*

Autor: jm Wątek: GeoChała - mapa do celów projektowych  (Przeczytany 2083 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jm

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 219
  • Reputacja 7
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 49.0 Firefox 49.0
GeoChała - mapa do celów projektowych
« dnia: 8 Październik 2016, 02:04 »
Coraz bardziej podobają mi się te nowo tworzone mapy do celów projektowych.
Oto właśnie kilka dni temu, w mojej wiejskiej chałupie, (gdzie sobie już teraz przesiaduje nic nie robiąc poza doglądaniem pszczółek) zjawia się projektant w sprawie uzgodnienia przebiegu przyłącza wody w związku z projektowaną budową wodociągu dla całej wsi i oczywiście przedkłada "mapę do celów projektowych" - jak w załączniku.
Jakiś kolejny jełop geodeta, najistotniejsze oczywiście jej elementy do projektowania, czyli granice działek, skopiował sobie prosto z geoportalu.
Wektor przesunięcia granic względem sytuacji w tym rejonie to ca. 5 metrów.
Nic go nie zainteresowało to, że granice ewidentnie tną satuletnie niekiedy chałupy, kompletnie nie pokrywają się z ogrodzeniami.
Bo tak rzekomo mają w ewidencji - to samo co w geoportalu, albo może w geoportalu to co w ewidencji - czyli sklikana mapa szmata z 1941 r. w skali 1:5000, tylko same granice pomierzone w układzie lokalnym.
Ale punktów wspólnych do lokalnego wpasowania w sytuację jak by chciał, znajdzie się dość, ale nikt się o to nie postarał.
Na uwagę zwróconą przeze mnie projektantowi odnośnie jakości tej mapy tenże stwierdził, że też go to zaintrygowało bo ten projekt przez kilka wsi leci i "wszędzie są takie numery z granicami", lecz geodeta sporządzający tę mapę wyjaśnił mu iż cyt "On nic nie może innego zrobić bo taki jest stan urzędowy ujawniony w ewidencji gruntów i granice to jest sprawa właścicieli żeby sobie uregulowali".

No, 45 lat jestem w branży, ale czegoś takiego i na taką skalę jeszcze na własne oczy nie widziałem.

Pomijam tu kwestię jakie problemy mogą z tego wyniknąć po wytyczeniu.
W tym przypadku interesuje mnie szczególnie wątek osobisty.

Budynek Nr 35 na dole mapy.

Otóż zaraz na drugi dzień zjawia się u mnie właściciel sąsiedniej działki z podobną mapą od projektanta i z takim oto mniej więcej tekstem,
"No, Panie inżynierze geodeto (bo wie, że jestem geodetą), okazuje się żeś Pan mnie ładnie bujał (rozmawialiśmy już kilka lat wcześniej na temat granic, bo jako rolnik dostawał jakieś mapy z AriMR) - że na geoportalu to granice są tak tylko pi razy oko, orientacyjnie nakreślone.
Niech Pan sobie teraz zobaczy - mam tu aktualną mapę wykonaną przez uprawnionego geodetę i na dodatek potwierdzoną urzędowymi pieczęciami.
Chyba nie jesteś Pan ślepy i widzisz, że pański budynek gospodarczy stoi całą ścianą na moim, nawet haczyk na ścianie jest nakreślony dla pewności, i nie jest tak jak Pan twierdziłeś, że granica jest po ogrodzeniu 4 metry od budynku."]/i]


No i kopara całkiem mi opadła. Jak ja mam teraz jemu wytłumaczyć, że ta mapa to jest bubel. Jak ja teraz pokażę się publicznie, bo przecież dowiedzą się zaraz wszyscy na wsi jaki to ze mnie geodeta.

Dodatkowo cały narożnik budynku - nomen omen ze ściennym punktem poligonowym, a jakże - też oczywiście sumiennie zawirglowany, w pasie drogowym, studnia w pasie drogowym, trwałe kilkudziesięcioletnie już ogrodzenie też w pasie drogowym. Tylko patrzeć jak dostanę wewanie z powiatu, gminy do wniesienia zaległych opłat za dotychczasowe bezumowne korzystanie z gruntu drogowego, a na dodatek nakaz rozbiórki.

