Kontakt

Polskie Towarzystwo Geodezyjne
Prezes Zarządu PTG:
Dorota PAWŁOWSKA-BASZAK
Adres do korespondencji:
ul. Władysława Łokietka 18
59-220  LEGNICA


Zarząd PTG:
E-mail: zarzad@ptg-org.pl

Komisja Rewizyjna PTG:
E-mail: komisja.rewizyjna@ptg-org.pl

Sąd Koleżeński PTG:
E-mail: sad.kolezenski@ptg-org.pl


NIP: 637-215-37-14
REGON: 121032220
KRS: 0000333653

Numer konta:
mBank
74 1140 2004 0000 310279 379255

Członkostwo w PTG

Instytucje geodezyjne







Autor: Adam Wójcik Wątek: "Durnota" roku 2012...  (Przeczytany 49407 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
"Durnota" roku 2012...
« dnia: 26 Grudnia 2012, 11:10 »
Witam.

Zbliża się koniec roku 2012, więc czas na jego podsumowanie... Jak przeglądam tematy dyskusji na naszym Forum, to dochodzę do przekonania, że zdominowana ona została różnymi tematami, które w zasadzie nie powinny były w ogóle zaistnieć... No bo czyż na miano "Durnoty roku" nie zasługują ponizsze - z życia wzięte - kwestie:

1. "Tworzenie" działek ewidencyjnych przez Sąd Wieczystoksięgowy.

To nie żart. Ostatnio zapoznałem się z Postanowieniem Referendarza Sądowego, który oddalił wniosek stron o założenie KW, ponieważ "nie można utworzyć działek ewidencyjnych"... Rodzice aktem notarialnym dokonali darowizny na rzecz 3 córek. Ich tytuł własności wynikał z AWZ, w którym wyszczególniono nabyte na własność z mocy prawa składniki nieruchomości - parcele. Notariuszowi przedstawiono aktualne wypisy z egib oraz wykaz synchronizacyjny, z którego wynikało jakiej działce ewidencyjnej odpowiada dawna parcela. I "odbili się" w Sądzie... Nie można założyć KW... Każda z obdarowanych córek może sprzedać w ten sposób nabytą własność (bo nikt aktu notarialnego nie podważa), a założyć KW nie mozna... Czyż to nie durnota? Bez komentarza pozostawiam sytuację, gdy Sąd nie będzie "widział" możliwości utworzenia działki ewidencyjnej, podczas gdy taka działka już funkcjonuje w egib... Ciekawi mnie, czy wobec powyższego (braku możliwości utworzenia) starosta winien podejąć niezbędne kroki w celu jej "likwidacji"? No bo jak to byłoby mozliwe, abu w ewidencji figurowała działka ewidencyjna, której nie można "utworzyć"?

(PS. Kolejność "durnot roku 2012" została przeze mnie zmieniona na skutek dotychczasowej dyskusji).


2. Wydawanie przez starostów decyzji ws konfiguracji działek.

Durnota polega na tym, że starosta - jako organ ewidencyjny - zamiast wprowadzać udokumentowane zmiany do operatu ewidencyjnego, a więc tak jak nakazują mu przepisy prawa (bo organ ewidencyjny ma w fazie aktualizacji ewidencji jedynie rejestrować te udokumentowane zmiany), chce te zmiany "zatwierdzać", albo wręcz kreować... Zmiana powierzchni -> decyzja... Ustalenie granic działek ewidencyjnych -> decyzja... Gdyby mowa była o przypadkach jednostkowych, nie byłoby tematu. Ale w niektórych powiatach wszczynanie postępowań administracyjnych i wydawanie decyzji to norma. Sam nie wiem, czy takie procedery nie powinny być wkalifikowane raczej w kategorii "Sabotaż"...


3. Przetarg na "ocenę" w postępowaniu rozgraniczeniowym.

Jednym z elementów administracyjnej fazy postępowania rozgraniczeniowego jest dokonanie oceny przez wójta gminy wykonanych przez upoważnionego geodetę czynności ustalenia granic i sporządzonej przez niego dokumentacji rozgraniczeniowej. Są gminy, gdzie w tym celu wójt ogłasza przetarg... I "wygrywa" ten przetarg jakaś konkurencyjna firma geodezyjna... Bez komentarza pozostawmy wartość merytoryczną tej oceny... Bo po pół roku okazuje się, że wójt umarza posępowanie i z urzędu kieruje sprawę do sądu powszechnego, wbre ustaleniom zawartym w protokole granicznym, wbrew tej "pseudo ocenie" (bo to przecież żaden dokument urzędowy) konkurencyjnej firmy... Kasa na tę pseudo ocenę "w błoto", pół roku "w plecy"... To też raczej nadaje się do kategorii "Sabotaż"...


4. Dokumenty geodezyjno - kartograficzne jako dokumenty określające stan prawny.

GGK sam dopisał się do tej listy... No bo żeby centralny organ administracji - w swoim stanowisku - głosił takie tezy, to trudno aby tego nie odnotować... Chociaż może właściwą kategorią byłaby kateroria "Szczyt niekompetencji"?


A jakie są Wasze typy na "Durnotę roku 2012"?


Pozdrawiam, Adam Wójcik.
« Ostatnia zmiana: 27 Grudnia 2012, 15:34 przez Adam Wójcik »
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
Odp: "Durnota" roku 2012...
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Grudnia 2012, 20:32 »
Ja pierwsze miejsce daję pkt 2, czyli " tworzeniu" działek ewidencyjnych przez sąd wieczystoksięgowy.
A co do " durnoty" to dopisałabym jeszcze " durnotę" urzędników pewnego starostwa,  którzy w  "durnym"  postanowieniu referendarza, zamiast oczywistej " durnoty" dostrzegają źródło prawa...... stanowiące potwierdzenie własnych " durnych" przekonań, że działki ewidencyjne są " tworzone" przez sąd wieczystoksięgowy.... ::)   


Pozdrawiam świątecznie, Ula :)
« Ostatnia zmiana: 26 Grudnia 2012, 20:56 przez UlaZ »
Pozdrawiam, Ula

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
Odp: \"Durnota\" roku 2012...
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Grudnia 2012, 19:24 »
Zacytuję fragment uzasadnienia  tego POSTANOWIENIA Referendarza Sądowego, które pretenduje do miana " DURNOTY 2012"

Cytuj
Zatem nie można utworzyć działek 1937,2050,1944,1947,2025,1933 i 2014 bowiem utworzono je między innymi z parcel gruntowych powstałych z części parcel gruntowych( cz.pgr.346,cz.pgr.349,cz.pgr.106) których powierzchni nie podano. Zdaniem Sądu próba tworzenia działek z części parceli gruntowych lub budowlanych- bez wyraźnego oznaczenia z jakiej części one powstają ( przynajmniej przez podanie jej powierzchni doprowadziłoby do stanu niejasności – kiedy to nie można byłoby ustalić kiedy wyczerpane zostały wszystkie części parcel. Fakt iż w Państwowym Zasobie Geodezyjnym i Kartograficznym jak i w księdze wieczystej KW8182 i Lwh 123 brak jest informacji o powierzchni przedmiotowych części parcel nie oznacza, iż przy wykazaniu należytej staranności geodeta sporządzający mapę tych powierzchni nie może ustalić.
Działki 1321 nie można utworzyć , gdyz zgodnie z przedłożonym wykazem synchronizacyjnym odpowiada ona pgr.236/1,241/2,241/1,240,pb.14 i pb.17/1.
Jak wynika z tegoż wykazu oraz treści ksiąg wieczystych i Lwh w których znajdują się wyzej wymienione parcele gruntowe i budowlane, w żadnej z nich nie wpisano pb.17/1, zatem nie ma możliwości utworzenia działki odpowiadającej m.inn.tej parceli budowlanej.
Nie można też utworzyć działki 1376 odpowiadającej pgr.298,261 i 262 z uwagi na brak wskazania księgi wieczystej bądż Lwh gdzie wpisana jest pgr.262. Jak wynika z paragrafu 77 pkt.1.1)d) rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 9 listopada 2011r.Dz.U.2011.263.1572 w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, na treść mapy do celów prawnych składa się miedzy innymi opis zawierający numer księgi wieczystej, jeżeli jest prowadzona dla nieruchomości. Brak wskazania takiego numeru – oprócz sprzeczności z powołanym wyzej przepisem- powoduje niemożliwość wykreślenia parceli z księgi lub Lwh gdzie się ona aktualnie znajduje a taka sytuacja prowadzić będzie do niezgodności treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Ponadto, zgodnie z dyspozycją art.6211 §2 k.p.c. uczestnikami postępowania oprócz wnioskodawcy są też osoby, których prawa zostają wykreślone lub obciążone lub na rzecz których wpis ma nastąpić. Obowiązkiem Sądu wieczystoksięgowego jest zawiadomienie wszystkich uczestników postępowania o dokonanym wpisie, a niewskazanie księgi wieczystej w której znajduje się dana parcela podlegająca wykreśleniu, powodować będzie niemożność dokonania takiego zawiadomienia.

Mając zatem na uwadze, iż zgodnie z art.6269 k.p.c. wniosek o wpis oddala się jeżeli brak jest podstaw do jego uwzględnienia albo istnieją przeszkody do jego dokonania, orzeczono jak w sentencji.


Pozdrawiam, Ula

RoBoCIK połączył wiadomości: 28 Grudnia 2012, 19:50
"Podoba mi się "...zastosowane słownictwo przez Refendarza. Np. zwykłe oszustwo, czyli wpisywanie fikcyjnych powierzchni, których nigdzie nie ma, a do czego geodeci są  zmuszani zostało nazwane     " wykazaniem należytej staranności??? ??? Jakież to nowatorskie :o


Pozdrawiam, Ula
« Ostatnia zmiana: 28 Grudnia 2012, 19:51 przez UlaZ »
Pozdrawiam, Ula

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
Odp: "Durnota" roku 2012...
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Grudnia 2012, 09:34 »
Myślę Ulka, że to Postanowienie byłoby bardzo ciekawym materiałem poglądowym w Ministerstwie Sprawiedliwości... Temat szkolenia mógłby brzmieć: "Jak nie należy prowadzić ksiąg wieczystych"...

Zresztą zobaczymy w jaki sposób Sąd rozpatrzy wniesioną skargę na to postanowienie (może warto byłoby zamieścić gdzieś na naszym Forum wzór takiej skargi). No i co odpowie nam Misister Sprawiedliwości na nasze wcześniejsze wystapienie, które w jakiś sposób też łączy się z omawianą sprawą... Zobaczymy... W razie czego - jak sądzę - zajmie się tym problemem PTG...

