dniu 22 sierpnia br, w siedzibie Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii, odbyło się spotkanie Głównego Geodety Kraju Pana Kazimierza Bujakowskiego z przedstawicielami Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego. Towarzystwo na spotkaniu reprezentowali Prezes PTG kol. Jarosław Formalewicz, Sekretarz Zarządu kol. Adam Wójcik i członek zarządu kol. Radosław Smyk. Spotkanie odbyło się inicjatywy i na zaproszenie Głównego Geodety Kraju a bezpośrednim pretekstem do niego stało się pismo wystosowane przez Towarzystwo do Głównego Geodety Kraju w dniu 2 lipca br, w sprawie obecnego stanu branży geodezyjnej i konieczności podjęcia działań naprawczych.

Spotkanie otworzył Kazimierz Bujakowski - Główny Geodeta Kraju stwierdzając, że podziela podstawową diagnozę wyrażoną w piśmie PTG, a dotyczącą potrzeby poważnych zmian w naszej branży. Za bardzo niepokojące uznał podziały w środowisku geodezyjnym przebiegające na linii administracja geodezyjna - wykonawstwo geodezyjne. Stwierdził, że mamy obecnie do czynienia z radykalnym obniżeniem jakości wykonywania prac geodezyjnych, co jest spowodowane między innymi zanikiem kontroli wewnętrznej w firmach geodezyjnych. Wskazał na skomplikowanie obecnego stanu branży wnikające z wielu nakładających się na siebie uwarunkowań.  Dotyczą one sposobu zorganizowania Służby Geodezyjnej, której zadania podzielone są pomiędzy administrację rządową i samorządową, sposobu finansowania tych zadań, rosnących wymagań stawianych przez państwo wobec branży oraz zmian, wynikających z wielu nowych uregulowań prawnych, które weszły w życie w ostatnim czasie. Wyraził swoje oczekiwanie i potrzebę zmiany dotychczasowych relacji oraz form i metod komunikowania się, w szczególności poprzez organizowanie częstszych spotkań mających na celu wyjaśnianie pojawiających się problemów oraz wzajemne informowanie.

Główny Geodeta Kraju przedstawił również sposób finansowania państwowej służby geodezyjnej i odniósł się do pojawiających się niekiedy ocen, że realizacja pewnych projektów i wydatkowanie na nie środków finansowych "z zewnątrz" wydaje się często mało skoordynowana i nieprzemyślana. W ostatnich kilku latach GUGiK występował z wnioskami o dofinansowanie ze środków unijnych szeregu projektów. Uzyskane w ten sposób środki muszą być wykorzystane na realizację zadań wnioskowanych i zaakceptowanych na etapie kwalifikacji projektów. Nie można zmienić przeznaczenia ani beneficjenta uzyskanych środków. Dlatego pomysły polegające na przekazaniu powiatom uzyskanych przez GUGiK środków na realizację zadań Głównego Geodety Kraju świadczą o nieznajomości obowiązujących reguł.  W tym zakresie istnieje potrzeba podejmowania przez GUGiK dodatkowych i bardziej skutecznych działań mających na celu zarówno informowanie o podejmowanych działaniach, jak i wyjaśnianie ich zasadności, bo być może z tego powodu dochodzi do rozbieżności w ocenach zasadności wydatkowania publicznych środków.

Główny Geodeta Kraju poprosił o przedstawienie bliższych informacji dotyczących Towarzystwa oraz, ze względu na charakter spotkania i fakt, że jest to pierwsze takie spotkanie w relacjach z PTG, zaproponował aby dalsza dyskusja skupiła się na zagadnieniach ogólnych.

