*

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Rada Legislacyjna przy Prezesie Rady Ministrów dostrzega potrzebę zmian w zakresie odpowiedzialności zawodowej geodetów

Na stronach Biuletynu Informacji Publicznej Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii, w związku z opracowywaniem założeń ustawy o zmianie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, publikowane są opinie poszczególnych podmiotów biorących udział w konsultacjach społecznych i uzgodnieniach. Konsultacje i uzgodnienia

Jedną z takich opinii przedstawiła Rada Legislacyjna działająca przy Prezesie Rady Ministrów. Poniżej publikujemy fragmenty tej opinii, z uwagi na jej dużą zbieżność z postulatami w zakresie niekonstytucyjności obecnych uregulowań zakresie odpowiedzialności zawodowej geodetów i kartografów, jakie do założeń nowelizacji tej ustawy przedstawiło Polskie Towarzystwo Geodezyjne…


Cytuj
II. Odpowiedzialność zawodowa geodetów
1. Propozycja zmiany przepisów dotyczących odpowiedzialności zawodowej geodetów (część II.13 projektu założeń) zmierza do wprowadzenia instytucji przedawnienia odpowiedzialności za naruszenie przepisów art.42 ust.3 p.g.i.k. oraz instytucji zatarcia kary nałożonej na podstawie art.46 ust.1 p.g.i.k. W projekcie założeń projektu ustawy o zmianie p.g.i.k. słusznie wskazuje się na potrzebę takiego unormowania, które jest standardem w przepisach regulujących odpowiedzialność zawodową (dyscyplinarną) innych zawodów regulowanych. Rada Legislacyjna zwraca jednak uwagę na niewystarczający zakres przedmiotowy proponowanych zmian w zakresie odpowiedzialności zawodowej geodetów i kartografów.

2. W obecnie obowiązującym brzmieniu poświęcony temu zagadnieniu art.46 p.g.i.k. określa jedynie najbardziej podstawowe zasady tej odpowiedzialności, a mianowicie: przesłanki i katalog kar za naruszenie obowiązków przez osoby wykonujące samodzielne funkcje w dziedzinie geodezji i kartografii, organ właściwy do ich stosowania oraz dopuszczalność skargi do sadu administracyjnego na decyzję o ukaraniu. Tymczasem odpowiedzialność zawodowa geodetów i kartografów nosi wszelkie znamiona odpowiedzialności dyscyplinarnej, jaką ponoszą przedstawiciele licznych tzw. zawodów regulowanych. O takiej kwalifikacji świadczy przede wszystkim zakres przesłanek warunkujących tę odpowiedzialność (zawinione naruszenie kwalifikowanych obowiązków geodetów i kartografów) oraz katalog środków reakcji, które mają charakter stricte represyjny. Są nimi: upomnienie, nagana z wpisem do centralnego rejestru osób posiadających uprawnienia zawodowe, zawieszenie wykonywania uprawnień zawodowych na okres od 6 miesięcy do jednego roku, zawieszenie wykonywania uprawnień zawodowych do czasu ponownego złożenia egzaminu z wynikiem pozytywnym, odebranie uprawnień zawodowych z możliwością ubiegania się o ponowne ich uzyskanie po upływie 3 lat od dnia ich odebrania. Wymienione środki są w istocie karami (dyscyplinarnymi). Jeśli więc przyjąć, ze odpowiedzialność zawodowa geodetów i kartografów ma charakter dyscyplinarny, a taką właśnie kwalifikację prawną Rada Legislacyjna uznaje za właściwą (podobnie kwalifikują tę odpowiedzialność także sądy administracyjne, np. w wyroku z dnia 20 lutego 2008 r., IV SA/Wa 2335/07), to okaże się, że istotną wadą regulacji wynikającej z art. 46 p.g.i.k. jest nie tylko nieuregulowanie przedawnienia ścigania i zatarcia kary, ale także brak szeregu innych unormowań mających na celu przede wszystkim wzmocnienie pozycji osoby obwinionej. Wszelkie postępowania związane z odpowiedzialnością prawną o charakterze represyjnym cechować powinien bowiem odpowiedni poziom gwarancji dla osób, przeciwko którym postępowania te się toczą. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego konsekwentnie wyrażane jest stanowisko, że „Wszystkie gwarancje, ustanowione w rozdziale II Konstytucji, znajdują zastosowanie także wówczas, gdy mamy do czynienia z postępowaniem dyscyplinarnym. Gwarancje te odnoszą się bowiem do wszelkich postępowań represyjnych, tzn. postępowań, których celem jest poddanie obywatela jakiejś formie ukarania lub jakiejś sankcji, a wiec także postępowań dyscyplinarnych. Taki wniosek wyprowadził Trybunał Konstytucyjny z zasady demokratycznego państwa prawnego (orzeczenia z: 7 marca 1994 r., K. 7/93, OTK 1994, cz. I, s. 41 i 11 kwietnia 1995 r., K- 11/94, OTK 1995, cz. I, s. 137). Trybunał Konstytucyjny jest zdania, że konstatacja ta nie straciła aktualności na gruncie nowej Konstytucji RP, a tym samym przepisy art, 42 - 45, a także art. 78 Konstytucji znajdują zastosowanie do oceny nie tylko regulacji o stricie karnym charakterze, ale też odpowiednio do innych regulacji o represyjnym charakterze. Niewątpliwie znajdują też one zastosowanie do podstaw i procedury odpowiedzialności dyscyplinarnej" (wyrok TK z dnia z dnia 8 grudnia 1998 r., K 41/97). Z kolei w wyroku z dnia 19 marca 2007 r. (K 47/05) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca ma obowiązek „takiego ukształtowania przepisów regulujących wszelkiego rodzaju postępowania dyscyplinarne, by, tak jak w postępowaniu karnym, zapewniały odpowiedni poziom prawa do obrony, w wymiarze materialnym i formalnym".