Na miejscu Sądu bym "zbystrzał"... Bo przecież ta sprawa jest idealna, aby PTG wystąpiło z pismem interwencyjnym do Ministra Sprawiedliwości... Bo ten - pewnie w ferworze deregulacji - całkowicie zapomniał o nadzorze jaki winien sprawować w tym zakresie...  A jak kota nie  ma, to myszy grasują... :)

Pozdrawiam, Adam Wójcik.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
Odp: \\\"Durnota\\\" roku 2012...
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Grudnia 2012, 12:57 »
Cytuj
Myślę Ulka, że to Postanowienie byłoby bardzo ciekawym materiałem poglądowym w Ministerstwie Sprawiedliwości... Temat szkolenia mógłby brzmieć: "Jak nie należy prowadzić ksiąg wieczystych"...

Adamie...Mamy też dużo materiałów na podstawie których możnaby przeprowadzić szkolenie pt. " Jak nie należy prowadzić ewidencji gruntów."

Jeżeli sąd trochę myśli, to powinien tą skargę uwzględnić.... Ale zobaczymy, czy sąd " zbystrzeje"  czy będzie się komprotomitował....

Podoba mi się też w tym POSTANOWIENIU to " czerpanie" powierzchni z części dawnych parcel, które są dla sądu budulcem niezbędnym do " tworzenia działek ewidencyjnych".... no i ta troska, że sąd nie będzie wiedział (z powodu braku powierzchni) czy może jeszcze " czerpać" powierzchnię czy już nie, czy ta powierzchnia jeszcze tam jest  ( w tej księdze dawnej) czy już się skończyła - " wyczerpała" -  i zabrakło materiału budowlanego  do "utworzenia działki".... :)

A co do umieszczenia wzoru takiej skargi na Referendarza Sądowego, to też uważam, że należałoby go gdzieś umieścić....

Pozdrawiam, Ula

RoBoCIK połączył wiadomości: 29 Grudnia 2012, 17:15
Mało dokładnie to wyżej napisałam..... sąd  obawia się " stanu niejasności" kiedy to nie można byłoby ustalić kiedy wyczerpane zostały wszystkie części parcel " .
Czy sądowi chodzi o datę tego " wyczerpania" ...? ???
Ile części nadających się  " do czerpania" przez sąd mogą mieć  parcele ?  ???


Pozdrawiam, Ula

RoBoCIK połączył wiadomości: 29 Grudnia 2012, 17:34
Strony postępowania wniosły skargę, która powinna( miejmy nadzieję) przekonać sąd .
Cytuj
, dn.
                                               
                              Do Sądu Rejonowego w.......     
                              Wydział Ksiąg Wieczystych


Dotyczy:
Dz.KW/

Skarżący: ......

Uczestnicy: ......



S K A R G A
na postanowienie  Referendarza Sądowego
z dnia 19 grudnia 2012 roku – DZ.KW.......


W imieniu własnym oraz ...................................niniejszym wnoszę

skargę na postanowienie Referendarza Sądowego z dnia 19.12.2012 roku

w przedmiocie oddalenia wniosku dotyczącego założenia ksiąg wieczystych dla działek ewidencyjnych nr 1937, 1376, 2050, 1944, 1947, 2025, 1933, 2014 i 1321/2.


Uzasadnienie:

Dnia 4.10.2012r. Aktem Notarialnym Rep.A 1787/2012, sporządzonym przed notariuszem ....................w kancelarii notarialnej w .............., nasi rodzice ..........dokonali darowizny gospodarstwa rolnego położonego w................  swoim trzem córkom.

Własność tego gospodarstwa (nieruchomości) została nabyta z mocy samego prawa tj. na podstawie ustawy z 1971r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych, co zostało potwierdzone prawomocnym Aktem Własności Ziemi nr 466/77 z dnia 30.03.1977r. wydanym przez Naczelnika Gminy. Dla nieruchomości objętej AWZ nr 466/77 nie założono księgi wieczystej.

Do  umowy darowizny zostały dołączone:
-   w/w prawomocny AWZ 466/77, na którym widnieje adnotacja cyt: „Akt własności ziemi, od którego nie wniesiono odwołania jest ostateczny i stanowi podstawę do ujawnienia nowego stanu własności w księdze wieczystej oraz w ewidencji gruntów„;
-   wypis z  rejestru gruntów z dnia 27.07.2012r. wydany przez starostwo Powiatowe w ................, z klauzulą, że dokument ten jest przeznaczony do dokonywania wpisów w kw.
-   wykaz synchronizacyjny sporządzony przez geodetę uprawnionego, przyjęty do Państwowego Zasobu Geodezyjnego  i Kartograficznego w dniu 24.08.2012r. za nr ................., na którym również widnieje umieszczona przez starostę  klauzula o treści „Dokument niniejszy jest przeznaczony do dokonywania wpisu w księdze wieczystej„ oraz, ze treść tego dokumentu jest zgodna z ewidencją gruntów i budynków.
I tak rodzice darowali :
-    córce ............... - działki 2037, 1937, 1358, 1376, 2050, 1231, 1129;
-   córce ................. - działki ewidencyjne  1944, 1947, 2025, 1347 i 1219;
-   córce .................. - działki ewidencyjne 1933, 1362, 1342, 2014, 1229;
-   na współwłasność po 1/3 - wszystkim trzem córkom działkę 1321/2.

Sporządzony akt notarialny, zgodnie z obowiązującą procedurą, został przekazany przez notariusza do Sądu Rejonowego w ............ Jednakże Postanowieniem z dnia 19 grudnia 2012r. Referendarz Sądowy oddalił wniosek „w części dotyczącej utworzenia działek 1937, 1376, 2050, 1944, 1947, 2025, 1933, 2014 i 1321 /2”, co w konsekwencji oznacza odmowę założenia ksiąg wieczystych dla w/w działek ewidencyjnych.

W uzasadnieniu przedmiotowego Postanowienia podano, że bezpośrednią przyczyną oddalenia wniosku o założenie ksiąg wieczystych jest brak możliwości utworzenia działek ewidencyjnych, o których mowa w sentencji Postanowienia.

W naszej ocenie Referendarz Sądowy rozpatrując przedmiotową sprawę błędnie zinterpretował treść złożonego wniosku, a także naruszył podstawowe zasady postępowania wieczystoksięgowego oraz obowiązujące przepisy prawa materialnego.


1.   Treść wniosku.

Zgodnie z treścią przepisów art.6288 §1 i 2 k.p.c. wpis dokonywany jest jedynie na wniosek i w jego granicach, zaś kognicja sądu rozpoznającego sprawę ograniczona jest do treści wniosku, treści i formy dołączonych do wniosku dokumentów oraz treści księgi wieczystej. Art.6264 k.p.c. natomiast stanowi, że przekazanie przez notariusza sądowi wypisu aktu notarialnego zawierającego wniosek o dokonanie wpisu do księgi wieczystej, na podstawie odrębnych przepisów, uważa się za złożenie wniosku przez uprawnionego.

Powyższe oznacza, że notariusz był umocowany prawnie do wnioskowania – w imieniu uprawnionych - jedynie do żądania "dokonania wpisu do księgi wieczystej", a nie do wnioskowania o bliżej nieokreślone "tworzenie działek ewidencyjnych", które to żądanie w żadnym razie nie mieści się w kategoriach "wpisu do księgi wieczystej". Istotnym jest, że strony zawierające akt notarialny nie kształtowały treści tego aktu pod względem formalnym, a jedynie pod względem swoich intencji, będąc ustawowo zobowiązane do przeniesienia własności w formie darowizny poprzez sporządzenie aktu notarialnego, pod rygorem nieważności tego oświadczenia woli. Wobec powyższego uznać należy, że żądanie "utworzenia działek ewidencyjnych", zawarte w sporządzonym akcie notarialnym w imieniu uprawnionych stron, jest bezpośrednim skutkiem przedstawionej przez notariusza rzekomo obowiązującej i jakoby niezbędnej procedury przy zakładaniu nowych ksiąg wieczystych, a nie rzeczywistym wnioskiem stron postępowania. Zaznaczyć ponadto należy, że żądania zawarte w akcie notarialnym, które nie mają związku z obowiązującymi zasadami zakładania ksiąg wieczystych, nie powinny mieć wpływu na rozpatrzenie wniosku o założenie księgi wieczystej. W szczególności żądania te (zbędne i nie mające uzasadnienia prawnego) nie mogą być podstawą do oddalenia wniosku o założenie księgi wieczystej w sytuacji, gdy równocześnie złożono wniosek o założenie księgi wieczystej i przedstawiono w tym celu niezbędne dokumenty. Taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie.

Referendarz sądowy ponadto błędnie uznał, jakoby w przedmiotowej sprawie uczestnikami postępowania rzekomo były osoby trzecie, tj. których prawo własności wynika z dawnych ksiąg wieczystych. Twierdzenie to jest nieuprawnione przede wszystkim dlatego, że założenie księgi wieczystej winno zostać oparte na tytule własności wynikającym z Aktu Własności Ziemi nr 466/77 z dnia 30 marca 1977r., a więc pozostającym beż związku z dawnymi księgami wieczystymi. Referendarz sądowy w sposób nieuprawniony uznał natomiast, że wniosek dotyczy dokonania wpisu w dawnych księgach wieczystych, w tym w księgach wieczystych , które utraciły moc prawną, a w tej sytuacji uczestnikami postępowania winny być osoby (lub ich następcy prawni) ujawnione w księgach dawnych. Teza ta jest całkowicie bezzasadna, ponieważ ze sporządzonego aktu notarialnego w żadnym razie nie wynika, że to strony wnioskowały o dokonywanie wpisów w księgach wieczystych należących do osób trzecich. Referendarz Sądowy błędnie natomiast uznał, na czym oparł końcowy fragment uzasadnienia Postanowienia, jakoby to rzekomo strony wnosiły o wykreślenie prawa własności, ujawnionego w dawnych księgach wieczystych. Powyższe działanie Referendarza należy uznać jako sprzeczne z przepisami art.6288 §1 i 2 k.p.c., gdyż ewidentnie wykracza poza wniosek złożony przez strony postępowania.


