*

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Organ ewidencyjny nie może oceniać dokumentów określających stan prawny nieruchomości ani uzależniać zmian w ewidencji od wyniku takiej oceny

Wyrok WSA w Poznaniu z dnia 16 grudnia 2015r. sygn. IV SA/Po 829/15 Tekst wyroku: Baza orzeczeń NSA

"(...) zmiany wynikające z opracowań geodezyjnych i kartograficznych przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, zawierające wykazy zmian danych ewidencyjnych mogą dotyczyć wyłącznie zmian przedmiotowych (numeracji działek, oznaczenia budynku czy powierzchni gruntu). Nie mogą zaś uzasadniać zmian danych w zakresie praw podmiotowych do gruntu. (tak wyrok WSA w Białymstoku z dnia 04.02.2014r., o sygn. II SA/Bk 817/13, publ. CBOSA)

Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie wielokrotnie też wyjaśniał, że zapisy w ewidencji mają charakter wyłącznie techniczno-deklaratoryjny. Organy ewidencji rejestrują jedynie stany prawne ustalone w innym trybie lub przez inne organy orzekające. Nie mogą natomiast samodzielnie rozstrzygać kwestii uprawnień wnioskodawcy do gruntu, budynku lub lokalu. Stąd poprzez żądanie wprowadzenia zmian w ewidencji nie można dochodzić ani udowadniać swoich praw właścicielskich, czy uprawnień do władania nieruchomością (tak między innymi wyrok z dnia 17.02.1993r. sygn. II SA1155/92, ONSA 1994/2/61, wyrok z dnia 16.04.1998r. sygn. II SA 258/98, Lex nr 41288, wyrok z dnia 20.08.1998r. sygn. II SA 766/98, Lex nr 82005)). Ujawniony w ewidencji stan prawny musi być oparty na odpowiednich dokumentach (prawomocnych orzeczeniach sądowych, ostatecznych decyzjach administracyjnych, czynnościach prawnych dokonanych w formie aktów notarialnych, spisanych umowach i ugodach w postępowaniu sądowym i administracyjnym lub innych dokumentach posiadających moc dowodową dla ustalenia prawa własności). Postępowanie ewidencyjne służy jedynie ewidencjonowaniu bezspornych danych o gruntach, budynkach i lokalach i ma charakter wyłącznie informacyjny.

(...) W myśl art.365 §1 k.p.c. prawomocne orzeczenia sądu wiążą nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej. Jednakże moc wiążąca tych orzeczeń dotyczy jedynie sentencji, a nie uzasadnienia (por. wyrok SN z 13 stycznia 2000r., II CKN 655/98). Będąc więc związanym sentencją wyżej opisanego postanowienia działowego Sądu Rejonowego w O.W. w tym konkretnym przypadku organ nie był uprawniony, do kwestionowania ustaleń Sądu. Zadaniem bowiem organów ewidencyjnych nie jest dokonywanie interpretacji, wykładni niejasnych i nieczytelnych w swym zapisie dokumentów, lecz dokonywanie wpisów na podstawie nie budzącej żadnej wątpliwości co do swej treści dokumentacji (por. wyrok NSA Warszawa, z 3 września 2010r., I OSK 1395/10, Wspólnota 2010/39/42).

Należy zaakcentować, że zapisy zawarte w ewidencji gruntów, dotyczące uprawnień do gruntu (w tym w szczególności prawa własności) mają charakter informacji pochodnych w stosunku do informacji wynikających ze źródeł wskazanych w § 12 ust. 1 rozporządzenia.

W postępowaniu administracyjnym dotyczącym zmian w ewidencji gruntów źródeł tych nie można w sposób dowolny interpretować. Organ ewidencyjny może wpisać do ewidencji gruntów i budynków tylko takie prawo do nieruchomości, które jednoznacznie, w sposób niewątpliwy wynika z dokumentów wskazanych w rozporządzeniu, nie może zaś takiego prawa ani ustanowić, ani wyinterpretować, tj. przyjąć, iż wprawdzie danego prawa nie poświadcza w sposób bezpośredni żaden dokument, niemniej jego istnienie można wywieść z przesłanek pośrednich (zob. wyrok NSA z dnia 10 lutego 2003r. II SA 1907/01, LEX 156364 ) Tak więc w postępowaniu administracyjnym dotyczącym zmian w ewidencji gruntów nie można oceniać aktów, orzeczeń i czynności prawnych objętych § 12 rozporządzenia ani uzależniać zmian w ewidencji od wyniku takiej oceny.

Ponownie trzeba podkreślić, że istotą ewidencji jest - jak sama jej nazwa wskazuje - ewidencjonowanie, czyli spisywanie istniejącego stanu prawnego gruntu lub budynku. W żadnym razie rolą ewidencji i prowadzących ją organów nie jest rozstrzyganie sporów własnościowych, a więc dotyczących takich kwestii jak to, komu przysługuje prawo własności, jaki jest jego zasięg lub jakie są jego ograniczenia. Błędnym jest oczekiwanie, że w ramach postępowania ewidencyjnego dojdzie do załatwienia sporu o prawo własności, o granice czy powierzchnie ich działek, ponieważ organy ewidencyjne nie są uprawnione do rozstrzygania tego rodzaju kwestii, lecz jedynie do zbadania, czy na podstawie dostępnych dokumentów zasadnym jest dokonanie zmian istniejących w ewidencji wpisów. (tak wyrok WSA w Krakowie z dnia 12.11.2014r. o sygn. III SA/Kr 633/14, publ.LEX nr 1550407). Powyższy punkt widzenia znalazł potwierdzenie w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych, między innymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 30 czerwca 2015 r., sygn. akt I OSK 1643/13. W uzasadnieniu przywołanego wyroku Sąd wskazał, że poprzez żądanie wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów nie można dochodzić ani udowadniać swoich praw właścicielskich.

Właściwym do rozstrzygania sporów o prawo własności nieruchomości jest sąd powszechny w postępowaniu cywilnym (np. w przedmiocie uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym), którego postanowienie będzie wiążące w kwestii zapisu w ewidencji gruntów i budynków."

Artykuły w « Orzeczenia_Aktualizacja ewidencji »

Komentarze *