Może koledzy coś podpowiedzą co z tym fantem zrobić, bo niby jestem geodetą ale na prawdę nie wiem.
« Ostatnia zmiana: 8 Październik 2016, 02:32 przez jm »
Pozdrawiam, Józef.

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • *
  • Wiadomości: 2137
  • Reputacja 22
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Firefox 49.0 Firefox 49.0
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #1 dnia: 8 Październik 2016, 09:10 »
Józefie, co prawda nie jestem kolegą, a co najwyżej koleżanką, ale powiem Ci tak:

Jestem trochę krócej w branży, ale tego typu map to ja się naoglądałam strasznie dużo, zresztą od początku mojego istnienia na tym forum, cały czas na te właśnie tematy " trąbię". W tym roku np.poprawiałam ustalenie po modernizacji w Zawoi, gdzie błąd był - bagatelka-  8 m ( stare trwałe ogrodzenie, zero sporu na szczęście).

Geoportal górą, wszystko modernizacje, czy to na gruncie, czy w strażnicach robione są na podstawie geoportalu. Tydzień temu opowiadano mi, jak to podczas takich ustaleń w strażnicy ludzie się pobili, przyjechało pogotowie, policja, bo dla tych przy monitorach to geoportal jest najważniejszy..
Po modernizacji burzone są stare ogrodzenia, a ludzie skłóceni, bo szaleńców z berecikami w naszym zawodzie jest sporo - tak szacuję, że grubo ponad 50%- i oni, ci szaleńcy, wynoszą te granice na grunt.

Na podstawie tego typu map, co opisywałam kiedyś w którymś z moich licznych wątków, sąsiad zgodził się, żeby wewnątrz posesji starej, ogrodzonej od pokoleń, wykonać linię kanalizacyjną.
Ten właściciel rozżalony pytał się mojego męża, który robił tam akurat inwentaryzację powykonawczą: " Jak to się mogło stać  panie inżynierze, że mój dziadek to używał, ojciec używał, ja używam, a okazało się, że to jest sąsiada?"

Więc wyobraź  sobie Józefie, że w każdej chwili może Ci wejść na posesję ekipa i kopać w ogródku, bo ma na to zgodę Twojego sąsiada...

Pozdrawiam, Ula

Offline Leszek Piszczek

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 1987
  • Reputacja 96
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 53.0.2785.143 Chrome 53.0.2785.143
    • http://wbgsc.pl
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #2 dnia: 8 Październik 2016, 12:36 »
A to Cię Józefie dopadło... Faktycznie niezbyt to fajnie wygląda. I to ogrodzenie... bo to co na żółto oznaczyłem to chyba ogrodzenie? Tylko dlaczego tak głupio urwane?



Od północy granica ewidencyjna działki drogi biegnie środkiem skarpy a południowa też środkiem... ale budynku.
Pytasz co masz zrobić... Ja ujeb... bym geodetę, który wykonał tą niby mapę ale również i osobę weryfikatora czyli PODGiK. Skarga do WINGiKa na geodetę i weryfikatora z do wiadomości GGK, niech wie Pani Aleksandra w co wdepnęła. Ja bym nie miał litości nad takim "geodetą". Może inni się nauczą.
A weryfikatora/starostę, który wziął udział w fałszowaniu mapy czyli dokumentu to oprócz skargi do WINGiKa  powiadomienie o możliwości popełnienia czynu zabronionego art. 231 Kodeksu Karnego - przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego oraz pomoc w urzyciu fałszywego dokumentów art. 270 kk.

Moim zdaniem jeśli Józefie nie zadziałasz z tzw. "grubej rury" to już w tej miejscowości nigdy nie przywrócisz pozytywnej opinii o sobie. Przecież byłeś geodetą, to czy nie mogłeś sobie "załatwić" wszystkiego? Itd.

A jeśli pozwolisz, to "Twoją mdcp" zabiorę 28. na spotkanie z GGK i WINGiK-ami.