2.   Tworzenie działek ewidencyjnych przez sąd wieczystoksięgowy.

Zauważyć należy, że sąd wieczystoksięgowy w ogóle nie posiada uprawnienia do jakiegokolwiek "tworzenia działek ewidencyjnych". Analiza obowiązujących przepisów prawa prowadzi do uzasadnionego twierdzenia, że podstawą wpisu w księdze wieczystej są dane katastru nieruchomości (ewidencji gruntów i budynków), w szczególności dane wykazane w wypisie z rejestru ewidencji gruntów i wyrysie z mapy ewidencyjnej. Ustalenie Referendarza Sądowego, jakoby wpis w księdze wieczystej (założenie księgi wieczystej) mógłby być uzależniony od uprzedniego utworzenia przez sąd działki ewidencyjnej (działek ewidencyjnych), a tym bardziej wydanie orzeczenia oddalającego wniosek o założenie księgi wieczystej z tego powodu, jest pozbawione jakiejkolwiek podstawy prawnej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami oznaczenie nieruchomości w księdze wieczystej odbywa się na podstawie danych z katastru nieruchomości, a nie odwrotnie. Powyższe działanie Referendarza narusza art.26 ust.1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, stanowiącym iż podstawą oznaczenia nieruchomości w księdze wieczystej są dane katastru nieruchomości.


3. Prawo własności w przedmiotowej sprawie wynika z Aktu Własności Ziemi nr 466/77 z dnia 30 marca 1977r.

Bezspornym jest, że w przedmiotowej sprawie dla nieruchomości, opisanej w AWZ nr 466/77 z dnia 30 marca 1977r., nabytej z mocy prawa poprzez uwłaszczenie wynikające z reformy rolnej z 1971r., do chwili obecnej nie została założona księga wieczysta. Całkowicie nieuprawnione jest zatem wywodzenie przez Referendarza jakoby prawo własności do przedmiotowej nieruchomości wynikało z dawnych ksiąg wieczystych, podczas gdy w sposób oczywisty wywodzi się ono z ustawy uwłaszczeniowej z 1971r.

Nabycie własności z mocy prawa oznacza, że jest to tzw. „pierwotne nabycie własności”, tzn. że nie zachodzi następstwo prawne w stosunku do uprzednich stanów własności (uprzednich stanów prawnych nieruchomości). Tym samym wpis do księgi wieczystej (założenie księgi wieczystej) nie jest uzależnione od uprzedniego dokonania (sprostowania) wpisów w jakichkolwiek księgach trzecich. W szczególności właściciel nieruchomości, który nabył własność w drodze uwłaszczenia z 1971r., w żadnym razie nie jest uprawniony do wnioskowania o dokonywanie jakichkolwiek wpisów (wykreślenia, odłączenia itp.) w księgach, dla których nie zachodzi następstwo prawne. Wystarczającą podstawą do założenia księgi wieczystej w takim przypadku jest Akt Własności Ziemi oraz dane wynikające z katastru nieruchomości. W przedmiotowej sprawie - z uwagi na rozbieżność oznaczenia w dokumencie określającym stan prawny nieruchomości (AWZ) z oznaczeniem ujawnionym w katastrze nieruchomości – dodatkowo sporządzono wykaz synchronizacyjny, dokumentujący która parcela wykazana w AWZ odpowiada obecnej działce ewidencyjnej wykazanej w katastrze nieruchomości. Wykaz ten pozwala na właściwe oznaczenie nieruchomości w księdze wieczystej.

Istotę pierwotnego nabycia własności – a także wynikających z niego skutków – przedstawił Sąd Najwyższy w Postanowieniu z dnia 20 stycznia 2010 r. Sygn. akt III CZP 121/09:

„Artykuł 34 ustawy o księgach wieczystych i hipotece stanowi, że wpis może nastąpić, gdy osoba, której prawo ma być wpisem dotknięte jest lub zostaje jednocześnie wpisana do księgi wieczystej jako uprawniona. Jednakże do ujawnienia właściciela wystarcza, aby następstwo prawne po osobie wpisanej jako właściciel zostało wykazane odpowiednimi dokumentami. Zdanie pierwsze art.34 ma na celu zapewnienie nieprzerwanego ciągu następstwa prawnego osób ujawnionych. Służy temu uzależnienie wpisu od uprzedniego lub równoczesnego ujawnienia osoby, której prawo ma być wpisem dotknięte. Od tej zasady dopuszczalne jest odstępstwo w wypadku określonym w zdaniu drugim, gdy chodzi o wpis w dziale II, tzn. o ujawnienie właściciela. Wystarczy wtedy udowodnienie następstwa prawnego odpowiednimi dokumentami, przez które należy rozumieć dokumenty stanowiące dowód sukcesji szczegółowej albo uniwersalnej w prawa osoby uprawnionej według aktualnego stanu wpisów, a która – w rzeczywistości – nie jest właścicielem, gdyż pozaksięgowe zmiany własności doprowadziły do niezgodności stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Sposobem uniknięcia tej niezgodności ma być wpisanie aktualnego właściciela, do czego potrzebne jest wykazanie odpowiednimi dokumentami przejścia własności kolejno z osoby wpisanej jako właściciel na jej następców aż do osoby wnioskodawcy. Artykuł 34 ustawy o księgach wieczystych i hipotece odnosi się w zasadzie do nabycia własności w drodze czynności prawnej, obejmuje on również wypadki nabycia własności z mocy prawa, gdy przesłanką tego nabycia jest status poprzedniego właściciela (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 30 grudnia 1992r., III CZP 157/92, OSNC nr 5 z 1993r., poz.84). Przepis ten ma więc zastosowanie w przypadku pochodnego nabycia własności, gdy prawo własności przechodzi z dotychczasowego właściciela na nowego, przy tym prawo pozostaje takie samo, a jedynie zmienia się jego podmiot.

Inaczej jest w przypadku pierwotnego nabycia własności, gdy nie występuje następstwo prawne i z punktu widzenia skuteczności nabycia własności obojętne jest, kto był uprzednio właścicielem, a tym samym - kto ujawniony został w księdze wieczystej jako właściciel. Nabyciem pierwotnym jest nabycie prawa własności w drodze zasiedzenia, wywłaszczenia, reformy rolnej, a także w trybie postępowania egzekucyjnego. Zgodnie z art. 999 §1 k.p.c. prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności przenosi własność na nabywcę i jest tytułem do ujawnienia na rzecz nabywcy prawa własności przez wpis w księdze wieczystej. W myśl art.1000 §1 k.p.c. z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności wygasają wszelkie prawa i skutki ujawnienia praw i roszczeń osobistych ciążących na nieruchomości.

Konsekwencje pierwotnego nabycia prawa własności w trybie postępowania egzekucyjnego jest brak potrzeby wykazywania następstwa prawnego w postępowaniu wieczystoksięgowym o wpis tak nabytego prawa. Artykuł 34 ustawy o księgach wieczystych i hipotece nie może więc mieć zastosowania.”

W przedmiotowej sprawie – z uwagi na to że nabycie własności nastąpiło z mocy prawa, tj. w trybie ustawy uwłaszczeniowej z 1971r. – ewidentnie mamy do czynienia z tzw. „pierwotnym nabyciem własności”, co oznacza że uprzednie stany prawne pozostają bez związku z tak nabytą własnością, w szczególności nie zachodzi tu jakiekolwiek następstwo prawne.

4. Wadliwa interpretacja przepisów Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.

Referendarz Sądowy w przedmiotowej sprawie bezzasadnie uznał, że geodeta jest każdorazowo zobowiązany do podania w sporządzonym wykazie synchronizacyjnym numeru księgi wieczystej nieruchomości, tj. nawet w przypadku, gdy dla nieruchomości księga wieczysta nie jest prowadzona, jak ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Dla nieruchomości stanowiącej własność naszych rodziców, a objętej AWZ nr 466/77, nie było założonej księgi wieczystej, więc powyższe twierdzenie Referendarza jest całkowicie bezpodstawne i rażąco sprzeczne z przywołanym przez niego przepisem §77 ust.1 pkt3 lit. d) w/w Rozporządzenia. Sporządzony przez geodetę wykaz synchronizacyjny – wobec braku księgi wieczystej – przywołuje  nazwę dokumentu określającego stan prawny nieruchomości, tj. w/w Akt Własności Ziemi, co czyni zadość intencji prawodawcy wyrażonej w omawianym przepisie prawa. Celem sporządzenia wykazu synchronizacyjnego jest bowiem umożliwienie zastąpienia nieaktualnego oznaczenia nieruchomości na oznaczenia aktualnie ujawnione w ewidencji gruntów bez względu na to, czy dla danej nieruchomości jest prowadzona księga wieczysta, czy też prawo własności jeszcze nie zostało ujawnione w takiej księdze. Zauważyć przede wszystkim należy, że księga wieczysta nie ma charakteru konstytutywnego, ale jedynie posiada charakter rejestrujący i ujawniający. Innymi słowy prawo własności nie wynika z faktu założenia księgi, ale ze źródłowych dokumentów określających stan prawny tej nieruchomości, w szczególności umożliwiających założenie księgi wieczystej.
   


   Wskazane powyżej naruszenia przez Referendarza Sądowego przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego, miały bezpośredni wpływ na negatywne rozpatrzenie przedmiotowej sprawy. W szczególności ustalenia te są błędne pod względem merytorycznym i nie stanowią wystarczającej i uzasadnionej podstawy do oddalenia wniosku.

Z uwagi na powyższe wnosimy o uwzględnienie naszych argumentów i uwzględnienie niniejszej skargi, a w konsekwencji o założenie ksiąg wieczystych zgodnie ze złożonym przez nas wnioskiem.








                     ………………………………………..

« Ostatnia zmiana: 29 Grudnia 2012, 18:16 przez UlaZ »
Pozdrawiam, Ula

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
Odp: "Durnota" roku 2012...
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Grudnia 2012, 10:23 »
Tak się zastanawiam jeszcze nad problemem " tworzenia " działek ewidencyjnych . I dochodzę do wniosku , że jest to problem natury psychologicznej, w który daliśmy się wszyscy wciągnąć, łącznie ze mną.
W internecie można znaleźć opis eksperymentu naukowego:
Cytuj
Naukowcy bodajże z USA zamknęli 5 małp w pokoju bez wyjścia. Na środku pokoju stała drabina, a na jej szczycie pęk bananów. Naturalnym było, że małpy zaczynały się wspinać aby zjeść dojrzałego banana. Kiedy jedna z nich wspinała się po drabinie by sięgnąć po owoc, przez sufit naukowcy wlewali lodowatą wodę, która pokrywała podłogę i powiedzmy powodowała wśród małp dyskomfort. Ponowna próba wejścia innej małpy po owoce skończyła się linczem na niej przez pozostałe małpy, które chciały uniknąć drugiego kubła zimnej wody. Strach przed wodą i przed "łomotem" ze strony innych małp spowodował, że banany pozostały nietknięte przez pozostałe kilka dni. Naukowcy przeszli więc do drugiej części eksperymentu. Postanowiono też zrezygnować z polewania wodą. Z pokoju została usunięta jedna z małp, a na jej miejsce przyszła zupełnie nowa. Nie trudno zgadnąć, że od razu nowa małpa udała się na drabinę, by za chwilę zebrać ciosy od pozostałych małp. Małpa nie bardzo wiedziała, jaki jest powód tego zachowania ale zmuszona była to akceptować. Naukowcy wymienili kolejną małpę na "nową". Zachowanie tej małpy było podobne i przy próbie sięgnięcia po owoce dostała lanie od pozostałych lokatorów. Co ciekawe najmocniej biła małpa, która poprzednim razem dostała lanie. W ten sposób naukowcy wymienili wszystkie małpy na nowe. W efekcie w pokoju znajdowało się 5 nowych małp z drabiną po środku i owocami, po które nikt nie odważył się nawet sięgnąć. Co najciekawsze, małpy te nigdy nie doświadczyły lodowatej wody wylewającej się z sufitu i naprawdę nie wiedziały dlaczego nie wolno sięgać po banany.


