*

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







A jednak SKO, a nie WINGiK...

Postanowienie NSA z dnia 19 czerwca 2015r. sygn. I OW 44/15 Baza orzeczeń NSA jest jednym z trzech, jakie zapadły tego dnia (pozostałe dwa, o sygn. I OW 41/15 oraz I OW 45/15, które co do istoty rozstrzygają identycznie, nie zostały jeszcze wykazane w internetowej bazie orzeczeń).

Wydaje się, że Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie już ostatecznie wskazał prawidłową (niewadliwą) drogę odwoławczą w przedmiocie opłat. Podkreślenia wymaga, że orzeczenia te są spójne z ostatnimi dwoma wyrokami Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Łodzi, który rozpatrując sprawy ze skargi Członka PTG, unieważnił dwie decyzje tamtejszego WINGiK-a właśnie z powodu braku kompetencji do rozpatrywania tego typu odwołań. Łódzki Sąd tak uzasadniał motywy unieważnienia decyzji Wyrok WSA w Łodzi z dnia 13 maja 2015r. sygn. III SA/Łd 248/15 oraz Wyrok WSA w Łodzi z dnia 13 maja 2015r. sygn. III SA/Łd 249/15 :


"Pobierane opłaty za czynności geodezyjne i kartograficzne, jako dochody budżetu jednostki samorządu terytorialnego spełniające kryterium dochodu określone w art. 60 pkt 7 lub 8 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych ( tekst jedn. Dz. U. z 2013 r poz. 885 ze zm.) stanowią niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publiczno-prawnym. W związku z tym należy do nich stosować art. 61 ustawy o finansach publicznych, który w ust. 1 pkt 2 stanowi, że organami pierwszej instancji właściwymi do wydawania decyzji w odniesieniu do należności, o których mowa w art. 60, o ile odrębne ustawy nie stanowią inaczej , są: w stosunku do należności budżetów jednostek samorządu terytorialnego – wójt, burmistrz, prezydent miasta, starosta albo marszałek województwa.

Jako organ odwoławczy od decyzji , o których mowa w art. 61 ustawy ust. 1 pkt 2 ustawa o finansach publicznych wskazuje samorządowe kolegium odwoławcze ( art. 61 ust. 3 pkt 4).  (...)

Fakt sprawowania przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego nadzoru nad prowadzeniem powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a więc merytorycznej kontroli nad prawidłowością funkcjonowania tego zasobu, nie oznacza, że będzie on właściwym organem odwoławczym w sprawie opłat za korzystanie z tego zasobu."


Tak czy owak, i to już bez najmniejszych wątpliwości, właściwym organem w w/w sprawach jest SKO. Niektórzy starostowie i WINGiK-owie z tych orzeczeń winni wyciągnąć jednoznaczne wnioski i nie narażać dalej publicznych budżetów na koszty, wynikające z ich dotychczasowego - jak się okazuje wadliwego - działania. Z pewnością nie może być tak, że w Biłgoraju odwołania rozpatruje SKO, w Krośnie - WINGiK, w Katowicach - zwłaszcza po 19 czerwca - SKO, a w Legionowie nadal WINGiK... Bo to jakieś chore jest...

Artykuły w « Informacje ogólne »

Komentarze *