RoBoCIK połączył wiadomości:  8 Październik 2016, 12:41
I zapomniałem, oczywiście wszystkie pisma do wiadomości do PINBU a może i do Gminy? Ja jako geodeta bym sprawę rozpowszechnił wszędzie gdzie tylko możliwe, bo jak inaczej się wytłumaczysz sąsiadowi?
« Ostatnia zmiana: 8 Październik 2016, 12:41 przez Leszek Piszczek »
Pozdrawiam Leszek

"Przecież to oni wiedzą jedynie
Jak świat wygląda, a jak powinien"


"Rząd nie ciąża
Da się usunąć"


Piotr Bukartyk

Offline jm

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 219
  • Reputacja 7
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 49.0 Firefox 49.0
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #3 dnia: 8 Październik 2016, 17:34 »
Ulu i Leszku, dziękuję za odzew, wsparcie i rady.
Wiem, że coś z tym fantem powinienem zrobić, nie wiem tylko czy starczy mi jeszcze zawziętości.
Jestem już do tego stopnia sfrustrowany sytuacją w naszym zawodzie, że mimo tego iż zdrowie fizyczne jeszcze całkiem dobrze dopisuje, to dla ratowania zdrowia psychicznego rujnowanego każdą jedną wizytą w ośrodku, wycofałem się już całkowicie z działalności zawodowej, aczkolwiek nieustannie tęsknię.
Na razie pakuję się i ponownie wyjeżdżam do tych swoich włości, tam nie ma internetu, łączność komórkowa się rwie, szkoda tylko że moje pszczółki już nie latają, ale może jakieś grzybki w końcu się pojawią?
 
Leszku, mapa nie jest moja, bierz i wykorzystuj w dobrej sprawie.
A to jest tylko maleńki fragmencik, cała mapa obejmuje trzy wsie i co krok takie kwiatki. Nawet na tym fragmencie widać inne budynki równie bezlitośnie posiekane granicami i oczywiście pracowicie powirglowane wbrew rzeczywistości.
Pozdrawiam, Józef.

Online RadosławSmyk

  • Zarząd PTG
  • *****
  • Wiadomości: 690
  • Reputacja 59
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 53.0.2785.143 Chrome 53.0.2785.143
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #4 dnia: 8 Październik 2016, 18:59 »
Ula, Leszek - a może przygotujmy jakieś pismo do GGK i wyślijmy w imieniu PTG? Oczywiście po akceptacji całego Zarządu. Swoją drogą, pamiętasz Leszku, dokładnie o potencjalnych problemach z robioną w tym czasie modernizacją na tych terenach rozmawialiśmy z Prezesem Bujakowskim podczas naszego jedynego spotkania PTG z GGK. Mówiliśmy czym to grozi, on udawał greka, a my teraz możemy niestety powiedzieć - "A nie mówiliśmy?"
Desipere est juris gentium.

Offline db

  • Komisja PTG
  • ****
  • Wiadomości: 163
  • Reputacja 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Firefox 47.0 Firefox 47.0
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #5 dnia: 9 Październik 2016, 09:37 »
Nie wiem czy należy coś takiego nagłaśniać.

Ja w kontekście wprowadzanych zmian w prawie budowlanym (kodeks), zastanawiałem się nad możliwością i próbą zlikwidowania zgłoszeń prac geodezyjnych na potrzeby budownictwa, a tu zastanawiamy się nad tym kogo ukarać za brak prawidłowego nadzoru i wykonanie kiepskiej mapy?

Wcale nie zamierzam usprawiedliwiać geodety, ale zrobił to co zrobił na podstawie materiałów jakie posiadał, najtaniej jak mógł.

To nie zła wola geodety sprawiła, że taka mapa powstała, ale wiele lat zaniedbań w kwestii pomiaru granic działek ewidencyjnych. Nasze państwo koniecznie chce mieć rejestr działek. Niema dlatego państwa żadnego znaczenia gdzie przebiega granica.

Wiem, że geodeta powinien sporządzić opracowanie zachowując odpowiednie standardy, ale zawsze znajdzie się desperat, który zaryzykuje i opracuje taką mapę tym bardziej, że ma na to błogosławieństwo w postaci celu … jakim jest wspieranie usług sieci telekomunikacyjnych.

Może warto byłoby zasypać wójta, burmistrza wnioskami o rozgraniczenie, może przeanalizować sposób ustalenia granicy, albo po prostu korzystając z własnych możliwości wznowić znaki graniczne własnej nieruchomości. W sytuacji, gdy sąsiad się nie zgodzi będzie miał prawo jako strona niezadowolona przekazać sprawę sądowi.