Wnioski płynące z tego eksperymentu można przystosować do zakorzenionego wśród urzędników ( i niektórych starostw i sądów a także przez część geodetów) - przekonania że aby założyć księgę wieczystą na działkę, to działkę tą trzeba wcześniej " utworzyć". 
Nikt nie wie i nie pamięta jak to się zaczęło, dlaczego i po co to " trzeba"  robić idiotyczne opracowania geodezyjne- ale wie, że tak musi być.
Nawet tak rozsądny Forumowicz z niebieskiego forum,jak jm udowadniał  w jakiejś dyskusji z Adamem, że  trzeba " wyczyścić" dawne księgi.
A niby po co i dlaczego?
Przecież do tej pory jeszcze na wiele nieruchomości objętych AWZ-tami nie założono ksiąg wieczystych.
A czy ktoś spotkał się z sytuacją, że przez te dziesiątki już lat- od czasu uwłaszczeń, ktoś sprzedał czy kupił jakąś działkę, w oparciu o ksiegę dawną ? Bo ja nie...
Często nie odważamy się czegoś zmienić lub po coś "sięgać", bo się boimy. A moze się okazać, że możemy sięgnąć po banana i okazuje się, że kubeł z zimną wodą wcale się nie wylewa, bo nikt nawet nie wie czy on w ogóle był.. .

Dostajemy " łomot" od urzędników, którzy już, podobnie jak te małpy z  eksperymentu, w 100 % zostali wymienieni, ale nas nadal konsekwentnie i na oślep " łomoczą" .....

Zobaczymy Adamie czy ten kubeł z zimną wodą tam jest i czy się wyleje..., a jeżeli tak, to na kogo......




Pozdrawiam Noworocznie.
Szczęśliwego Nowego Roku !  Ula :)
« Ostatnia zmiana: 31 Grudnia 2012, 11:19 przez UlaZ »
Pozdrawiam, Ula

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
Odp: "Durnota" roku 2012...
« Odpowiedź #6 dnia: 31 Grudnia 2012, 15:11 »
Myślę Ulka, a mogę tak przewidywać z racji swoich dotychczasowych doświadczeń zdobytych w kontaktach z różnego rodzaju organami administracji publicznej, ale także i sądami, że ta skarga nie przyniesie zamierzonego i oczekiwanego efektu pomimo, że sprawa wydaje się być jasna i oczywista... Nie przyniesie, ponieważ:

1. Urzędnik nigdy nie przyzna - z własnej i nieprzymuszonej woli - że nie ma racji... To zostało przeze mnie wielokrotnie sprawdzone... Nawet przy sprawach najbardziej oczywistych tego nie zrobi... Jego argumentacja jest bowiem taka: niech się wypowie organ wyższego stopnia... Niech się wypowie, bo za nawet najbardziej bezpodstawny i bezsensowny upór - temu urzędnikowi i tak "włos z głowy nie spadnie"... Urzędnik nie ponosi z tego powodu żadnej kosekwencji, pomimo że to z jego winy sprawy kierowane są do SKO, WSA itd.

2. Organy administracji publicznej - co do zasady - nie po to zatrudniają (korzystają z usług) radców prawnych, czy prawników w ogólności, aby ich opinie i ekspertyzy prawne wykazywały to, co stanowią obowiązujące przepisy prawa, ale po to aby uzyskać poradę jak to prawo obejść, albo przynajmniej wynaleźć jakiekolwiek powody, aby sprawy nie załatwić pozytywnie.

3. System szkoleń w administracji (i pewnie w sądach) "leży i kwiczy"... Żeby nie powiedzieć, że często mamy do czynienia z przysłowiem "Uczył Marcin Marcina...".

5. Od pozytywnych rozstrzygnięć organów administracji (i sądów) nikt się przecież nie odwołuje... A od negatywnych - i owszem... To jest po prostu biznes... Skargę do NSA, albo jakąś tam apelację winien sporządzić adwokat lub radca prawny... Przecież nie można pozwolić, aby prawnicy nie mieli zajęcia (a w zasadzie źródła dochodu)... To jest wręcz wpisane w nasz system...

Jest jednakże - może mało skuteczne, ale jednak jest - "lekarstwo" na ten stan rzeczy... Jawność... I jak można zauważyć PTG w swoich działaniach często stosuje tę "kurację"... Obawiam się, że w Twojej sprawie Ulka też nie obejdzie się bez zastosowania tego rodzaju kuracji... Ja w każdym bądź razie nie wierzę, że Sad "zbystrzeje", a sprawa będzie od razu załatwiona... Ale może się mylę?

Pozdrawiam, Adam Wójcik.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
Odp: "Durnota" roku 2012...
« Odpowiedź #7 dnia: 31 Grudnia 2012, 17:23 »
Ja też Adamie, szczerze mówiąc też nie wierzę, że sąd tak od razu " zbystrzeje". Musieliby się przyznać , że przez wiele lat prowadzili księgi wieczyste niezgodnie z obowiąząjącym prawem.... A nie zrobią tego tak łatwo....
Przecież SR podobne sprawy rozpatrywał na korzyść Refendarza....  Nie mam wiedzy, czy do SO wpłynęła apelacja w podobnej sprawie... Być może ta sprawa będzie pierwszą.....

W każdym razie, masz rację Adamie, że jawność jest " lekarstwem" na tego typu machinacje....
Będziemy informować o ciągu dalszym..... A być może odpowiedź Ministra Sprawiedliwości będzie jakimś przełomem.... Zobaczymy....

Pozdrawiam, Ula :)
Pozdrawiam, Ula

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Opera 11.62 Opera 11.62
Odp: "Durnota" roku 2012...
« Odpowiedź #8 dnia: 1 Stycznia 2013, 17:43 »
Problematyka prowadzenia ksiąg wieczystych, jak wynika z naszych dyskusji i załączanym przykładów, nie jest zrozumiała.... Może więc umieśćmy tutaj lub w innym wątku trochę podstawowych informacji?

Zacznę pierwsza... od początku..... tzn.od art.1 UOKWH ... Znalazłam taki komentarz, który cytuję
Cel prowadzenia ksiąg wieczystych
Cytuj
2011-10-31
 Marcin Matusiak 2011-10-31
 Komentarz do art. 1 UKWH
Wprowadzenie

Art. 1 ust. 1 UKWH określa podstawową funkcję ksiąg wieczystych, jaką jest ustalenie stanu prawnego nieruchomości. W ust. 2 zostały wskazane nieruchomości, dla których zakłada się i prowadzi księgi wieczyste. Z ust. 3 wynika, że księgi wieczyste mogą być prowadzone także dla spółdzielczych własnościowych praw do lokalu i funkcją takiej księgi wieczystej jest również ustalenie stanu prawnego tego prawa.

Księgi wieczyste stanowią prowadzony przez sądy powszechne rejestr nieruchomości zawierający informacje o ich stanie prawnym. Doniosłość ksiąg wieczystych polega na istnieniu domniemania zgodności prawa ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (art. 3 ust. 1 UKWH) oraz rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych (art. 5 ust. 1 UKWH). Dzięki rękojmi nabywca nieruchomości może mieć pewność, że dokonując czynności prawnej z osobą ujawnioną jako właściciel nieruchomości, skutecznie nabędzie prawo własności nieruchomości.

Zupełnie inną funkcję pełni inny rejestr nieruchomości - ewidencja gruntów i budynków (kataster nieruchomości) prowadzona przez starostów, która służy przede wszystkim gromadzeniu informacji faktycznych o nieruchomościach gruntowych, budynkowych i lokalowych (np. położenie, granice, powierzchnia, przeznaczenie). Dane z tej ewidencji stanowią podstawę oznaczenia nieruchomości w księdze wieczystej (podstawę wpisów w dziale I-O księgi wieczystej).

Definicja nieruchomości została zawarta w art. 46 § 1 KC. Rodzaj nieruchomości determinuje typ księgi wieczystej, w związku z czym księgi wieczyste mogą być prowadzone dla:

- nieruchomości gruntowej,

- nieruchomości gruntowej oddanej w użytkowanie wieczyste; ewentualne znajdujące się na takim gruncie budynki i urządzenia stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności, ale właścicielem tych budynków i urządzeń jest zawsze użytkownik wieczysty, w związku z czym dla gruntu oddanego w użytkowanie wieczyste i budynku (i/lub urządzenia) stanowiącego odrębną nieruchomość prowadzi się jedną wspólną księgę wieczystą,

- nieruchomości budynkowej,

- nieruchomości lokalowej

oraz dla

- spółdzielczego prawa do lokalu (dawniej: spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, spółdzielczego prawa do lokalu użytkowego lub prawa do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej).

Przez ustalenie stanu prawnego nieruchomości należy rozumieć przede wszystkim określenie, komu przysługuje prawo własności danej nieruchomości (ewentualnie również prawo użytkowania wieczystego) oraz czy nieruchomość jest obciążona innymi prawami rzeczowymi, prawami osobistymi lub roszczeniami, a jeżeli tak, to jakiej są one treści i kto jest podmiotem uprawnionym. Do powstania niektórych praw niezbędne jest ich ujawnienie w księdze wieczystej (konstytutywny charakter wpisu); tak jest w wypadku np. hipoteki (art. 67 UKWH). W innych wypadkach od woli zainteresowanych stron zależy, czy ustanowione prawo zostanie ujawnione w księdze wieczystej, np. służebność osobista, prawo dożywocia.

Stan prawny nieruchomości jest ustalany w oparciu o wpisy zamieszczone w księdze wieczystej. Wpis jest rodzajem orzeczenia wydawanym w postępowaniu wieczystoksięgowym (art. 6268 § 6 KPC), przy czym za wpis uważa się również wykreślenie wpisu (art. 6268 § 7 KPC). Założenie księgi wieczystej następuje z chwilą dokonania pierwszego wpisu (art. 6268 § 10 KPC).