Prezes PTG Jarosław Formalewicz podziękował za zaproszenie i organizację spotkania. Następnie przedstawił genezę powstania i historię naszego Towarzystwa oraz obecny stan jego zorganizowania i działania. Podkreślił, że bezpośrednią przyczyną powołania Towarzystwa była sytuacja, powstała na skutek przemian ustrojowych, które tworząc nowe oblicze polskiej geodezji, pozostawiły całą grupę wykonawców geodezyjnych bez rzeczywistej i formalnej reprezentacji społecznej i bez wpływu na zachodzące zmiany. Grupa ta, wobec sprzecznych wymagań stawianych przez administrację państwową czy samorządową i realia gospodarki rynkowej, bez prawnych możliwości dochodzenia swoich interesów nie miała innego wyjścia jak organizowanie się w sposób oddolny i spontaniczny, czego przejawem jest właśnie powstanie PTG.

Dalszy ciąg spotkania odbywał się w formie dyskusji. Obie strony zgodziły się, że podstawową przyczyną trudności w szybkim reformowaniu geodezji jest podporządkowanie jej dwu niezależnym rodzajom administracji: państwowej i samorządowej. Najdalej idącą formą reorganizacji Służby Geodezyjnej i Kartograficznej byłoby stworzenie administracji specjalnej jednak zdaniem Głównego Geodety Kraju brak jest obecnie warunków finansowych i politycznych dla przeprowadzenia takiej reformy. Podporządkowanie geodezji dwu różnym typom administracji wiąże się też z niejednorodnym sposobem jej finansowania. Kazimierz Bujakowski wyjaśnił, że planowanie i realizacja zadań geodezyjnych musi uwzględniać tą specyfikę. Główny Geodeta Kraju wyjaśnił, że nie ma formalnych umocowań do „nakazowego” regulowania spraw w zakresie należącym do samorządów i jego działania mogą mieć - i w praktyce mają - charakter koordynacyjny. Poinformował o podejmowanych działaniach i umowach zawieranych z władzami samorządowymi różnych szczebli dla realizacji przedsięwzięć z zakresu podległego jego kompetencji merytorycznej. Dodał, że ze względu na trudną sytuację budżetu i jednocześnie ograniczone możliwości finansowania zadań przez Unię Europejską, przygotowywane wnioski muszą brać od uwagę nie tylko realne potrzeby danej chwili, ale także zakres i rzeczywiste możliwości uzyskania dofinansowania.. Z tego powodu lista realizowanych zadań może odbiegać od listy oczekiwań środowiska, listy wynikającej jedynie z określenia potrzeb.

GGK podniósł, że w chwili obecnej finansowanie zadań realizowanych przez służbę geodezyjną odbywa się w kwocie ok. 670 mln zł, podczas gdy po stronie przychodów z tej działalności jest to kwota rzędu 330 mln zł. W tym stanie rzeczy Główny Geodeta Kraju nie podziela postulatu Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego, dotyczącego dokonania radykalnej zmiany obecnych zasad finansowania zadań z zakresu geodezji i kartografii. Naszym zdaniem obecne zasady finansowania są niewłaściwe, ponieważ realizacja wielu zadań w tej dziedzinie, a są to zlecone starostom do wykonywania zadania z zakresu administracji rządowej, uzależniona jest od woli i inicjatywy (albo braku tej woli i inicjatywy) poszczególnych samorządów.

Kazimierz Bujakowski zaznaczył, że istotnym zadaniem realizowanym obecnie jest utworzenie Zintegrowanego Systemu Informacji o Nieruchomościach, którego celem jest zintegrowanie ksiąg wieczystych z systemami ewidencyjnymi. Plany GUGiK ponadto przewidują utworzenie centralnego repozytorium danych ewidencyjnych, którego istotą będzie bieżące przekazywanie danych ewidencyjnych z poszczególnych powiatów do systemu centralnego.