Albo przy okazji wprowadzenia zmian w prawie budowlanym i tworzeniu „kodeksu” wprowadzeniu zapisu (prawa)  polegającego na konieczności uzyskania przez inwestora zgody właścicieli nieruchomości, gruntów, działek  i potwierdzenia, że planowana inwestycja mieści się w granicach … np. pasa drogowego. Niech obowiązek udowodnienia, że inwestycja została zaprojektowana w odpowiednich granicach ciąży na inwestorze – NIE NA GEODECIE (wykonawcy mapy).

Wiem, że przedstawiona przez jm sprawa nie jest komfortowa, ale tyle lat pisania prawa geodezyjnego, przez tyle lat, tyle procedur ... przyjęcia, ustalenia, wznowienia, rozgraniczenia – granic i żadnych efektów. 

Sam takich map nie robię, bo składając ofertę zakładam, że nic się nie zgadza i wszystko należy pomierzyć a to kosztuje i trwa.

Nie wiem jak z tej sytuacji wybrnąć. Wiem jak ja postąpiłem wiele lat temu kupując działkę pod budowę. Przez cały czas budowy pilnowałem znaków granicznych.  Tylko jednego nie upilnowałem.


I nie wiem czy moim zadaniem jako geodety powinno być pilnowanie cudzych granic nieruchomości. Ja powinienem korzystać z prawdziwych i wiarygodnych informacji przechowywanych w państwowych rejestrach sprzedawanych na potrzeby wykonania konkretnej pracy.

Niby dlaczego za każdym razem jako wykonawca muszę analizować dostępne materiały pod względem dokładności?

Nie wiem czy na tym powinna polegać geodezja, ale mam teraz zlecenia i po analizie dostępnych materiałów i dokumentów  - jedną działkę i trzy tryby:
wznawiam znaki, wyznaczam granicę zatwierdzoną decyzja o podziale i ustalam granicę działki ewidencyjnej – to wszystko dla jednej działki. 

Czy to wina nabywcy, że kupił taką działkę? Czy jakiegoś geodety? Czy może jeszcze kogoś innego? I kto ma zapłacić z zrobienie porządku z granicami? 
Mowa jest źródłem nieporozumień.
Antoine de Saint-Exupéry – Mały Książę


Pozdrawiam
Darek

Offline pasiasia

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 38
  • Reputacja 1
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Opera 40.0.2308.81 Opera 40.0.2308.81
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #6 dnia: 9 Październik 2016, 11:45 »
Otóż to. Co miał zrobic geodeta ?? ustalać wszystkie granice w 3 wsiach ? I to tylko dlatego,że starosta prowadzi ewidencje tak jak prowadzi ?
Pomierzył, narysował co zmierzył a granice wniósł na podstawie EGiB i za to nie odpowiada on tylko starosta.
Miał zrobić mape do celów proj to ją zrobił. Podejrzewam, że w umowie nie było punktu mówiącego o ustaleniach granic.

Pomyślcie lepiej koledzy o sytuacji gdzie robicie mapę jak ów nieszczęsny geodeta i starostwo zmusza was do ustalania granic - też było by źle.

Łatwo się kogoś ocenia.

Offline KAPTS

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Reputacja 0
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 49.0 Firefox 49.0
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Październik 2016, 20:50 »
Panie Józefie, proszę napisać dlaczego dopiero teraz będzie się Pan interesował swoją własnością? i kolejne pytanie:
czy wiedział Pan o tych rozbieżnościach wcześniej? i kolejne:
jak Pan budował nowe ogrodzenie czy wystąpił Pan z wnioskiem o uzgodnienie lokalizacji i jakie Pan otrzymał warunki?
stawiając nowe ogrodzenie czy zamówił Pan usługę geodezyjną ustalenie granicy, rozgraniczenie, wznowienie lub wyznaczenie?
Czy geodeta robiąc ta mapę miał całej wsi ustalać granice?
Czy była na tym terenie wykonywana modernizacja egib?

Panie Leszku: jest to teren z tego co widzę nieinwestycyjny, rolny. Pewnie gmina robi dopiero wodociąg. Geodeta to ktoś, kto tam był bardzo dawno temu. Czy nie uważa Pan, że lepiej zrobić tą sieć wody na tej mapie? Czy lepiej ustalać granice latami do tej mapy scaleniem, rozgraniczeniem, bóg wie czym jeszcze.?