Księgę wieczystą zakłada się jedynie dla nieruchomości:

- która nie ma założonej księgi wieczystej,

- której księga wieczysta zaginęła,


- której księga wieczysta uległa zniszczeniu.

Ksiąg wieczystych, które zaginęły lub uległy zniszczeniu nie odtwarza się (§ 23 ust. 3 rozporządzenie z dnia 17 września 2001 r. w sprawie prowadzenia ksiąg wieczystych i zbiorów dokumentów).

Dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu można założyć księgę wieczystą, pomimo że nie jest to nieruchomość, a ograniczone prawo rzeczowe (art. 244 § 1 KC). Wyjątkowo nie wpisuje się go do działu III księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, na której posadowiony jest budynek, w którym ustanowiono takie prawo, lecz zakłada się osobną księgę wieczystą.

Wydaje mi się bardzo istotną zasada, której nie znają prowadzący księgi, że  księgę wieczystą zakłada się jedynie dla nieruchomości:

- która nie ma założonej księgi wieczystej,

- której księga wieczysta zaginęła,

- której księga wieczysta uległa zniszczeniu.


Wynika z powyższego, że zupełnie błędne jest rozumowanie niektórych sądów oraz urzędników w starostwach, że skoro  poszczególne części nieruchomości objętej AWZ objęte były  kilkoma księgami  wieczystych dawnymi, w których figurowały zupełnie inne osoby, to nieruchomość objęta AWZ ma założoną księgę wieczystą...

Pozdrawiam,  :) Ula
« Ostatnia zmiana: 1 Stycznia 2013, 18:00 przez UlaZ »
Pozdrawiam, Ula

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Opera 11.62 Opera 11.62
Odp: "Durnota" roku 2012...
« Odpowiedź #9 dnia: 2 Stycznia 2013, 17:58 »
Zastanawiałam  się, czy nikt wcześniej ( przed PTG) nie zadał Ministrowi Sprawiedliwiedliwości pytań dotyczących prostowania działów I kw. I.....znalazłam....

Wklejam więc.... Jest to trochę długie ale ciekawe i warto to przeczytać.....


Cytuj
Interpelacja nr 1955 do ministra sprawiedliwości
20-03-2006
Interpelacja w sprawie prostowania działów I ksiąg wieczystych
 W związku z uwagami interesantów dotyczącymi administracji geodezyjnej proszę o wyjaśnienie, jakie dokumenty służą do prostowania działów I ksiąg wieczystych i czy nie byłoby wskazane przywrócić instytucję wykazu zmian gruntowych.

 Interesanta (bardzo często rolnika) dotykają niezawinione przez niego (zawinione przez organy państwa) problemy dotyczące prostowania działów I ksiąg wieczystych. Art. 27 ustawy o księgach wieczystych i hipotece stanowi, że sprostowania oznaczenia nieruchomości sąd wieczystoksięgowy dokonuje na podstawie danych z katastru nieruchomości, a 28 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 września 2001 r. w sprawie prowadzenia ksiąg wieczystych i zbiorów dokumentów precyzuje, że dane dotyczące nieruchomości gruntowych i budynkowych wpisuje się w księdze wieczystej na podstawie wyrysu z mapy ewidencyjnej oraz wypisu z rejestru gruntów lub innego dokumentu sporządzonego na podstawie przepisów o ewidencji gruntów i budynków, chyba że odrębne przepisy stanowią inaczej. Przepisy o ewidencji gruntów i budynków nie przewidują wydawania innych dokumentów jak wymieniane wyrysy z map ewidencyjnych i wypisy z rejestru gruntów. Przy powyższym decyduje praktyka lokalna, albo ukierunkowana na elastyczność organu administracji geodezyjnej, albo na ustępstwo sądów wieczystoksięgowych. Patowe są sytuacje, gdy sąd wieczystoksięgowy i organ administracji geodezyjnej zasłaniają się swoimi przepisami, a obywatel nie może rozporządzać swoją nieruchomością. Zwracam także uwagę na korupcjogenny brak takich regulacji, gdyż odstępstwo od przepisów czy ich naciąganie z reguły kosztuje. Żądanie, aby zainteresowany w każdym przypadku wykonywał mapę dla celów prawnych, również niejednokrotnie prowadzi do absurdu.

 Obowiązujące rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 września 2001 r. w sprawie prowadzenia ksiąg wieczystych i zbioru dokumentów w brzmieniu obowiązującym do dnia 24 października 2003 r. wymieniało będący podstawą oznaczenia nieruchomości wykaz zmian gruntowych. Po nowelizacji obowiązującej od dnia 25 października 2003 r. przepisy tego rozporządzenia nie wymieniają wykazu zmian gruntowych, ograniczając się do stwierdzenia lub innego dokumentu sporządzonego na podstawie przepisów o ewidencji gruntów i budynków, chyba że odrębne przepisy stanowią inaczej.

 Przeczytane przeze mnie przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie ewidencji gruntów i budynków nie wymieniają wydawanego dokumentu pod nazwą wyciąg z wykazu zmian gruntowych. Jednakże praktyka większości urzędów geodezyjnych i sądów wieczystoksięgowych dopuszcza posługiwanie się wykazem zmian gruntowych, a nawet jego zmodyfikowanymi wersjami, jak wykazem zmian hipotecznych czy wykazem synchronizacyjnym.


 Te dokumenty, dla których trudno ustalić ich podstawę prawną wydawania, są bardzo dobrym dokumentem dla prostowania działów I ksiąg wieczystych. Według mojej oceny są opinią uprawnionego geodety przyjętą do właściwego zasobu geodezyjnego, na podstawie której sąd wieczystoksięgowy może sprostować oznaczenie nieruchomości w księdze wieczystej. Opracowując wykaz zmian gruntowych, geodeta bada dokumenty złożone do księgi wieczystej oraz dokumenty złożone do zasobu geodezyjnego, porównuje je i ustala, że np. obecna nieruchomość obszaru 1 hektar 3243 metry kwadratowe, składająca się z działek ewidencyjnych nr 14 i 15 odpowiada nieruchomości opisanej w księdze wieczystej kw. 2345 obszaru 1 hektar 35 arów, oznaczonej jako działki nr 13/2 i 43/1.

 Najczęściej spotykane przypadki problemów interesantów, orzekających w księgach wieczystych czy notariuszy z prostowaniem działów I ksiąg wieczystych:

 1. Przy braku wpisanej w ewidencji gruntów podstawy prawnej nabycia nieruchomości zachodzi konieczność ustalenia, że dana nieruchomość z ewidencji gruntów odpowiada nieruchomości:

 - nabytej aktem notarialnym zawartym przed założeniem ewidencji gruntów,

 - nieruchomości nabytej stosownie do orzeczenia sądu wydanego przed założeniem ewidencji gruntów,

 - nieruchomości opisanej w dawnej księdze wieczystej, tj. założonej przed 1 stycznia 1947 r.,

 - nieruchomości opisanej w księdze wieczystej założonej po 1 stycznia 1947 r., ale przed założeniem ewidencji gruntów.

 Ostatni przypadek w dużej części dotyczy rolników, którym w latach 50. i 60. z urzędu założono księgi wieczyste dla nabytych przez nich nieruchomości rolnych od Skarbu Państwa, który te nieruchomości pozyskał jako mienie poniemieckie lub porzucone.

 2. Wskutek zwykłych błędów czy oczywistych pomyłek popełnionych w poprzednich latach istnieje niezgodność pomiędzy stanem ujawnionym w dziale I księgi wieczystej a w ewidencji gruntów. O ile oczywiste pomyłki wpisów w księgach wieczystych są stosunkowo sprawnie usuwane (z urzędu lub na wniosek) przez sądy wieczystoksięgowe, to błędne wpisy wynikające z błędów w dokumentach geodezyjnych będących podstawą wpisu do księgi wieczystej nie, na przykład: w dziale I księgi wieczystej wpisano działkę nr 1 obszaru 1826 metrów kwadratowych zgodnie z załączonym wyrysem z mapy ewidencyjnej, z wypisem z rejestru gruntów wymieniającym ten obszar, gdy w rzeczywistości był to obszar 1286 metrów kwadratowych.

 3. Wskutek błędów popełnionych przy odnowach ewidencji gruntów częste są przypadki na przykład: księga wieczysta kw. nr 234 jest prowadzona dla działki nr 50, a właścicielem ujawnionym w tej księdze jest Jan Kowalski, zaś księga wieczysta kw. nr 235 jest prowadzona dla działki nr 51, której właścicielami ujawnionymi są Jan i Maria małżonkowie Kowalscy - na prawach wspólności ustawowej. W ewidencji gruntów nieruchomości z kw. nr 234 i 235 zostały połączone w jedną działkę nr 100, a w ewidencji gruntów jako właścicieli tej jednej działki nr 100 wpisano Jana i Marię małżonków Kowalskich - na prawach wspólności ustawowej - ignorując odmienny stan prawny dotychczasowych działek.

 4. Gruntów przejmowanych pod drogi (decyzją wywłaszczeniową) nie odłączano z ksiąg wieczystych. Na przykład: w księdze wieczystej kw. nr 765 Jan Kowalski jest wpisany jako właściciel działki nr 52 obszaru 1 hektar 16 arów. Pomimo wywłaszczenia pod drogę 500 metrów kwadratowych w latach 70. Skarb Państwa nie odłączył z księgi wieczystej wywłaszczonej działki. Obecnie w ewidencji gruntów Jan Kowalski jest właścicielem działki nr 115 obszaru 1 hektar 900 metrów kwadratowych, a droga, w skład której wchodzi wywłaszczony obszar 500 metrów kwadratowych, jest oznaczona jako działka nr 15 i zawiera obszar 2 ha. Jeżeli w zasobie geodezyjnym znajduje się mapa podziału określająca wywłaszczaną działkę nr 52/2 i o ile organ wyda interesantowi poświadczoną kopię tej mapy, to w większości w praktyce wieczystoksięgowej można po sprostowaniu działu I księgi odłączyć z kw. 765 dawną działkę 52/1 i założyć dla niej, określając ją jako aktualna działka nr 115 obszaru 1 hektar 900 metrów kwadratowych, i wpisać Jana Kowalskiego jako właściciela, a w księdze wieczystej kw. nr 765 wpisać ostrzeżenie o niezgodności treści księgi z rzeczywistym stanem prawnym. Ale zdarzają się przypadki braku tych map w zasobach ewidencyjnych czy też przypadki odmawiania przez urzędy wydawania odpisów tych map.