W dalszej części dyskusji wskazano realne trudności przy wykonywaniu prac zgodnie z sztuka geodezyjną, w tym na wadliwy system nadzoru prowadzony przez poszczególnych wojewódzkich inspektorów, brak faktycznej odpowiedzialności geodetów powiatowych wykonujących zadania starostów oraz inne liczne problemy, które towarzyszą wykonawcom prac spowodowane stosowaniem tzw. „prawa powiatowego”. Zdaniem Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego problemy te w znacznym stopniu zostałyby wyeliminowane poprzez przejęcie przez wykonawców pełnej odpowiedzialności za wykonywane prace geodezyjne, co wymagałoby jednocześnie zniesienia obecnej obligatoryjnej kontroli dokumentacji na etapie przyjmowania jej do zasobu. Główny Geodeta Kraju nie poparł postulatu w przedmiotowym zakresie podkreślając, że już obecnie to wykonawca ponosi odpowiedzialność za wykonaną pracę a kontrola w ośrodku jest niezbędna wobec obniżającej się jakości prac. Innym problemem, który został przedstawiony jest kwestia przeprowadzanych modernizacji ewidencji gruntów i budynków. Zdaniem PTG w zbyt wielu przypadkach modernizacje ewidencji przeprowadzone są bowiem w sposób wadliwy, przy czym istotnym mankamentem w tej sprawie jest brak skutecznego nadzoru nad ich przeprowadzaniem. W ocenie Towarzystwa jakkolwiek przeznaczane są na ten cel znaczne środki finansowe, to efekty tych prac są bardzo często bezwartościowe, zwłaszcza w kontekście ich wykorzystania do celów ZSIN. Główny Geodeta Kraju sugestię, że na szczeblu GUGiK należałoby opracować szczegółowe wytyczne w tej sprawie do stosowania przez podmioty zlecające modernizacje przyjął z rezerwą wskazując, że takie zalecenia nie stanowią przepisów obowiązującego prawa, w związku z czym egzekwowanie ich stosowania przez powiatowe organy SGiK byłoby w praktyce niemożliwe.

Kolejnym ważnym tematem podniesionym w czasie rozmów była kwestia powołania samorządu zawodowego. Główny Geodeta Kraju, w odpowiedzi na nasze pytanie o jego stanowisko w tej sprawie przypomniał i podkreślił, że już w 1999 roku był zwolennikiem powołania samorządu i w chwili obecnej jego poglądy w tym zakresie nie uległy zmianie. Stwierdził jednakże, że w jego ocenie w pierwszej kolejności koniecznym jest wypracowanie wspólnych szczegółowych rozwiązań, ponieważ w chwili obecnej istnieje wiele różnych koncepcji, prezentowanych przez poszczególne organizacje zawodowe, z tego też powodu tematyka ta wymaga uszczegółowienia i doprecyzowania. Prezes PTG Jarosław Formalewicz wyraził pogląd, że celowym w tej sytuacji byłoby powołanie – pod patronatem Głównego Geodety Kraju – specjalnej komisji do spraw samorządu zawodowego, w której udział mogłyby brać wszystkie zainteresowane strony, w szczególności przedstawiciele ministerstwa i GUGiK, reprezentanci organizacji pozarządowych działających w dziedzinie geodezji i kartografii a także przedstawiciele administracji geodezyjnej średniego i podstawowego szczebla. Głównym zadaniem tego zespołu byłoby wypracowanie jednolitych, ale też i szczegółowych rozwiązań. Główny Geodeta Kraju wstępnie zaakceptował propozycję. Polskie Towarzystwo Geodezyjne zwróci się do niego w najbliższym czasie w sprawie powołania takiego zespołu w sposób oficjalny.