Tam cała wieś jest tak skopana.   
sami zobaczcie: http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?locale=pl&gui=new&sessionID=2836583


Offline jm

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 219
  • Reputacja 7
  • System:
  • Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka:
  • Firefox 49.0 Firefox 49.0
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Październik 2016, 23:59 »
Otóż to. Co miał zrobic geodeta ?? ustalać wszystkie granice w 3 wsiach ? I to tylko dlatego,że starosta prowadzi ewidencje tak jak prowadzi ?
Pomierzył, narysował co zmierzył a granice wniósł na podstawie EGiB i za to nie odpowiada on tylko starosta.
Kol. pasiasia, tam można było pomierzyć i być może nawet zostało pomierzone setki znaków, miedz, ogrodzeń i innych śladów granicznych, mogących służyć za podstawę do możliwie najlepszej kalibracji i transformacji mapy ewidencyjnej.
Patrząc na tę mapę nie trzeba geodety żeby zauważyć, że z granicami coś jest nie tak.
I ten geodeta musiał to zauważyć aż nadto dobrze, pracowicie przehaczając wszystkie najdrobniejsze nawet poodcinane części budynków i ogrodzeń. I nic go to nie zainteresowało? Tak sobie lekką ręką przehacza dziesiątki budynków i ogrodzeń tworząc w ten sposób ewidentnie fałszywy obraz stanu prawnego?
Już pal go sześć, jakie tam standardy trzyma ta dawna mapa katastralna (choć wiem, że wcale nie najgorsze), już mniejsza o to, że ze skali 1:5000 zrobiono 1:1000, ale wystarczyło co najmniej postarać się o prawidłowe nałożenie tej dawnej mapy na aktualną sytuację w oparciu o całą masę istniejących i widocznych punktów wspólnych.
I w tym właśnie tkwi generalny błąd w sztuce.


Panie Józefie, proszę napisać dlaczego dopiero teraz będzie się Pan interesował swoją własnością? i kolejne pytanie:
czy wiedział Pan o tych rozbieżnościach wcześniej? i kolejne:
jak Pan budował nowe ogrodzenie czy wystąpił Pan z wnioskiem o uzgodnienie lokalizacji i jakie Pan otrzymał warunki?
stawiając nowe ogrodzenie czy zamówił Pan usługę geodezyjną ustalenie granicy, rozgraniczenie, wznowienie lub wyznaczenie?
Czy geodeta robiąc ta mapę miał całej wsi ustalać granice?
Czy była na tym terenie wykonywana modernizacja egib?
Kol. KAPTS, proszę przeczytać bardziej uważnie mój pierwszy tekst.
Zapewne nie skonstatował kolega, że akurat też jestem geodetą i jakieś tam pojęcie o sprawie mam.
Swoją własnością interesowałem się i owszem, nie widziałem jednak wcześniej żadnego powodu do niepokoju.
Żadne rozbieżności nie były widoczne, puki nie powstała ta mdcp.
Mapa ewidencyjna funkcjonowała jako jednostkowa mapa obrębowa, w swojej treści zawierała wyłącznie granice działek i nic więcej.
Żadnego ogrodzenia nie budowałem, ono stoi tam od ca. 40-50 lat, budynek gospodarczy od ca. 60 lat, a bud. mieszkalny od 90 lat.
Pozdrawiam, Józef.

