*

Autor: Robert Wątek: Wytrwałość w obronieniu swojego UZASADNIONEGO stanowiska ...  (Przeczytany 281 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Robert

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 5
  • Reputacja 3
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Firefox 52.0 Firefox 52.0
Witam Szanowne Grono Geodezyjne. Od pewnego czasu jestem członkiem, jednak to mój pierwszy wątek z uwagi na brak czasu spowodowany "prozą życia geodety"!
Chcąc podzielić się swoimi doświadczeniami, pozwolicie że odtrąbię sukces. Właśnie to w dniu dzisiejszym udało mi się włączyć do zasobu PODGiK 2 dokumentacje po ok 9 miesiącach. To jest ustalenie przebiegu granic działek sąsiadujących ze sobą wykonane w dwóch trybach: rozgraniczenia oraz rozp. w sprawie EGiB. Tak się składa że starostę (pedagoga) :/ nie mogłem przekonać do wycofania FIKCJI (danych błędnych) i włączenie do zasobu bezspornie ustalonych granic :/
Mówiąc krótko nie wiedzieć dlaczego PODGiK wykraczał poza własne kompetencje wkraczając w rolę wójta i nie słuchał obszernych argumentów wyrażonych 4rema pismami i szeregiem rozmów. Muszę przyznać że ta głuchość, mocno ostudziła moje przekonanie o możliwości pokonania "argumentu siły" ze strony organu. Szczególnie, że to była osamotniona walka, bo gdy zwróciłem się o wsparcie do SGP (którzy tak sprawdzają nasze wiadomości podczas egzaminów) "odpowiedziała mi jedynie cisza"  ???
Jednak była jedna osoba, która przekonała mnie, że warto odwołać się od decyzji Starosty jeśli juz przelało się tyle argumentów w obronie swojego stanowiska ... co uczyniłem. Był to Jarosław wtedy Wasz Prezes, bowiem ja byłem wówczas członkiem SGP, na dzień dzisiejszy sytuacja się zmieniła i jestem w Waszym Gronie ... w PTG. :) Jarku dziękuję za te 10 min rozmowy telefonicznej!   :)
Kontynuując - okazało się że WINGiK z uwagą rozpatrzył sprawę i uchylając decyzję podtrzymał mój punkt widzenia i wskazał drogę do włączenia dokumentacji do zasobu.
Zapewniam Was że to jest trudna sytuacja gry z jednej strony są roszczenia zleceniodawców i stron, a z drugiej strony głuchość naszych kolegów pracujących w administracji. Warto jednak dowodzić że grono geodezyjne to dobrze wykształcone środowisko potrafiące poruszać się w trudnej materii technicznej i prawnej. Co należy podkreślić kwotą na rachunku!
Pozdrawiam i mam nadzieję, że teraz będę miał więcej czasu na aktywne uczestnictwo "życiu PTG".


Offline staryimbir

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Reputacja 0
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 62.0.3202.94 Chrome 62.0.3202.94
Odp: Wytrwałość w obronieniu swojego UZASADNIONEGO stanowiska ...
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Listopad 2017, 08:46 »
Gratuluję udanej batalii. Ja niestety też zrobiłem ustalenie granic do celów egib - wszystko zgodnie z procedurami tj. strony zawiadomione, podpisy złożone, strony granicę akceptują itp. Weryfikator jednak ustaliłby tą granice inaczej i ma w d... to że nie jest stroną postępowania a faktyczne strony postępowania się zgadzają. Nie mam siły. Nie wiem co z tym zrobię.

Offline AnnaBe

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 461
  • Reputacja 52
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Opera 36.0.2130.80 Opera 36.0.2130.80
Odp: Wytrwałość w obronieniu swojego UZASADNIONEGO stanowiska ...
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Listopad 2017, 10:17 »
staryimbir  jeśli  to  nie  problem  to  proszę  (oczywiście jeśli chcesz) prześlij skany swojego operatu i protokołu  weryfikacji   na  pocztę  zarządu, tj zarzad@ptg-org.pl.
Zobaczymy  co  się  z  tym  da  zrobić.

Offline Robert

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 5
  • Reputacja 3
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Firefox 52.0 Firefox 52.0
Odp: Wytrwałość w obronieniu swojego UZASADNIONEGO stanowiska ...
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Listopad 2017, 11:05 »
Witaj Kolego
Wierz mi że miałem ten sam problem. Poświęciłem czas na conajmniej 5 (ponad godzinnych) spotkań aby tłumaczyć i przekonywać. Później korespondencja proto do starosty z szerokim uzasadnieniem. Efekt ... głuchość na argumenty , dowody poparte przepisami. Irytacja moja była tak wielka że nawet napisałem im że mogą sobie oceniać biskupa Paetz'a i Wesołoskiego, ale co do weryfikacji to ich kompetencje kończą się na art.12b.1 PGiK.
Art. 12b. 1. Organ Służby Geodezyjnej i Kartograficznej, do którego przekazane zostały zbiory danych  lub  inne materiały stanowiące wyniki prac geodezyjnych  lub prac  kartograficznych,  niezwłocznie  weryfikuje  je  pod  względem  zgodności  z przepisami  prawa  obowiązującymi  w  geodezji  i  kartografii,  w szczególności dotyczącymi:
1)  wykonywania  pomiarów,  o  których  mowa  w  art.  2  pkt  1  lit.  a,  oraz opracowywania wyników tych pomiarów;
2)  kompletności  przekazywanych  wyników  wykonanych  prac geodezyjnych  lub prac kartograficznych