Kazimierz Bujakowski potwierdził, że GUGiK odnotował fakt wystąpienia przez Polskie Towarzystwo Geodezyjne do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie niekonstytucyjności obecnych przepisów w zakresie odpowiedzialności zawodowej geodetów, a także zapoznał się z opinią wyrażoną w tym względzie przez Rządowe Centrum Legislacyjne. Zdaniem Głównego Geodety Kraju zasadnym jest rozpoczęcie prac nad założeniami całkowicie nowej ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, aby między innymi odnieść się do odpowiedzialności zawodowej geodetów, nie czekając na ewentualne orzeczenie w tej sprawie przez Trybunał Konstytucyjny. Umożliwiłoby to opracowanie niezbędnych zmian ustawowych bez presji czasu, jak ma to miejsce w przypadku obecnej konieczności znowelizowania przepisów w zakresie opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne. Jako nadal otwartą kwestię pozostawiamy natomiast konieczność wykreślenia z obecnie obowiązującej ustawy – przy okazji najbliższej jej nowelizacji - przepisów dotyczących odpowiedzialności zawodowej geodetów i kartografów. Liczymy, że nasz postulat znajdzie ostatecznie, i we właściwym czasie, akceptację u Głównego Geodety Kraju i że niekonstytucyjne przepisy zostaną z nowelizowanej ustawy wykreślone. Zdaniem Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego nie znajduje bowiem jakiegokolwiek uzasadnienia dalsze pozostawanie tych przepisów w porządku prawnym, ponieważ w obecnym kształcie ewidentnie naruszają one podstawowe prawa i wolności geodetów. Do dalszych dyskusji pozostaje także kwestia, czy powołanie samorządu zawodowego miałoby wiązać się z uchwaleniem nowej ustawy o samorządzie zawodowym, czy też regulacje w tym zakresie mogłyby być zamieszczone w ustawie Prawo geodezyjne i kartograficzne, która to nowelizacja w szerokim zakresie, a być może napisanie jej od nowa, jest niezbędna i konieczna.

W toku dyskusji, a także na skutek bezpośrednich pytań jakie zadaliśmy Głównemu Geodecie Kraju, uzyskaliśmy ponadto dwie inne, bardzo istotne informacje. GUGiK poważnie rozważa możliwość nowelizacji ustawy w zakresie likwidacji administracyjnej fazy postępowania rozgraniczeniowego, a przez to wzmocnienia roli geodetów uprawnionych (co m.in. jako PTG proponowaliśmy w naszej opinii dotyczącej projektu założeń do nowelizacji). Polskie Towarzystwo Geodezyjne popiera ten kierunek zmian uważając, że taki ustawowy zapis, umożliwiający ustalanie granic nieruchomości w przypadkach bezspornych, pozwoli na skuteczną eliminację niedogodności i wad obecnie istniejącej możliwości ustalania granic działek ewidencyjnych dla celów ewidencji gruntów i budynków. Z zadowoleniem przyjmujemy tę zapowiedź zmian i jednocześnie deklarujemy wolę współpracy przy opracowywaniu rozwiązań szczegółowych. Popieramy także zapowiedź Głównego Geodety Kraju dotyczącą przeprowadzenia w najbliższym czasie konsultacji społecznych w zakresie nowelizacji niedawno wydanego rozporządzenia w sprawie standardów technicznych. Naszym zdaniem dokonanie tej nowelizacji jest niezbędne, a Polskie Towarzystwo Geodezyjne aktywnie i merytorycznie włączy się w ten proces.

W podsumowaniu GGK stwierdził, że jest pod dużym wrażeniem działalności naszego Stowarzyszenia oraz wiedzy i merytorycznych wypowiedzi jakie prezentujemy w różnych pismach i opiniach. Jako duży komplement przyjęliśmy w szczególności stwierdzenie, że nasza znajomość przepisów prawa jest „szczególnie dogłębna”…

Na zakończenie trwającego ok. 3 godziny spotkania Prezes PTG podziękował Głównemu Geodecie Kraju za zaproszenie i zorganizowanie spotkania i na jego pamiątkę, od naszej organizacji, przekazał mu kopię pierwszej polskiej instrukcji katastralnej. Wydaje się, że to pierwsze nasze spotkanie z Głównym Geodetą Kraju zapoczątkuje bliższą i owocną, dwustronną współpracę na linii PTG – GUGiK.

Artykuły w « Informacje ogólne »

Komentarze *

1) Re: Spotkanie przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego z Głównym Geodetą Kraju
przez eljotp dnia 30 Sierpień 2013, 15:45
Ponieważ na stronie GUGiK ukazała się nota o spotkaniu GGK z przedstawicielami PTG to może nie ma sensu utrzymywanie tego artykułu w opcji tylko dla członków?

  3) Re: Spotkanie przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego z Głównym Geodetą Kraju
przez Adam Wójcik dnia 30 Sierpień 2013, 16:04
Leszku... Już od wczoraj sprawozdanie ze spotkania dostępne jest dla wszystkich...