Offline krasypl

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 239
  • Reputacja 20
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Edge 14.14393 Edge 14.14393
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #9 dnia: 11 Październik 2016, 00:11 »
Chciałem zwrócić uwagę na słowo "granica". Niestety jest to pojęcie bardzo szerokie (granica nieruchomości, granica działki ewidencyjnej, granica działki gruntu, granica działki budowlanej, granice prawne tak jakby były również bezprawne, dane o charakterze katastralnym etc.) Dla normalnego człowieka granica to granica i basta. Chyba tylko my geodeci jesteśmy w stanie to rozróżnić i to zapewne nie wszyscy. Nie raz słyszałem od kolegów po fachu ...."a na geoportalu granica biegnie tak i tak". Tylko kto czyta informacje, która wyskakuje przed pojawieniem się "danych o charakterze katastralnym" (jakiś żart)
Cytuj
Udostępnione w serwisie www.geoportal.gov.pl dane dotyczące działek których źródłem jest system LPIS (System identyfikacji działek rolnych), mogą być wykorzystywane jedynie w zakresie przybliżonej identyfikacji i lokalizacji przestrzennej działki oraz oszacowania jej powierzchni. Dane te nie są danymi ewidencji gruntów i budynków w rozumieniu przepisów rozporządzenia
Umieszczenie tego w Interncie jest karygodne. Pół biedy, że w internecie takie dane poprzyjmowano do rejestru EGiB i to przez wielu starostów w ramach tworzenia map numerycznych. Zamiast zakładać ewidencje po nowemu uznano że ona jest i wystarczy tylko sklikac mapę 1:5000, dodać dane opisowe i już mamy wiarygodny rejestr. Tyle, że te współrzędne w wielu miejscach są CAŁKOWICIE przypadkowe, taka fantazja studencka, a koledzy po fachu za dwie stówki wynoszą to w teren. A ile trzeba się na udowadniać przed weryfikatorem przy "zmianie granic", a postepowania w sprawie konfiguracji....


RoBoCIK połączył wiadomości: 11 Październik 2016, 00:14
Otóż to. Co miał zrobic geodeta ?? ustalać wszystkie granice w 3 wsiach ? I to tylko dlatego,że starosta prowadzi ewidencje tak jak
czyż nie narzekamy na niskie ceny w geodezji, na brak robót ...chyba jednak za dużo
idziemy na łatwiznę to i cenę dostajemy odpowiednia

RoBoCIK połączył wiadomości: 11 Październik 2016, 00:17
Tam cała wieś jest tak skopana.   
sami zobaczcie: http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?locale=pl&gui=new&sessionID=2836583
w pierwszej chwili zrozumiałem że wieś rozkopana, ale faktycznie wchodząc na geoprtal widać że wieś przesunięta względem mapy, może jakieś ruchy sejsmiczne albo coś...

RoBoCIK połączył wiadomości: 11 Październik 2016, 00:32
Panie Józefie, proszę napisać dlaczego dopiero teraz będzie się Pan interesował swoją własnością? i kolejne pytanie:
czy wiedział Pan o tych rozbieżnościach wcześniej? i kolejne:
Zapewne Pan Józef interesował się swoja nieruchomością, kosił trawę, remontował dom, naprawiał ogrodzenie, żadnych rozbieżności chyba nie było.
Chodziło ci pewnie o rejestr EGiB prowadzony przez jakiegoś tam starostę. Czyż to nie prowadzący ten rejestr powinien interesować się swoimi obowiązkami? Mapą zasadniczą chyba również trzeba się interesować, bo tam też są niezłe kwiatki, a jeszcze teraz kiedy za trzy miesiące w całej Polsce będziemy mieli wektorowe....przy konwersjach nie jedno zdarzyć się może.
« Ostatnia zmiana: 11 Październik 2016, 00:32 przez krasypl »
---
Pozdrawiam
Krzysztof

Offline pandrzej

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja 21
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Chrome 53.0.2785.143 Chrome 53.0.2785.143
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #10 dnia: 11 Październik 2016, 08:30 »
Mapa do celów projektowych to aktualna mapa zasadnicza.
Mapa zasadnicza zaś tworzy się m.in. na podstawie REJESTRÓW zawartych w bazie danych ewidencji gruntów i budynków (katastrze nieruchomości).
Zgodnie z §44 rozporządzenia w sprawie egib to do zadań starosty należy utrzymanie operatu ewidencyjnego w stanie aktualności.

Jeżeli zatem dane pochodziły z cyfrowej mapy ewidencyjnej, to moim zdaniem geodeta nie miał prawa przesuwać tej mapy o wektor, bo jej prowadzenie należy do kompetencji starosty. Jeżeli zaś chciałby ją zaktualizować, to musiałby wezwać strony zgodnie z procedurą opisaną w rozporządzeniu egib.

Natomiast zlecenie było na wykonanie mapy do celów projektowych, na której zawarte są aktualne dane ewidencyjne. Aktualnymi danymi rejestru egib są dane pozyskane od starosty. Wykonawca przecież nie otrzymał zlecenia na modernizację egib.