 5. Również dużo nieprawidłowości stworzono poprzez zaokrąglanie powierzchni. Do dnia dzisiejszego, chociaż od 2001 r. jednostka powierzchni ar nie obowiązuje, nadal mimo przedstawienia map z dokładnością powierzchni do 1 m2 w starostwach powierzchnie są zaokrąglane do 1 ara i gdy mamy w księdze wieczystej przyjętą powierzchnię w m2, to wobec zaokrąglenia w ewidencji gruntów powierzchni do ara od razu mamy niezgodność. Na przykład: Jan Kowalski dokonał podziału działki 10 na działki nr 10/1, 10/2 i 10/3, a następnie, przedstawiając u notariusza mapę podziału z adnotacją, że niniejszy dokument służy za podstawę wpisu do księgi wieczystej, i ostateczną decyzję o dokonaniu zmian w ewidencji gruntów, sprzedał działkę 10/1 obszaru 1119 metrów kwadratowych, pozostawiając działki nr 10/2 i 10/3 obszaru 2881 metrów kwadratowych, i w księdze wieczystej został wpisany taki obszar tych działek. Zaś w ewidencji gruntów zaokrąglono powyższą powierzchnię do 2900 metrów kwadratowych, wobec czego właściciel za pół roku, po sprzedaży pierwszej działki, przy sprzedaży następnej jest proszony przez notariusza o dostarczenie dokumentu geodezyjnego wyjaśniającego różnicę pomiędzy wpisem do księgi wieczystej a wpisem w ewidencji gruntów. Żądanie w takich przypadkach od interesanta, aby zlecił geodecie sporządzenie mapy dla celów prawnych kosztującej ok. 2000 zł, jest absurdem.

 6. Niezgodność pomiędzy działem I księgi wieczystej a ewidencją gruntów powstaje po odnowach ewidencji gruntów i z reguły jest usuwana z urzędu przez sądy wieczystoksięgowe wskutek zawiadomienia właściwego organu geodezyjnego. Ale organy geodezyjne nie zawsze są zainteresowane zawiadamianiem sądów wieczystoksięgowych o dokonanych zmianach z uwagi na odpłatność za wydawane wyrysy z map ewidencyjnych z wypisami z rejestru gruntów, według mechanizmu: gdyby sąd wieczystoksięgowy został zawiadomiony o dokonanych zmianach w ewidencji gruntów i z urzędu dokonałby sprostowania w księgach wieczystych, to nie byłoby zainteresowanych wykonaniem wyrysu z mapy ewidencyjnej z wypisem z rejestru gruntów w celu sprostowania księgi wieczystej.

 7. Zwłaszcza na terenach wiejskich spotyka się przypadki nieformalnego obrotu nieruchomościami pomiędzy rolnikiem a Skarbem Państwa, którego zmiany zostały odnotowane w ewidencji gruntów i wprowadzają niezgodność między tą ewidencją a księgą wieczystą, a której zainteresowany bez pomocy państwa nie jest w stanie wyjaśnić, np.:

 - liczne były przypadki dokonywanych przez rolników nieformalnych darowizn gruntów pod drogi czy inne inwestycje publiczne. To organ administracji nie dopilnował, aby darowizna ta była w formie aktu notarialnego, a jedynie dokonał zmian w ewidencji gruntów;

 - występują przypadki dopisywania bez tytułu prawnego rolnikom w wyniku odnów ewidencji gruntów fragmentów nieruchomości, np. Jan Kowalski z mocy ustawy uwłaszczeniowej z 1971 r. stał się właścicielem działki nr 34 obszaru 2,34 ha. Założył dla tej nieruchomości w 1975 r. księgę wieczystą, w której wpisano powyższą powierzchnię i nr działki. W wyniku odnowy ewidencji gruntów w 1982 r. przyłączono do tej nieruchomości grunt nieużytku o powierzchni 0,62 ha, a po odnowie nieruchomość została oznaczona jako działka ewidencyjna nr 66 i zawiera obszar 2,96 ha.

 W szczególności proszę o szczegółową odpowiedź, jakie dokumenty powinny być wydawane przez organy administracyjne w celu sprostowania działów I ksiąg wieczystych we wszystkich wyżej wymienionych przypadkach oraz w przypadkach zawinienia organów państwa - od jakich urzędów i przy przyjęciu jakiej procedury interesanci winni wymagać usunięcia nieprawidłowości. Chciałbym znać odpowiedź, czy ministerstwo widzi potrzebę przywrócenia instytucji wykazu zmian gruntowych. Również proszę o stanowisko, czy w przypadku wynikającej z winy organów państwa niezgodności między stanem w ewidencji gruntów a stanem ujawnionym w księdze wieczystej organy administracji geodezyjnej winny wydawać nieodpłatnie potrzebne do sprostowania dokumenty geodezyjne.

 Ponadto wnoszę o wyjaśnienie, czy stosownie do treści art. 18 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne dopuszczalne jest poświadczenie przez notariusza za zgodność z oryginałem kopii wypisu z rejestru czy wyrysu z mapy ewidencyjnej w celu załączenia poświadczonej notarialnie kopii jako załącznika do zawartego w akcie notarialnym wniosku wieczystoksięgowego. Moim zdaniem nie jest to ani rozpowszechnianie, ani rozprowadzanie, a w praktyce zakaz taki utrudnia obrót, zwłaszcza samorządom, zbywanie lokali mieszkalnych (musiałyby przy każdym zbywanym lokalu mieszkalnym przedstawiać oryginalny wypis z rejestru gruntów).

 Łączę wyrazy szacunku

 Poseł Edward Ośko

 Olsztyn, dnia 20 marca 2006 r.

Podsekretarz stanu Krzysztof Józefowicz
Odpowiedź na interpelację w sprawie prostowania działów I ksiąg wieczystych
 Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na interpelację Pana Posła Edwarda Ośko w sprawie prostowania działów I ksiąg wieczystych, przekazaną przy piśmie Pana Marka Kotlinowskiego Wicemarszałka Sejmu z dnia 31 marca 2006 r., uprzejmie przedstawiam następujące stanowisko:

 Księga wieczysta zgodnie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361 z późn. zm.) zawiera cztery działy, spośród których dział I - 0 obejmuje oznaczenie nieruchomości. Wpisy dokonywane w tym dziale nie są objęte rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych. Zgodnie z art. 26 ust. 1 cyt. ustawy podstawą oznaczenia nieruchomości w księdze wieczystej są dane z ewidencji gruntów i budynków, zaś stosownie do treści art. 27, w razie niezgodności danych z ewidencji gruntów i budynków z oznaczeniem nieruchomości w księdze wieczystej, sąd rejonowy dokonuje sprostowania oznaczenia nieruchomości na podstawie danych z tej ewidencji. Przepis ten realizuje postulat ścisłego związania danych objętych treścią wpisów w dziale I - 0 z danymi z ewidencji gruntów i budynków, przy czym treść wpisów musi być dostosowana do tych danych. Oznacza to, iż sądy nie mogą badać prawidłowości prowadzenia ewidencji gruntów i budynków. Z zasady tej wynika odpowiedź na większość szczegółowych pytań zawartych w interpelacji.

 Ustawa o księgach wieczystych i hipotece nie reguluje samoistnie rodzaju dokumentów, na podstawie których sąd dokonuje wpisów w dziale I - 0. W tym zakresie odsyła do przepisów dotyczących ewidencji gruntów i budynków.

 Ewidencja gruntów i budynków (kataster nieruchomości) stanowi jednolity dla kraju, systematycznie aktualizowany zbiór informacji o gruntach, budynkach i lokalach, ich właścicielach oraz o innych osobach fizycznych lub prawnych władających tymi gruntami, budynkami i lokalami.

 Informacje o gruntach, budynkach i lokalach zawiera operat ewidencyjny, który składa się z map, rejestrów i dokumentów uzasadniających wpisy do tych rejestrów -art. 24 ust.1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027). Z operatu tego stosownie do treści art. 24 ust. 3 tej ustawy organ prowadzący ewidencję gruntów i budynków wydaje osobom uprawnionym wyrysy i wypisy.

Jedynie takie dokumenty mogą stanowić podstawę wpisu oznaczającego nieruchomość w dziale I - 0 księgi wieczystej. Skoro bowiem ustawodawca określił, iż organy prowadzące ewidencję gruntów mogą wydawać jedynie wyrysy i wypisy z operatu ewidencyjnego, to przepisy regulujące podstawę wpisu w księdze wieczystej nie mogą zawierać odmiennych rozwiązań w tym zakresie. Ma to o tyle istotne znaczenie, że wprowadzany w kraju System Nowej Księgi Wieczystej jest jednym z komponentów Zintegrowanego Systemu Informacji o Nieruchomościach, w skład którego wchodzić będzie również rejestr fiskalny oraz kataster nieruchomości. Do- celowo system ten ma zapewnić wymianę danych między tymi trzema systemami.

 Wykaz zmian gruntowych, wykaz zmian hipotecznych oraz wykaz synchronizacyjny mogą stanowić podstawę wpisu, ale tylko do bazy danych ewidencyjnych. Dopóki jednak wpis taki nie zostanie dokonany, nie odzwierciedlają one treści bazy danych. Jedynie bowiem wypis z rejestru gruntów stanowi dowód, że wpis taki rzeczywiście nastąpił.

 Aktem prawnym konkretyzującym podstawy wpisów w księgach wieczystych jest rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 września 2001 r. w sprawie prowadzenia ksiąg wieczystych i zbioru dokumentów (Dz. U. Nr 102 poz.1122 ze zm.). W szczególności podstawę oznaczenia nieruchomości określa 28 ust.1 tego rozporządzenia. Przepis ten w pierwotnym brzmieniu dopuszczał możliwość oznaczenia nieruchomości na podstawie wykazu zmian gruntowych. Po rozpoczęciu wdrożenia programu Nowej Księgi Wieczystej i jej ścisłego powiązania z danymi z katastru nieruchomości, możliwość prostowania oznaczenia nieruchomości na podstawie wykazu zmian gruntowych nie mogła być dalej akceptowana. W dniu 26 września 2003 r. Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie prowadzenia ksiąg wieczystych i zbiorów dokumentów (Dz. U. Nr 176 poz. 1721). Przepis 1 pkt 8 ppkt a tego rozporządzenia stanowi, że podstawę wpisu w dziale I - 0 stanowi wyrys z mapy ewidencyjnej oraz wypis z rejestru gruntów lub inny dokument sporządzony na podstawie przepisów o ewidencji gruntów i budynków, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej.

