*

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Relacja ze spotkania w Ministrstwie Infrastruktury i Budownictwa

W dniu 24-06-2016 r. z inicjatywy Wiceministra Infrastruktury i Budownictwa Tomasza Żuchowskiego odbyło się spotkanie z przedstawicielami organizacji pozarządowych w dziedzinie geodezji i kartografii.

W spotkaniu uczestniczyły posłanki na Sejm VIII kadencji Anna Paluch (Prawo i Sprawiedliwość) i Barbara Chrobak (Kukiz 15) oraz Główny Geodeta Kraju – Kazimierz Bujakowski i Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego - Jacek Szer.

Przedstawicielami Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego byli: Jarosław Formalewicz – prezes zarządu PTG oraz Dorota Pawłowska-Baszak – członek zarządu PTG.

Delegacje swoje również miały : Stowarzyszenie Geodetów Polskich, Polska Geodezja Komercyjna, Geodezyjna Izba Gospodarcza, Stowarzyszenie Kartografów Polskich, Stowarzyszenie Rzeczoznawców Majątkowych, Firma Geo-System, stowarzyszenia lokalne geodetów, reprezentanci środowiska naukowego oraz przedstawiciele administracji geodezyjnej szczebla wojewódzkiego i powiatowego.

Celem spotkania było podsumowanie obecnego funkcjonowania przepisów w zakresie geodezji i kartografii oraz zainicjowanie dyskusji na temat kierunku i zakresu przyszłych działań legislacyjnych w tej dziedzinie. Minister zaproponował, aby dyskusja i przedstawiane propozycje zmierzały do próby udzielenia odpowiedzi na następujące pytania:

* Cyfryzacja geodezji i kartografii, projekty, forma ich realizacji, osiągnięty cel?
* Jak obecnie wygląda ZSIN?
* Środowisko geodezyjne, czy jest jedna drużyna, czy każdy sobie rzepkę skrobie?
* Rola rządu, ministerstwa właściwego w systemie?
* Co należy poprawić usprawnić?
* Potrzeba i cel tworzenia kolejnych projektów informatycznych, Geoportal, kGesut, inne.
* Zawód geodeta, nadawanie uprawnień, odpowiedzialność zawodowa, rola geodety w systemie inwestycyjnym i przestrzeni?
* Jaka jest dzisiaj rola GUGiK? Oczekiwania?
* Czy obecna struktura jest wydajna i odpowiednio realizuje ... cele??
* Czy zalety wynikające z posiadania bazy GESUT przewyższają koszty jej utworzenia?"

Z wypowiedzi uczestników spotkania wynikał jeden wspólny wniosek, że zmiany są konieczne. Większość uczestników, która zabrała głos, wskazywała na konieczność konkretnych zmian dotyczących między innymi obecnego systemu opłat, zniesienia licencji czy też poprawienia sprawności w działaniach administracji geodezyjnej. Oprócz koniecznych zmian, w wielu przypadkach optowano za utrzymaniem mapy zasadniczej i powiatowych struktur w obecnym stanie.

Stanowisko Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego zostało przedstawione przez prezesa - Jarosława Formalewicza, który w swojej wypowiedzi stwierdził, że obecny system prowadzenia katastru przez starostów nie sprawdził się i niezbędne są zmiany systemowe. Dowodząc, że z obecnego stanu nie są zadowoleni ani geodeci, ani administracja geodezyjna, ani właściciele gruntów czy inwestorzy, stwierdził, że nie ma już miejsca jedynie na cząstkowe zmiany w ustawie PGiK. Położył nacisk na konieczność wprowadzenia natychmiastowych, doraźnych zmian, które „uwolnią” geodetów, a co za tym idzie również inwestorów od długotrwałych i niepotrzebnych procedur urzędniczych. Zaproponował również, aby jak najszybciej rozpocząć pracę nad zmianami obowiązującego rozporządzenia z 2011 roku w sprawie standardów technicznych. Postulował, aby przepisy dotyczące sposobu i technik wykonywania pomiarów opracować w formie norm branżowych, a nie aktów prawnych. Minister Żuchowski potwierdził, że zapoznał się z wysłanym przez PTG stanowiskiem z czerwca b.r. w sprawie proponowanych zmian w ustawie PGiK.

W podobnym tonie było wystąpienie prezesa Stowarzyszenia Geodetów Ziemi Piotrkowskiej, który zaapelował, aby stworzyć nowe prawo geodezyjne, które będzie dla geodetów, a nie dla urzędników.