Art. 2. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
1)  pracach geodezyjnych – rozumie się przez to:
a)  projektowanie  i  wykonywanie  pomiarów:  geodezyjnych, grawimetrycznych, magnetycznych oraz astronomicznych, w związku z:
–  realizacją zadań określonych w ustawie,
–  opracowaniem dokumentacji geodezyjnej dotyczącej nieruchomości na potrzeby postępowań administracyjnych lub sądowych oraz czynności cywilnoprawnych,
–  wykonywaniem  opracowań  geodezyjno-kartograficznych  oraz czynności geodezyjnych na potrzeby budownictwa,


W moim przypadku weryfikujący uporczywie wkraczali w kompetencje wójta (jakie posiada w związku z rozgraniczeniem) oraz ogólnym nie przyjmowaniem argumentów.
Więc poradzę Ci to co poradził mi prezes Jarosław Formalewicz (oczekując na odwołanie też pewnymi wskazówkami wsparł mnie Kol. Adam Wójcik), abyś żądał wydania decyzji i się odwoływał, a jeśli minął Ci termin ponownie złóż operat i idź w kierunku wydania decyzji. Ja podpierałem się wszytkimi możliwymi przepisami. Szkoda Twojego czasu na rozmowy i przekonywanie kogoś kto jest głuch na argumenty. To trochę potrwa ale wierz mi, że w moim przypadku WINGiK był wnikliwy i rzeczowy. Moja sprawa była złożona i w odwołaniach wskazywałem, że ten sposób przygotowania dokumentacji jest wlaściwy
"wykonana dokumentacja jest w sposób spójny i kompleksowy zapewnia uporządkowanie błędnych danych zawartych w zasobie powiatowym, a to z kolei prowadzi do wycofania danych błędnych i przemawia za wyjaśnieniem stanu faktycznego i załatwieniem sprawy mając na względzie słuszny interes obywateli o czym mowa w art. 7 ale i art. 12 i innych KPA" ...
... "Za taką formą opracowania dokumentacji przemawiała  spójna czytelna dla zainteresowanych podmiotów, jednostek wykonawstwa geodezyjnego, PODGiK a także ksiąg wieczystych i innych z którymi może być związany obieg dokumentów. " ...

Taka idea musi przyświecać kazdemu opracowaniu geodezyjnemu
Mnie też opadły ręce, sprawa była trudna, zlożona i w gronie geodezyjnym nie każdy mógł mnie wesprzeć, ale w gronie PTG -jak wyżej-znalazłem wsparcie (w odróżnieniu od SGP).

RoBoCIK połączył wiadomości: 15 Listopad 2017, 12:30
Jeszcze jedno o czym zapomniałem.
Zwróć uwagę na  § 6 ust. 1 rozp. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych … Dz.U. 2011 Nr. 263 poz. 1572 w związku z § 71ust 7 pkt 6
Szczegółowo odnieś się do tego z przedstawienie wszystkich argumentów "ZA" . Aby dowieźć że zawarte w operacie analizy, dane, rozwiązania ...  są udowodnione !
Mnie w zasadzie organ nadzoru wskazał że za mało obszernie się do tych dwóch kwestii odniosłem (w operacie,bo w odwołaniach to obszernie wyjaśniłem).
Choć ja uważam że każdy geodeta (w tym i weryfikujący) biorąc dokumentację powinien widzieć co zasługuje na uwagę a co jest mniej wiarygodne (jak lekarz patrząc na wyniki badań). Natomiast (przez ten zapis lub jego nadinterpretację) może prowadzić do wytykania błędów Kolegom, a to uważam nie poziom inżyniera!
Reasumując ja chylę czoła w stosunku do WINGiK, który w moim przypadku wskazał drogę zakończenia sprawy i uwiarygodnił tym samym moje stanowisko.
« Ostatnia zmiana: 15 Listopad 2017, 12:30 przez Robert »

Offline staryimbir

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Reputacja 0
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 62.0.3202.94 Chrome 62.0.3202.94
Odp: Wytrwałość w obronieniu swojego UZASADNIONEGO stanowiska ...
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Listopad 2017, 12:08 »
Dzięki za pomocne wskazówki. Postaram się to załatwić ugodowo - pogłębie analizy w sprawozdaniu i zobaczę co z tego wyniknie. Wizja kilku miesięcy kopania się z koniem nie nastraja mnie pozytywnie. Z czegoś trzeba żyć. Odwoływał się będę w ostateczności. Pozdrawiam