 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 września 2001 r. w 28 ust. 2 reguluje przypadki, w których podstawę oznaczenia nieruchomości stanowi wyłącznie wypis z rejestru gruntów. Ma to miejsce wówczas, gdy zmiana oznaczenia nieruchomości dotyczy wyłącznie zmiany położenia nieruchomości, numeracji działek ewidencyjnych, okręgu ewidencyjnego lub sposobu korzystania z nieruchomości. W takich przypadkach dołączenie do wniosku wyrysu z mapy ewidencyjnej jest zbędne.


 W zakresie natomiast zagadnień wyszczególnionych w interpelacji przez Pana posła wyjaśniam, co następuje:

 Ewidencja gruntów i budynków obejmuje, jak wskazano wyżej, dane o gruntach i ich właścicielach. Do zadań organów prowadzących tę ewidencję należy między innymi ustalenie tożsamości nieruchomości objętej ewidencją z nieruchomością, której tytuł własności pochodzi sprzed założenia ewidencji.

 Jeśli istnieje rozbieżność pomiędzy danymi z ewidencji gruntów i budynków a stanem ujawnionym w księdze wieczystej, przy czym rozbieżność ta wynika z oczywistej pomyłki pisarskiej w wypisie z rejestru gruntów, podstawą nowego wpisu w dziale I - 0 jest prawidłowo sporządzony wypis z rejestru gruntów.

 Również organ prowadzący ewidencję gruntów i budynków ma obowiązek prostować, poprzez wydanie decyzji, stan, w którym utworzono jedną działkę ewidencyjną, powstałą z uprzednio istniejących dwóch działek, stanowiących przedmiot własności dwóch różnych osób.

Jeśli treść działu I - 0 księgi wieczystej odbiega od danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków, osoba zainteresowana powinna wnieść o dokonanie przez sąd wpisu prostującego oznaczenie nieruchomości. Do wniosku powinny być dołączone aktualne dokumenty w postaci wypisu z rejestru gruntów i wyrysu z mapy ewidencyjnej. Sytuacje, w której organ prowadzący ewidencję gruntów nie dysponuje mapą lub odmawia wydania z niej wyrysu, mogą świadczyć o niewykonywaniu przez niego obowiązków nałożonych nań przez ustawę.

Podobnie krytycznie ocenić należy określenie powierzchni nieruchomości w zaokrągleniu do 1 ara, oraz zaniechania obowiązku zawiadomienia sądów prowadzących księgi wieczyste o zmianach wynikających z odnowienia ewidencji gruntów. Organy stosujące taką praktykę naruszają treść 62 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38 poz. 454).

 Umowa darowizny nieruchomości powinna być zawarta w formie aktu notarialnego (art.158 k.c.). Forma ta jest przesłanka ważności umowy. Niezachowanie jej skutkuje tym, że własność nieruchomości nie przechodzi na obdarowanego, który może być jedynie jej posiadaczem samoistnym w złej wierze i nabyć jej własność w wyniku samoistnego nieprzerwanego posiadania przez okres lat trzydziestu. O stwierdzeniu nabycia własności przez zasiedzenie orzeka postanowieniem sąd rejonowy w trybie postępowania nieprocesowego.

 Natomiast problem dokonywania wpisu w ewidencji gruntów powierzchni nieruchomości bez podstawy prawnej powinien być wyjaśniony w trybie administracyjnym.

 Zaznaczam przy tym, że poruszone przez pana Posła problemy wskazują na wadliwość funkcjonowania organów prowadzących ewidencję gruntów. Tymczasem Minister Sprawiedliwości nie sprawuje nadzoru na tymi organami. Centralnym organem administracji rządowej w sprawach geodezji i kartografii jest Główny Geodeta Kraju, nad którym nadzór sprawuje minister właściwy do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej (art. 6 ust 1 i 2 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne). Z tych względów podejmowanie czynności w tym zakresie nie należy do moich kompetencji. Również inicjowanie ewentualnych zmian w ustawie Prawo geodezyjne i kartograficzne, zmierzających do rozszerzenia katalogu dokumentów stanowiących podstawę wpisu w księgach wieczystych, wykracza poza moje kompetencje.

 Postępowanie wieczystoksięgowe unormowane jest w Kodeksie postępowania cywilnego. Dlatego też chociaż stanowi ono część postępowania nieprocesowego, stosuje się do niego odpowiednio zgodnie z art. 13 2 k.p.c. przepisy o procesie. W szczególności w postępowaniu wieczystoksięgowym zastosowanie ma art. 250 k.p.c. zgodnie z którym, jeżeli dokument znajduje się w aktach organu władzy publicznej lub innego organu państwowego w zakresie ich działania, wystarczy przedstawić urzędowo poświadczony przez ten organ odpis lub wyciąg z dokumentu.

 Z przepisu tego wynika, że moc dowodową posiada jedynie odpis lub wyciąg z dokumentu wydany przez organ, w którego aktach dokument się znajduje. Poświadczenie zgodności odpisu dokumentu z jego kserokopią przez notariusza nie spełnia tego warunku.

 Dlatego niezależnie od wykładni art. 18 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne kserokopia wypisu z rejestru gruntów lub wyrysu z mapy ewidencyjnej nie może stanowić podstawy wpisu w dziale I - 0 księgi wieczystej.

 Stanowisko powyższe znajduje również uzasadnienie w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1997 r. II CKN 217/97, w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że zasada notarialnego poświadczania dokumentu, który ma stanowić podstawę wpisu do księgi wieczyste, nie odnosi się do dokumentów urzędowych w rozumieniu art. 244 k.p.c.

 Konkludując, większość zagadnień podniesionych w interpelacji dotyczy zagadnień z zakresu prawa geodezyjnego i kartograficznego, a w związku z tym właściwym organem do ich wyjaśnienia jest Główny Geodeta Kraju.

 Z poważaniem

 Podsekretarz stanu

 Krzysztof Józefowicz

 Warszawa, dnia 27 kwietnia 2006 r.


Mamy tu odpowiedzi na wiele zadawanych przez nas pytań w różnych wątkach na tym forum...


Pozdrawiam, Ula :)
« Ostatnia zmiana: 2 Stycznia 2013, 18:01 przez UlaZ »
Pozdrawiam, Ula

Offline Jarek Thor

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2191
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Firefox 17.0 Firefox 17.0
Odp: "Durnota" roku 2012...
« Odpowiedź #10 dnia: 2 Stycznia 2013, 23:42 »
Witam.
Ciekawa literatura, ale.........dla mnie nie ma tu zbyt wiele wiążących odpowiedzi a ponadto, wiele tez nie ma związku z obowiązującym prawem. W sumie jednak, minister sprawiedliwości nie musi się znać na geodezji, skoro są to zadnia GUGiK. Jest jednak całkiem sporo ciekawych i jednoznacznych stwierdzeń w odpowiedzi na ta interpelację. Zastanawiam się tylko, jako to jest, że Minister Sprawiedliwości ma wskazane jednoznaczne błędy dokonywane przez starostów, notariuszy lub nadzór geodezyjnych i tłumaczy, że to nie jego sprawa. Podziwiam go za..."właściwe" prowadzenie ministerstwa sprawiedliwości w tym czasie. Mnie w sumie bardziej ciekawi to, co nam odpowiedzą na zadane pytania. Odpowiedź na interpelację przedstawiona przez Ulę, chyba można uznać, za........"nie wiążącą prawnie na dziś". Bo pomimo, ze przepisy nie uległy żadnej praktycznie zmianie w omawianym zakresie, spodziewam się, że odpowiedź na nasze pismo może być w sporej cześci odmienna.
Jak to mówią..."pożywiom...uwidim"  :)
pozdrawiam
Jarek 

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Opera 11.62 Opera 11.62
Odp: "Durnota" roku 2012...
« Odpowiedź #11 dnia: 3 Stycznia 2013, 10:02 »
A w moim przekonaniu Jarku ta odpowiedź  ma dużo wspólnego z obowiązującym prawem.
Przecież tam sami prawnicy siedzą ( i powinni być to dobrzy prawnicy) a trudno ich posądzać o nieznajomość przepisów, czy o brak umiejętności ich interpretacji.
Myślę, że odpowiedź udzielona nam będzie podobna, bo prawo dotyczące prowadzenia ksiąg wieczystych jest „ proste jak budowa cepa”, jak to stwierdził gdzieś Adam. Tam nawet nie ma co interpretować.
Wydaje mi się, że Minister Sprawiedliwości jest przekonany o prawidłowości działań sądów i nie zdaje sobie sprawy, że  to prawo, tak proste i jednoznaczne- dotyczące oznaczania nieruchomości  w działach I-szych , czy też dokumentów stanowiących podstawy wpisów – może być i jest przez wydziały wieczystoksięgowe niektórych sądów systematycznie od wielu lat łamane.   „ We  wgłowie mu się to nie mieści”.
Myślę, że  bardzo by się  zdziwił i złapał za głowę, gbybyśmy mu przesłali to postanowienie Referendarza, które  kandyduje na naszym forum( i jest na pierwszym miejscu , jak na razie) do tytułu „ DURNOTA 2012 „.


Pozdrawiam,  Ula  :)
Pozdrawiam, Ula

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Opera 11.62 Opera 11.62
Odp: "Durnota" roku 2012...
« Odpowiedź #12 dnia: 7 Stycznia 2013, 15:17 »
No i mamy następną " durnotę" zwiazaną  ( oczywiście) z " durnotą " przedmiotową.

Okazuje się, że sąd wieczystoksięgowy nie potrafi prawidłowo naliczyć opłaty sądowej.

Zgodnie z przepisami opłata taka wynosi:
Cytuj
Założenie księgi wieczystej   60 zł

Wpis w księdze wieczystej własności, użytkowania wieczystego
 lub ograniczonego prawa rzeczowego (np. służebności drogi
 koniecznej, służebności mieszkania, hipoteki)   200 zł

Wpis własności, użytkowania wieczystego
 lub spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu
 na podstawie dziedziczenia, zapisu lub działu spadku albo
 zniesienia współwłasności,
 niezależnie od liczby udziałów w tych prawach   150 zł

Sprostowanie działu I księgi wieczystej – 60 zł

Wynika z powyższego, ze założenie księgi wieczystej na podstawie AWZ powinno " kosztować" w sądzie 260 zł:
Natomiast sąd naliczył 570 zł, z czego 6 X 60 = 360 zł za " zmiany geodezyjne"
                                    150 zł za wpis własnosci i 60 zł za założenie księgi wieczystej.