3. Konkludując Rada Legislacyjna stwierdza, że w obecnym kształcie art.46 p.g.i.k., stanowiąc jedyną regulację odpowiedzialności zawodowej geodetów i kartografów, nie spełnia wskazanych wyżej konstytucyjnych standardów reżimu odpowiedzialności dyscyplinarnej. Postępowanie dyscyplinarne toczy się bowiem przed Głównym Geodetą Kraju wedle zasad określonych w kodeksie postępowania administracyjnego. Kodeks ten reguluje jednak tryb załatwiania spraw administracyjnych, a nie rozstrzygania o winie za przewinienia dyscyplinarne i nakładania kar dyscyplinarnych, nie zapewnia zatem obwinionemu adekwatnego do tego typu odpowiedzialności o charakterze represyjnym poziomu ochrony prawnej. Co prawda art. 46 ust. 4 p.g.i.k. przewiduje o dopuszczalności skargi na decyzję o wymierzeniu kary do sądu administracyjnego, ale trudno uznać to za wystarczający instrument ochrony praw obwinionego. Rada Legislacyjna postuluje zatem dokonanie niezbędnego uzupełnienia projektu założeń projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne w części II.13, uznając, że całościowa propozycja zmian tej ustawy stwarza ku temu dobrą okazję. Przy konstruowaniu założeń nowej regulacji można odwołać się do istniejących unormowań z tego zakresu. Wydaje się, że za przykład posłużyć mogą rozwiązanie przyjęte w ustawie z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (art. 16a-16e), w ustawie z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (rozdział 4a) albo w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (art. 194-195a). Zwłaszcza ta ostatnia ustawa w odniesieniu do odpowiedzialności zawodowej (dyscyplinarnej) rzeczoznawców majątkowych, pośredników w obrocie nieruchomościami i zarządców nieruchomości wykazuje najwięcej podobieństw do sytuacji prawnej geodetów i kartografów.

Polskie Towarzystwo Geodezyjne z zadowoleniem odnotowuje, że podnoszone od jakiegoś czasu przez nas niekonstytucyjne rozwiązania, zawarte w obecnie obowiązującej ustawie, wymagają pilnej nowelizacji i dostosowania ich do standardów wynikających z ustawy zasadniczej. Przywołana opinia – tym razem wyrażona przez Radę Legislacyjną przy Prezesie Rady Ministrów - po raz kolejny potwierdza słuszność naszej diagnozy i jednocześnie daje nadzieję na szybkie dokonanie zmian. Do dalszej dyskusji pozostają natomiast szczegółowe kwestie sprawowania pieczy nad wykonywaniem zawodu. Propozycje Rady Legislacyjnej w tym zakresie, wyrażone w w/w opinii, wydają się być niestety niekonstytucyjne… Nie do zaakceptowania jest w szczególności rozwiązanie, że karę dyscyplinarną miałby wymierzać organ administracji publicznej, a kontrolę nad tym orzecznictwem miałyby sprawować sądy administracyjne… Polskie Towarzystwo Geodezyjne z sympatią i pełnym zaangażowaniem podzieli się naszymi ustaleniami z kolegami wykonującymi zawody rzeczoznawców majątkowych, pośredników w obrocie nieruchomościami i zarządców nieruchomości, których tryb ponoszenia odpowiedzialności zawodowej został zawarty w art.194 – 195a ustawy o gospodarce nieruchomościami, a który to „wzorzec” Rada Legislacyjna proponuje zaimplementować przy ponoszeniu odpowiedzialności zawodowej geodetów i kartografów. Naszym zdaniem w/w rozwiązania są tak samo sprzeczne z Konstytucją, jak obecne uregulowania dotyczące odpowiedzialności zawodowej geodetów i kartografów. Także propozycje Rady Legislacyjnej polegające na ewentualnym zastosowaniu analogii ponoszenia odpowiedzialności zawodowej przez geodetów i kartografów, tj. wzorując się na zasadach odpowiedzialności członków samorządowych kolegiów odwoławczych, albo przez mianowanych kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli, są niewłaściwe ponieważ w sposób nieuprawniony zakładają istnienie podległości służbowej.

Pełny tekst opinii Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów Plik do pobrania

Artykuły w « Informacje ogólne »

Komentarze *