Z wypowiedzi przedstawicieli Stowarzyszenia Geodetów Polskich wynikało, że polepszenie sytuacji może nastąpić poprzez zwiększenie kontroli geodetów oraz wprowadzenie większej ilości szkoleń dla wykonawców prac geodezyjnych i dla pracowników PSGiK. Zaproponowano również, aby geodeta był uczestnikiem procesu budowlanego.

Poruszono również sprawy związane z kompatybilnością systemów informatycznych działających w poszczególnych powiatach. Propozycja, aby wprowadzić jeden centralny system obsługujący wszystkie powiaty została storpedowana przez prezesa firmy Geo-System , który słusznie zauważył, że jeden system centralny, jak pokazuje dotychczasowa praktyka, w żadnej dziedzinie się nie sprawdził, a wymiana danych pomiędzy poszczególnymi jednostkami, to przede wszystkim umiejętne dopracowanie w poszczególnych programach odpowiednich „wtyczek”

Głos w dyskusji zabrał przedstawiciel dyrektor Biura Geodezji i Katastru Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy Tomasz Myśliński który stwierdził, że po lipcowej nowelizacji z 2014 roku pgik, powiaty zostały „pozostawione same sobie”. „W piątek ogłoszono tekst ustawy i rozporządzeń, a od poniedziałku mieliśmy już stosować nowe przepisy”. Dodał również, że obecnie obowiązujące prawo działa od 1989 roku, czyli od czasu, gdy gospodarka rynkowa jeszcze nie istniała i należałoby pgik napisać od początku.

Posłanka Barbara Chrobak zaproponowała, aby w pracach komisji sejmowych, które będą zajmowały się pgik, brały udział osoby spoza sejmu – „praktycy”, którzy rozumieją potrzeby inwestorów i cele wykonywania swoich opracowań.

Z tonu wypowiedzi ministra Żuchowskiego wynikało, że na pewno czuje i widzi potrzeby zmian. Wielokrotnie w swoich wypowiedziach dał dowód na to, że wie jakim wąskim gardłem w procesie inwestycyjnym są wyniki prac geodezyjnych. Był zdania, aby dokumentacja podpisana przez geodetę uprawnionego , bez dodatkowych klauzul urzędowych, była pełnoprawnym dokumentem dla zamawiającego. Podkreślał również, że zmiany, które są konieczne, mają przede wszystkich doprowadzić do polepszenia jakości uzyskiwanych danych oraz do skrócenia i uproszczenia procesu inwestycyjnego.

Na pewno ze strony rządowej jest wyraźna wola dobrych zmian, co również w swoich wypowiedziach potwierdziła poseł Anna Paluch.

Na zakończenie spotkania głos zabrał Główny Geodeta Kraju. W żaden sposób nie odniósł się do krytycznych uwag przedstawionych przez uczestników spotkania. Między innymi powiedział, że proponował zmiany pgik polegające na możliwości wprowadzenia opłat ryczałtowych dla „małych prac geodezyjnych” oraz rozpoczęcia pomiarów bez zgłoszenia i licencji w sytuacji klęski żywiołowej.

Natomiast Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odnosząc się do informacji, że pracownicy ośrodków dokumentacji wykonują dodatkowo po godzinach pracy urzędowania, zlecenia prywatne jako geodeci uprawnieni, stwierdził, że w jego pionie taka sytuacja jest niedopuszczalna. Przypomniał, że w stanowisku z kwietnia b.r. wydanym wspólnie z GGK, zawarte jest stwierdzenie, że dokumenty powstałe po geodezyjnej inwentaryzacji geodezyjnej nie wymagają uwierzytelnienia. Zgodził się, że „ciągła kontrola geodetów” jest nieefektywna i nie ma wpływu na końcową jakość opracowań. Jeśli kontrola, to planowana okresowa lub wyrywkowa, jedynie w uzasadnionych konkretnych przypadkach.

Kończąc spotkanie minister złożył deklarację, że szczegółowo zapozna się i rozważy wszystkie przedstawione propozycje. Wyraził również nadzieję, że dojdzie do większej integracji środowiska geodezyjnego i że następne rozmowy będą miały konkretny i bardziej szczegółowy charakter. Podkreślił, że widzi konieczność zmian i każda rządowa propozycja będzie szeroko konsultowana w środowisku geodezyjnym.

Artykuły w « Informacje ogólne »

Komentarze *