W moim przekonaniu tylko ta ostatnia kwota - tj. 60 zł jest prawidłowa.
Sąd uznał , że wpis własności na podstawie AWZ - to dziedziczenie lub zapis lub dział spadku...  :o

Jakby jeszcze tego było mało, to osoba przyjmująca wniosek o założenie księgi, kazała dopisać w treści  żądania ...... " Po uprzednim wprowadzeniu zmian geodezyjnych zgodnie z załączoną mapą ".
Zaleciła też  uzupełnienie rubryki na pierwszej stronie wniosku : " Jeżeli przedmiotem żądania jest założenie księgi wieczystej dla nieruchomości odłączonej, wyodrębnionej....... "  o numery   ksiąg uprzednich, gdzie wpisano części tych nieruchomości.
Zakwestionowała też mapę,  twierdząc że nie może być w niej wymienionych części dawnych parcel, które są wyszczególnione w dawnych księgach ( co  zresztą i tak  nie ma związku ze sprawą. Badanie ksiąg dawnych zrobiono.... bo... tak żądają .....).

Strony nie złożyły tego wniosku. Przyszły do mnie.
Zadecydowałam tak: Jeszcze raz piszemy wniosek, robimy opłatę 260 zł ( nie 570) i skłądamy na dzienniku podawczym... no i czekamy na  następne " Postanowienie Referendarza"

Pewnie następna skarga nas czeka.... Ufff....
MS - proszę o pośpiech  :) 


Pozdrawiam, Ula :)
« Ostatnia zmiana: 8 Stycznia 2013, 08:12 przez UlaZ »
Pozdrawiam, Ula

Offline Adam Wójcik

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 2831
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 17.0 Firefox 17.0
Odp: "Durnota" roku 2012...
« Odpowiedź #13 dnia: 7 Stycznia 2013, 15:54 »
Rozumiem Ulka, że temat naliczania przez sąd wieczystoksięgowy opłat za założenie KW to temat kolejny, niezależny od tematu "tworzenia działek", tj. nominowanym do tytułu "Durnoty" na pierwszej pozycji?

Nie mów tylko, że to ta sama sprawa, bo przecież notariusz w akcie notarialnym pobrał już "należną" opłatę za te czynności (co zapisano w par.12 aktu)... Nawiasem mówiąc to też "ciekawie" ta opłata została tam naliczona przez notariusza...

Pozdrawiam, Adam Wójcik.
Geodezja, w przeciwieństwie do matematyki, jest jednym wielkim błędem...

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 2534
  • System:
  • Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka:
  • Opera 11.62 Opera 11.62
Odp: \"Durnota\" roku 2012...
« Odpowiedź #14 dnia: 7 Stycznia 2013, 16:09 »
To całkiem nowa sprawa, ale ta sama" durnota". Osoba na którą wydano AWZ złożyła wniosek o założenie księgi i wpis prawa własności na podstawie AWZ.

Faktycznie... Moim zdaniem notariusz pobrał ..... za dużo.... Fajnie... :o
Sąd oszukuje celowo czy przez niewiedzę ? ???

Chyba też to trzeba wyjaśnić...

Pozdrawiam, Ula :)

RoBoCIK połączył wiadomości:  7 Stycznia 2013, 20:37
Wkleję cytat ze strony Muratordom. pl, gdzie- podobnie jak na wielu innych stronach internetowych- można znaleźć  informacje na temat: Jak założyć księgę wieczystą.

Może ci wszyscy w urzędach czy sądach wieczystoksięgowych, którzy mają jakiś „ przepisowstręt”, czy alergię z powodu czytania przepisów, sobie to przeczytają. Jest tu wszystko wyjaśnione bardzo przystępnie.
Cytuj
Jak założyć księgę wieczystą?
Wprawdzie nie ma obowiązku prowadzenia księgi wieczystej dla każdej działki czy każdego lokalu, jednak wszyscy, którzy chcą wykazać swoje prawa do nieruchomości lub zaciągnąć kredyt hipoteczny, muszą się postarać o jej założenie.

Najczęściej wniosek o założenie księgi wieczystej składa notariusz dokonujący czynności prawnej dotyczącej przeniesienia własności nieruchomości, jednak zdarza się, że trzeba założyć ją samemu. Jest to niezbędne, gdy chcemy na tej nieruchomości budować dom na kredyt, a także przydatne, gdy zamierzamy ją sprzedać.
Co we wniosku wieczystoksięgowym

Aby założyć księgę, należy złożyć stosowne żądanie – wniosek o założenie księgi wieczystej – w wydziale ksiąg wieczystych sądu rejonowego, w którego okręgu położona jest nieruchomość. Jeżeli w sądzie tym księgi wieczyste prowadzone są w sposób tradycyjny – jako księgi papierowe – wniosek może być napiany na kartce papieru.

Jeśli natomiast wydział należy do tak zwanego systemu księgi elektronicznej, gdzie księgi wieczyste prowadzone są jako pliki informatyczne (większość sądów wieczystoksięgowych korzysta z tego systemu) – trzeba wypełnić formularz elektroniczny dostępny na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości (http://www.ms.gov.pl/kw/kw_zal.pdf). We wniosku należy opisać nieruchomość, dla której ma być założona księga wieczysta (podać numer działki ewidencyjnej, miejsce położenia, obszar) oraz wskazać dane wszystkich właścicieli nieruchomości (ich imiona i nazwiska lub nazwy, imiona rodziców, numery PESEL lub REGON oraz adresy miejsc zamieszkania lub siedziby). Oprócz tego trzeba oświadczyć, że dla nieruchomości nie ma dotychczas założonej księgi wieczystej oraz że nie jest ona obciążona na rzecz osób trzecich i nie istnieją ograniczenia w rozporządzaniu nią. Jeżeli nieruchomość jest obciążona, należy wskazać wszystkie ciążące na niej prawa oraz osoby uprawnione – z podaniem adresu ich zamieszkania. Wniosek oczywiście musimy podpisać.

W przypadku formularza elektronicznego trzeba wypełnić rubryki:
1-2 – oznaczenie sądu, do którego kierujemy wniosek, i numer wydziału;
5-9 – położenie nieruchomości;
10-13 – oznaczenie działki ewidencyjnej;
14-17 – oznaczenie budynku, jeśli księga ma być założona dla nieruchomości budynkowej (budynku na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste);
18-24 – oznaczenie lokalu, jeśli księga ma być założona dla lokalu;
25 – wartość przedmiotu żądania, czyli zazwyczaj wartość nieruchomości;
26 – nazwisko właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości, który ma być wpisany do księgi. Jeżeli nieruchomość należy do dwóch współwłaścicieli, treść żądania trzeba wpisać w rubrykach 26 i 27, wskazując, jaki udział przysługuje każdemu z nich;
28 – numer księgi wieczystej, jeśli była wcześniej prowadzona;
29-49 – dane osoby składającej wniosek;
50-91 – dane ewentualnych uczestników postępowania (pozostałych współwłaścicieli lub innych osób, którym przysługują prawa do nieruchomości);
92-100 – wykaz dokumentów załączonych do wniosku, przy czym w pozycjach 92-95 wymienione są już nazwy formularzy, które mogą być dołączone do wniosku.

Oprócz tego należy zaznaczyć odpowiedni kwadrat na pierwszej stronie formularza wskazujący, dla jakiej nieruchomości chcemy założyć księgę (gruntowej, w tym także zabudowanej, lub budynkowej – tylko wtedy, gdy budynek stanowi odrębną własność), podpisać oświadczenie u dołu na drugiej stronie oraz podpisać cały wniosek na czwartej stronie, podając datę.
Jakie załączniki

Może zaistnieć potrzeba dołączenia do wniosku jeszcze innych wypełnionych formularzy:
KW-ZAD – jeśli mają być ujawnione obciążenia nieruchomości;
KW-WU – w przypadku większej liczby uczestników;
KW-OZN – jeżeli księga wieczysta obejmować ma więcej niż jedną działkę ewidencyjną;
KW-PP – gdy wniosek będzie składany przez pełnomocnika właściciela nieruchomości.

Do wniosku o założenie księgi wieczystej trzeba dołączyć:
dokumenty stanowiące podstawę oznaczenia nieruchomości czyli dokumenty geodezyjne (wypis i wyrys z ewidencji gruntów, wypis z rejestru lub kartoteki budynków);
oraz dokumenty stwierdzające własność (akt notarialny nabycia własności, akt własności ziemi, decyzja administracyjna, orzeczenie sądu, umowa przekazania gospodarstwa rolnego sporządzona przed naczelnikiem lub sekretarzem gminy).

Uwaga! Wszystkie dokumenty będące podstawą wpisu muszą być złożone w oryginałach bądź odpisach wydanych i poświadczonych przez instytucje, które je sporządziły (sądy, organy administracji, notariusza) oraz – w przypadku decyzji administracyjnych i orzeczeń sądowych – posiadać klauzulę prawomocności.
Dokumenty geodezyjne

Otrzymamy je w starostwie powiatowym właściwym dla miejsca położenia nieruchomości, w wydziale ewidencji gruntów i budynków. Na podstawie tych dokumentów zostaną dokonane wpisy dotyczące położenia nieruchomości, jej obszaru i sposobu korzystania oraz numerów działek ewidencyjnych. Koszt wypisu z rejestru gruntów wynosi 12 zł za pierwszą działkę i 6 zł za każdą kolejną w tej samej miejscowości, a wyrysu z mapy – 120 zł za pierwszą działkę i 12 zł za każdą kolejną w tej samej miejscowości.

W przypadku gdy chcemy założyć księgę wieczystą dla nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste, na której posadowiony jest budynek, do założenia księgi wieczystej potrzebny będzie dodatkowo wypis z rejestru bądź kartoteki budynków zawierający dane dotyczące liczby kondygnacji, powierzchni użytkowej, przeznaczenia budynku oraz materiału, z którego wykonane są ściany. Koszt tego wypisu to 12 zł.

Uwaga! Dokumenty geodezyjne muszą być aktualne (zwyczajowo – nie starsze niż trzy miesiące) oraz zaopatrzone w klauzulę, iż przeznaczone są do dokonywania wpisów w księgach wieczystych, co należy zaznaczyć, zamawiając wypis i wyrys (ma to wpływ na wysokość opłaty za wydanie dokumentu; wypisy uproszczone bez klauzuli kosztują około 3,5 zł).
Dokumenty potwierdzające własność

Muszą one poświadczać zarówno prawa obecnego właściciela, jak też osoby, od której nastąpiło nabycie. Jedynie w sytuacji tak zwanego nabycia pierwotnego (niezależnie od własności innej osoby, na przykład przez zasiedzenie czy uwłaszczenie) wystarczy załączyć tylko aktualny tytuł własności (postanowienie o stwierdzeniu zasiedzenia, akt własności ziemi). W przypadku współwłasności trzeba załączyć tytuły własności wszystkich współwłaścicieli.

Pozdrawiam, Ula :)
« Ostatnia zmiana: 7 Stycznia 2013, 20:40 przez UlaZ »
Pozdrawiam, Ula