Owszem, to jest chore, ale rozumiem ustawodawcę - on chciał zapewnić możliwość budowy tego wodociągu bez trwającego bez mała dwóch lat ustalania granic działek ewidencyjnych w całej wsi.

Moim zdaniem jednak wina za taki stan tej mapy do celów projektowych nie spoczywa na wykonawcy, ale na staroście. Wykonawca powinien jedynie zamieścić stosowną klauzulę na mapie do celów projektowych. Proponuję następującą treść: "dane ewidencyjne na tej mapie są wzięte z tyłka i nie odzwierciedlają faktycznego przebiegu granic działek, z pretensjami proszę kierować się do odpowiedzialnego za rejestr egib starosty".

Offline Wioletta H-S

  • Komisja Rewizyjna
  • ****
  • ****
  • Wiadomości: 448
  • Reputacja 28
  • Płeć: Kobieta
  • Uśmiech najkrótszą drogą do człowieka....
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Firefox 49.0 Firefox 49.0
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #11 dnia: 11 Październik 2016, 08:54 »
Zgadzam się z pandrzejem.
Cały stan ewidencji moim zdaniem jest fatalny i należy uzmysłowić tym na górze, że w większości tak to wygląda i p. Bujakowski i reszta ekipy dokładała kasy, by taki stan baz EGiB stworzyć. 
Prawdziwe modernizacje (jakie były u mnie w powiecie) przeszły do lamusa, bo stwierdzono, że kosztują zbyt wiele. Wtedy robiliśmy jeden obręb przez prawie rok. Ale ustalenia przebiegu granic, czy wyznaczenia punktów granicznych odbywały się na gruncie w obecności stron. Aktualizowaliśmy także mapę zasadniczą w oparciu o operaty nadające się do skartowania i pomiar bezpośredni. I to miało ręce i nogi.
www.geodetachelm.pl
www.geodezja-chelm.pl

Bo największy przeciwnik czeka na mnie w lustrze...

Offline janek

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 102
  • Reputacja 12
  • Jedna prosta idea
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Firefox 49.0 Firefox 49.0
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #12 dnia: 11 Październik 2016, 09:13 »
Wiola, problem zniknie, jak projektanci sami będą sobie tworzyć szkice budowlane z informacją, że nie mają wartości geodezyjnej. Tak przecież było
janek

Offline krasypl

  • Członek PTG
  • ***
  • Wiadomości: 239
  • Reputacja 20
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 10 Windows 10
  • Przeglądarka:
  • Edge 13.10586 Edge 13.10586
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #13 dnia: 11 Październik 2016, 09:34 »
Mapa do celów projektowych to aktualna mapa zasadnicza.
Mapa zasadnicza zaś tworzy się m.in. na podstawie REJESTRÓW zawartych w bazie danych ewidencji gruntów i budynków (katastrze nieruchomości).

a nasze przepisy geodezyjne stanowią że wykorzystujemy jedynie zbiory danych....nic o MZ
plus analiza materiałów przy wykonywaniu pomiarów

RoBoCIK połączył wiadomości: 11 Październik 2016, 09:47
Proponuję następującą treść: "dane ewidencyjne na tej mapie są wzięte z tyłka i nie odzwierciedlają faktycznego przebiegu granic działek, z pretensjami proszę kierować się do odpowiedzialnego za rejestr egib starosty".
dokładnie tak tylko ja mówię, że dane z d..y
czasem jak próbuję to uświadomić klientom robią wielkie oczy, że jak to ...to przecież państwowe dokumenty, dane, pieczątki....
jeden z klientów nazwał to matrixem
i chyba to tak jest :o
« Ostatnia zmiana: 11 Październik 2016, 09:47 przez krasypl »
---
Pozdrawiam
Krzysztof

Offline UlaZ

  • Członek PTG
  • ***
  • *
  • Wiadomości: 2137
  • Reputacja 22
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Firefox 49.0 Firefox 49.0
Odp: GeoChała - mapa do celów projektowych
« Odpowiedź #14 dnia: 11 Październik 2016, 09:56 »
a
Cytuj
nasze przepisy geodezyjne stanowią że wykorzystujemy jedynie zbiory danych....nic o MZ
plus analiza materiałów przy wykonywaniu pomiarów

art.2 pkt 7 pgik oraz art.7d ust.1 lit.c...
Pozdrawiam, Ula